Dodaj do ulubionych

Chatka Żabki w Warszawie, ul. Łukowska

28.10.08, 13:26
Witam!

Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje na temat tego miejsca, bo
niestety niewiele informacji udało mi się znaleźć w Internecie, a
szukam miejsca dla synka.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • maj2005 moja opinia... 17.12.08, 09:42
      niestety mam bardzo mieszane odczucia o tym miejscu, posyłałam tam 2
      swoich dzieci i raczej nie polecam go innym rodzicom, a to z racji
      tego, że:
      - w przedszkolu (czy żłobku, jak kto woli nazywać) panuje straszny
      zaduch, jest gorąco, choć może rano jest wietrzone to taki ogrom
      dzieci na tak małej powierzchni robi swoje - odbierając dziecko z
      przedszkola zawsze byłam spocona, a większość dzieci również miała
      wilgotne włosy (zarówno jeśli chodzi o miesiące letnie, jesienne czy
      nawet zimowe)
      - w okresie zimowym najmłodsze dzieci nie wychodzą na spacery,
      dopiero "jak zrobi się ciepło" - dzieci więc się rozhartowują
      - w lecie w piaskownicy podaje się dzieciom picie, ale niestety z 3-
      4 kubeczków na 20-30 dzieci, więc jak jakieś dziecko jest chore, a
      wypije po nim inny maluch, choroba gwarantowana
      - no i niestety najgorsza sprawa - w moim przypadku opiekunki rażąco
      zaniedbały dziecko - a dokładnie nie zostałam poinformowana, że
      córka dostała bardzo wysokiej gorączki (39,3), przez ponad 2 godziny
      od momentu, kiedy opiekunki zauwazyły gorączkę do momentu odbioru
      dziecka z przedszkola NIKT mnie nie poinformował o stanie zdrowia,
      NIKT nie zainteresował się, jak wysoką gorączkę ma dziecko, ogólnie
      dzicko pozostawiono samo sobie. Gdyby akurat tego dnia moja mama nie
      odebrała dziecka z przedszkola godzinę wcześniej niż planowała, nie
      wiadomo byłoby, jaka gorączka jeszcze przez tą godzinę by urosła. Ze
      strony opiekunek zero jakiejkolwiek troski o dziecko - złożyłam
      wypowiedzenie umowy, niestety nie dostałam zwrotu należnych mi
      pieniędzy za wcześniejsze nieobecności córki w przedszkolu, co
      dodatkowo świadczy o placówce.

      Reasumując - ja juz nie miałam odwagi póścić tam swojego dziecka,
      kolejne takie zaniedbanie malucha mogłoby się skończyć tragicznie,
      nie ryzykuję. Jak się dowiedziałam po fakcie, Panie nie mają prawa
      zmierzyć dziecku temperatury (o czym nie miałam nawet pojęcia
      podpisując umowę i o czym nikt nie mówił), nie mają też prawa podać
      żadnych leków - co jest bardziej zrozumiałe.

      Może jeszcze napiszę plusy tego miejsca, aby nie było tak
      pesymistycznie:
      - duży nacisk na zajęcia umuzykalniające
      - widać po dziecku, jak szybko się rozwija i jakie robi duże postępy
      uczęszczając do Chatki
      - nie licząc okresu aklimatyzacji dzieci (zarówno starsze, jak i
      młodsze) z wielką chęcią chodziły i zostawały w przedszkolu, co
      świadczy o dobrych relacjach z Paniami

      Szkoda, że moja przygoda z Chatką skończyła się w tak niefortunny
      sposób i pozostawiła takie przykre wrażenia.

      • adrian.gracz Re: moja opinia... 25.01.09, 20:59
        dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
    • filipianka Re: Chatka Żabki w Warszawie, ul. Łukowska 14.02.10, 16:31
      czy ktoś ma jeszcze jakieś opinie na temat tego miejsca?
      • syla78_20.07 Re: Chatka Żabki w Warszawie, ul. Łukowska 06.05.10, 10:20
        up
        • meggg Re: Chatka Żabki w Warszawie, ul. Łukowska 09.06.10, 20:17
          tu można poczytać
          forum.gazeta.pl/forum/w,292,74765441,,przedszkole_chatka_zabek_i_kijanek_prosze_o_opinie.html?v=2
          moje dziecko chodzi od roku i nie narzekam, ale z tego co można przeczytać
          powyżej jest to sprawa raczej indywidualna a odczucia sa dość subiektywne

          pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka