Dodaj do ulubionych

zgłupiałam-szczepic na penumokoki?

30.09.06, 19:35
przejrzałam forum, jest tylko kilka wątków w tej sprawei i mam mętlik,
czymogę prosic o zdanie mamy 18 miesieczniakow? moj synek skonczyl 18
miesiecy i od polowy pzdziernika ma isc do zlobka na dwa, trzy dni w
tygodniu. przy ostatnim szczepieniu pani pediatra, ktroej bardzo ufamy nawet
o pneumokokach nie wspomnaila, ja mamiona przez reklame zapytalam a ona
wyraznie zmieszana odpoweidziala ze to jest decyzja rodzicow bo szcep[ienie
przed 2 gim rokiem zycia jest bardzo drogie (dwa razy po 300 pln). to jest
lekarka, ktroa przepedza wszytskich przedstawicieli firm farmaceutycznych
wiec pewnie dlatego specjalnie mnie nie namawiała. jednak na stronie
pneumokoki.pl sa jakies straszne przyklady zachorowan i stwierdzenie ze
dzieci chodzace do zloba sa w grupie ryzyka. no i zdurnielismy juz
kompletnie. Męża mam Fracuza i tescuiowa dowiedziała się ze tam szczepi sie i
to jets szczepienie refudnowane (ale im nawet aspiryne refunduja we francji).
nie wiem juz co robic, to jednak dwie dawki, sporo, nie mowiac juz o kosztach
ale przeciez na dziecku nie bede oszczedzac. prosze o opinie.
ps tak sobie mysle: kogo stac w polsce na szczepienie za taka kase????
Obserwuj wątek
    • wanilia39 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 30.09.06, 20:23
      ja nie zaszczepiłam, córka ma 22 miesiace od miesiąca chodzi do złobka, nie
      ukrywam, że cena szczepionki była dla mnie zaporowa....
      • magda.m.m Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 30.09.06, 20:49
        My zaszczepiliśmy. Powiem szczerze cena jest dla niejednego zaporowa. Na
        szczęście mój mąż ma w pakiecie wszystkie szczepienia dlatego nie braliśmy pod
        uwagę kwesti kosztów. Nasz pediatra zalecał to szczepienie. Argumentował to
        faktem, że na Zachodzie jest to obowiązkowe szczepienie i już niedługo będzie i
        u nas (na razie zalecane). Podobnie było z Hib. Teraz nikt się nie zastanawia
        czy na to szczepić. My mamy dodatkowo alergika a ponoć to prócz złobka zalicza
        nas do grupy ryzyka.
        Dodam, że szczepienie bardzo boli. Nasz maluch nie przeżywał dotychczasowych
        szczepień natomiast przy tym bardzo płakał.
        Pozdrawiamy i życzymy słusznych wyborów.
        • agab72 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 01.10.06, 12:55
          Ja przed wysłaniem dziecka (14 mies.) do żłobka (od września) też miałam
          mieszane uczucia. Z jednej strony zdawałam sobie sprawę z "nagonki" prowadzonej
          przez producenta szczepionki, a z drugiej strony .... No właśnie, bardzo nie
          lubię takiego poigrywania na uczuciach rodziców dla których oczywiście zdrowie
          ich dziecka jest sprawo priorytetową, jednak co jeśli moje dziecko będzie
          jednym z tych kilkorga dzieci które zachorują. Będę sobie pluła w brodę.... no
          i zaszczepiłam. Mam nadzieję nigdy nie przekonać się czy potrzebnie smile

          Pozdrawiam.
          Aga.
          • jenny_curran Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 01.10.06, 20:15
            Ja pewnie świadczeń nie popłacę, ale Staśkowi fundnę. Bałabym się nie fundnąć.
            Żadnej z mam nei oceniam. Piszę o sobie i moim 10-miesięczniaku.
        • kisielka_m w kwestii bólu... 05.10.06, 23:54
          magda.m.m napisała:

          > Dodam, że szczepienie bardzo boli. Nasz maluch nie przeżywał dotychczasowych
          > szczepień natomiast przy tym bardzo płakał.

          My mamy to szczęście, że załapaliśmy się na program szczepień sponsorowany
          przez GlaxoSmithKline (1. i 2. rż.), więc głupio było nie skorzystać... Mamy
          już za sobą 2 wizyty. Przy jednej wizycie synek ma 3 wkłucia: pneumokoki,
          meningokoki i szczepionkę skojarzoną. Nie zauważyłam, żeby "...koki" bolały go
          bardziej niż skojarzona. Po wszystkich mój mały bohaterwink uspokaja się prawie
          od razu!
    • kania_kania Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 01.10.06, 17:34
      Powiem Ci tak, Jak moja corka byla w wieku prawie przedszkolnym zdecydowalam sie
      na zaszczepienie ja na modna wtedy act-hib. U nas zadzialala zgodnie z zalozeniami.

      Teraz dla odmiany meczymy sie z paciorkowcami, m.in. pneumokokami. Leczenie tej
      bakterii antybiotykami trwa w najlepszym przypadku ok 10-14 dni. U nas poza
      koszmarnym, cuchnacym , ropnym katarem nie powoduja niczego zlego. Ale
      splywajacy katar powoduje infekcje gardla, krtani i oskrzeli...

      Teraz czekamy antybiogram, juz wiemy, ze Mloda ma paciorkowce, ktore rosna w
      szalenczym tempie. Mloda bierze antybiotyk na zapalenie krtani i trzymamy
      ksciuki, zeby na ten antybiotyk byly wrazliwe paciorkowce w nosie. Jesli ytak
      bedzie, to bedzie nas czekal jeszcze tylko tydzien antybiotyku, jesli nie... to
      zaczniemy kuracje od srody zeby wybic paciorkowce (14 dni nowego antybiotyku po
      7 dniach starego).

      Jak uda nam sie wyzdrowiec bedziemy sie szczepic na pneumokoki, bo wszyscy,
      zwlaszcza Mloda, mamy juz dosc... W najgorszym przypadku 4 tygodnie opuszczone w
      szkole... Dla dziecka chodzacego do 3 klasy, to bardzo duzo...

      Aczkolwiek, to tylko nasze przejscia, nie oznacza to, ze Twoje dziecko bedzie
      tak samo podatne.

      Kania
      • kobajano Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 03.10.06, 15:14
        popraw mnie jeśli się mylę ale czy przypadkiem tzw. szczepienie przeciw
        pnemokokom nie zapobiega jednynie niektórym powikłaniom po chorobach wywołanych
        przez pneumokoki??? Także bardzo możliwe, że nie uchroniłoby Twojego dzeicka
        przed samą chorobą.
        Jak ostatnio rozmawiałam z moim lekarzem tak właśnie zrozumiałam jego opinię na
        ten temat.
        Na razie postanowiliśmy, że poczekamy ja Mała skończy 2 lata (teraz 22 m-cy)
        • kania_kania Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 03.10.06, 16:59
          Nasza pediatra twierdzi, ze ta szczepionka pomoze Mlodej. Podejrzewam, ze sa w
          niej szczepy tych bakterii, wiec organizm powinien nauczyc sie je zwalczac a nie
          pozwalac im niekontrolowanie mnozyc sie. Ale to moja teoria.

          Ufam naszej doktorce, bo ma i wlasne dzieci (m.in corke w wieku mojej) i dosc
          dlugi staz w zawodzie. Tak wiec jest na biezaco z obu stron smile i jako lekarz i
          jako matka dziecka, ktore choruje.

          Kania
    • ania_sz77 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 01.10.06, 22:07
      Ja nie szczepiłam z dwóch powodów.
      Po pierwsze moja pani doktor wyraziła się mocno bezstronnie o szczepionce. Że szczepionka jest nowa, droga i tak naprawdę ona w swojej praktyce nie ma zbyt wielu zaszczepionych pacjentów, a co dopiero takich, którzy mogliby miec ewentualny kontakt z pneumokokiem tak by można było stwierdzić czy szczepionka istotnie zadziałała. Dlatego powiedziała, że jej doświadczenie nie pozwala na to by polecac/odradzac i pozostawiła decyzję mnie, nadmieniając iż zdaje sobie sprawę z ceny i faktu iż szczepienie trzeba będzie powtórzyć 2 razy.
      Druga przyczyna dla której nie zdecydowałam się to fakt że naprawdę nie wiem czy moje dziecko wytrzyma w tym złobku i jak długo. Może się okazac, że po tygodniu będę musiała zrezygnować, bo dziecko ryczy, ma koszmary itp. i nie ma sensu go męczyć. Jutro idzie pierwszy raz. Podobno przed nami tysiąc innych problemów, a pneumokoki sa gdzies na szarym końcu póki co.
      • kania_kania inna szczepionka 02.10.06, 15:29
        Co prawda moja corka ma ponad 8 lat, ale moze Was to zainteresuje.

        Moja pediatra stwierdzila dzis, ze stanowczo Mloda trzeba bedzie zaszczepic, ale
        powiedziala, ze nie ta nowa szczepionka, tylko starsza, co sie bodajze pneumo23
        nazywa czy jakos tak. Jest tansza i sprawdzone jest jej dzialanie.

        I jeszcze jedno. W naszej przychodni ta nowa szczepionka kosztuje ca 200 zl
        (cena hurtowa, po jakiej przychodnie kupuja dawki). Tak wiec kwota 300zl
        oznacza, ze przychodnia narzuca sobie marze apteczna lub sama nie kupuje z
        hurtowni tylko kaze rodzicom kupowac w aptece.

        Kania
        • mp2610 Re: inna szczepionka 03.10.06, 14:47
          kania_kania napisała:

          > Co prawda moja corka ma ponad 8 lat, ale moze Was to zainteresuje.
          >
          > Moja pediatra stwierdzila dzis, ze stanowczo Mloda trzeba bedzie zaszczepic,
          al
          > e
          > powiedziala, ze nie ta nowa szczepionka, tylko starsza, co sie bodajze
          pneumo23
          > nazywa czy jakos tak. Jest tansza i sprawdzone jest jej dzialanie.
          >
          > I jeszcze jedno. W naszej przychodni ta nowa szczepionka kosztuje ca 200 zl
          > (cena hurtowa, po jakiej przychodnie kupuja dawki). Tak wiec kwota 300zl
          > oznacza, ze przychodnia narzuca sobie marze apteczna lub sama nie kupuje z
          > hurtowni tylko kaze rodzicom kupowac w aptece.
          >
          > Kania

          lekarz zalecił Twojemu dziecku pneumo 23 bo to jest szczepionka dla starszych
          dzieci (powyzej 5 roku życia) Młodsze, szczególnie te ponizej 2 lat powinny być
          szczepione nową która zawiera 7 szczepów . Układ odpornosciowy tak małego
          dziecka nie przyjmie wiekszej dawki - dlatego po doświadczeniach (ponad 10 lat
          stosowania pneumo 23) wprowadzono właśnie tę nową dla młodszych dzieci.
          jest bardzo droga jak na warunki polskie. jednak choroby które trzeba potem
          leczyć i antybiotyki do tego potrzebne moga znaczaco przekroczyć ten wydatek.
    • maja234 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 01.10.06, 23:24
      ja zaszczepiłam córkę, obecnie ma 16 m-cy, ale zaczęłam ją szczepić, gdy miała
      6 m-cy dlatego potrzebne były trzy dawki. Jeżeli cena szczepionki nie
      przestraszyła Cię to szczep. Pamiętaj, że należy zrobić wszystko - w miarę
      możliwości żeby mieć zdrowe dziecko. Potem może bym mówiła gdyby babcia miała
      wąsy ...
      Moją córkę posłałam do żłobka, dlatego ją zaszczepiłam, mimo że też lekarze
      mówili nie trzeba, ale teraz mam świadomość i pewność że to licho nie zaatakuje
      mojej córki.
    • janka73 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 02.10.06, 14:54
      Więc tak,lekarka z przychodni namawiała mnie,ale szlag wie czy z myśla o
      zdrowiu mojego dziecka czy ma z tego "cóś" od firmy farmaceutycznej ??Tego to
      sie nigdy tak naprawde nie dowiem...inna pediatra w szpitalu na moje pyt o
      pneumokoki odpowiedziała -"A po co? Niech pani sobie da spokój":/Znajomy lekarz
      był też raczej powściagliwy co do namawiania mnie ,stwierdzajac ,że szczepionka
      ta weszła dopiero pod koniec 2005 roku. I tak naprawdę nie wiem??Zauważcie,że
      jesteśmy gotowe zrobić Wszystko dla naszch pociech i zastanowić sie trzeba czy
      inni tego nie wykorzystują- zwłaszcza firmy farmaceutyczne.No bo patrżac na to
      niby obiektywnie- no jak to nie zaczepić swojego dziecka na śmiertelne
      pneumokoki ( tak to z reguły jest przedstawiane na róznych stronach
      internetowych,czy dziecięcych forach- jakby nie było sponsorowanych przez firmy
      dzieciece czy farmaceutyczne w większości,przynajmniej niektóre art).Ktoś mi
      też powiedział tak:"wiem że kochasz swoje dziecko nad życie,dajesz mu co
      najlepsze,ale nie "wariuj".Nie eksperymentuj na swoim dziecku".Wiec póki co nie
      szczepię,za duzo mam wątpliwości,choc będe pogłebiać ten temat i moze zmienie
      zdanie,kto wie.
      • makoc Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 02.10.06, 16:01
        Pewnie normalnie nie szczepiłabym na pneumokoki, w ogóle nie szczepie na
        szczepionki poza obowiazkowymi, ale córka ma zalecenie lekarzy, bo rok temu
        wkyryto u niej pneumokok (gdy dziecko leżało w szpitalu na mononukleoze), ktory
        na szczescie nie spowodowal żadnej poważnej choroby, ale juz sam fakt, że byl
        obecny w wymazie z gardła niesie niebezpieczeństwo, ze przy kolejnym tak silnym
        osłabieniu organizmu znów sie ujawni. A córka dużo choruje i takie osłabienie u
        niej bardzo prawdopodobne. Najgorsze, że nie mogę jej zaszczepić, bo ciągle coś
        łapie. Póki co szczepionka czeka w lodówce, bo dopiero co bylo zapalenie
        oskrzeli. Teraz najwczesniej za 3 tyg. możemy sie szczepic. Mam nadzieje, ze
        uda nam sie nie zachorowac do tego czasu.
      • natriks Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 02.10.06, 16:16
        Też mam zgryz. Moja mała chodzi od 1 września i już zaliczyła szpital - odwodnienie i nieżyt żołądka, a teraz od 4 dni do końca tygodnia jest w domu - infekcja górnych dróg oddechowych: zielony katar, kaszel. Dostała antybiotyk pierwszy raz w życiu (tydzień temu skończyła 2 lata). W sumie była 10 dni w żłobku we wrześniu. Nie wiem, czy to mneumokoki. Znawcą to ja nie jestem. Wybieram się na bilans 2latka jeśli wstrzelę sie miedzy chorobami. Zapytam o szczepionkę. Wiem, że dwulatki mają tylko jedno szczepienie. Nie wiem tylko, czy też za 3 stówy czy mniej. Cena jst kosmiczna.
        • agniecha1976 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 02.10.06, 16:48
          1. Kazde dodatkowe szczepienie oslabia organizm dziecka.
          2. w innych krajach (cywilizowanych) nie szczepi sie w takiej ilosci jak u nas.
          W niektorych do roku nie szczepi sie ani razu!!!
          3. jestesmy mistrzami w łykaniu reklam. Actimel, danonki. Drogi pic na wode, a
          wszyscy kupuja.
          4. Jestesmy krajem ktory jest w czolowce jezeli chodzi o kupowanie lekarstw!!!!
          • natriks Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 02.10.06, 16:58
            Poważnie. Nie znam się na tym ,ale nie wiedziałam, że są kraje cywilizowane gdzie nie szczepi sie dzieci do roku. Slyszałam o Afryce, gdzie dzieci umierają bo nie są szczepione. Które to kraje? Jestem szczerze ciekawa? Nie przypuszczałam, że szczepienie to moda jak Danonki czy Zozole. Choć wiem, że często koncerny farmaceutyczne nakręcają rodziców. W jakich krajach nie szczepi się dzieci?
            • agniecha1976 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 03.10.06, 11:49
              Przeczytaj jeszcze raz uwaznie. Nie napisalam, ze sie w ogole nie szczepi ale
              inaczej i nie tak czesto jak u nas. Chodzi o to, ze sa te szczepienia rozlozone
              w czasie.
              • makoc Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 03.10.06, 13:18
                ale w ktorych krajach nie szczepi sie niemowlakow do 1 r.ż?
          • kisielka_m Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 05.10.06, 23:47
            agniecha1976 napisała:

            > 1. Kazde dodatkowe szczepienie oslabia organizm dziecka.
            > 2. w innych krajach (cywilizowanych) nie szczepi sie w takiej ilosci jak u
            nas.
            >
            > W niektorych do roku nie szczepi sie ani razu!!!

            Dołączam się do pytania, które to te cywilizowane kraje, o których piszesz. I
            ktore to te "niektóre", w których nie szczepi się ani razu??
        • makoc Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 03.10.06, 13:15
          > Nie wiem tylko, czy też za 3 stówy cz
          > y mniej. Cena jst kosmiczna.

          ja za prevenar zapłacilam 255 zł. Córka tez wlasnie skonczyla 2 lata. Jeszcze
          jest jedna szczepionka Pneumo 23, duzo tansza, ale one sie nie wykluczaja bo
          uodparniaja na inne szczepy abkterii. bede sie dowiadywac u pediatry czy nią
          tez nalezy szczepic w naszym przypadku.
          • sdomitrz Do Makoc 03.10.06, 15:31
            Witam, jeśli jesteś z Warszawy, bardzo prosze o namiary na aptekę, gdzie
            kupiłaś Prevenar za taką kwotę (można na priv).
            Słyszałam też o Pneumo23, ale nie wiem, czy można niż szczepić tak małe dzieci
            (moje ma 12 mies.). Czy ona przypadkiem nie jest po 3 r.ż?
            • mp2610 Re: Do Makoc 03.10.06, 16:27
              pneumo 23 zaleca się dzieciom po 5 roku życia
            • makoc Re: Do Makoc 03.10.06, 16:48
              Apteka na Al. Niepodległosci 107 (niedaleko skrzyzowania z Odynca, metro
              racławicka). czynna chyba 24h/dobe. proponuje wczesniej zadzwonic i zapytac czy
              maja. chociaz ja podjechalam bez wczesniejszego telefonu i mieli akurat.
              oczywiscie nie zapomnij o recepcie smile
    • ib_13 Re: zgłupiałam-szczepic na penumokoki? 04.10.06, 10:29
      wczoraj w aptece pytałam o szczepionkę przeciw pneumokokom. Na rynku są
      dwie:austriacki Prevener za prawie 300 zł i drugi o identycznym składzie
      francuski Pneumo 23 za około 60 zł, jeśli ktoś będzie u lekarza może poprosi o
      opinię na temat tej tańszej? Farmaceutka sprawdziła składy obu i twierdziła, że
      są identyczne
      • czarna_maruda Dziewczyny, tu jest wszystko... 04.10.06, 11:45
        www.pneumokoki.pl
        • boena1 Re: Dziewczyny, tu jest wszystko... 06.10.06, 09:13
          Pneumo 23 szczepi się dzieci od 2 roku życia. Ja zapłaciłam za nią 47 zł.
          Synek bardzo płakał w czasie szczepienia, opuchlizna na rączce była przez 3
          dni. Jak na razie jest zdrowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka