Dodaj do ulubionych

Koc Sun - Calis/Fethiye

20.09.05, 12:21
autor: kos12@gazeta.pl

Hotel położony daleko od kamienistej i brudnej plaży (ok. 1 km), przy
ruchliwej ulicy, z której dobiegający hałas był dokuczliwy, podczas mojego
pobytu (09.2005) dodatkowo wzmocniony budową z drugiej strony hotelu. Jeśli
to nie stanowi problemu reszta, czyli obsługa jest przemiła, jedzenie dobre,
basen przeciętny, pokoje bez rewelacji, ale do przeżycia (sytuację
poprawiłoby malowanie ścian i dbałośc o detale, np. czystość zasłonek),
codzienna zmiana pościeli i ręczników oraz bardzo pobieżne sprzątanie, cena
adekwatna do standardu.

(wątek przekopiowany ze względu na nieprawidłową nazwę)
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Koc Sun (***) - Calis/Fethiye 04.02.06, 13:19
      autor: K. > www.wakacje.pl

      Hotelik bardzo sympatyczny, obsługa również. Jedzenie ok, przepyszne domowe
      ciasta:) Droga na plażę rzeczywiście nie jest najkrótsza, ale bardzo przyjemna
      (dużo sklepików z pamiątkami, biżuteria itp.) Polecam!!!
    • turhotel Re: Koc Sun - Calis/Fethiye 04.02.08, 17:31
      Położenie: Od plaży jakieś 800 metrów około 20 minut spacerem
      ruchliwą ulicą. Plaża drobno kamienista. Lepiej wybrać się na plażę
      busem wyjeżdżającym z hotelu trzy razy dziennie. Samochód jedzie na
      mniej zaludnioną i ładniejszą plażę niż ta na która dojdziemy
      pieszo. Powrót busem z plaży tylko w przypadku, gdy ktoś z hotelu
      zdecyduje sie wyjechać w tym czasie na plaże. Na plaży hoteleowej
      (dojazd busem) leżaki i parasole za dormo - no prawie za darmo -
      trzeba przynajmniej zamówić jeden napój, by mieć święty spokój od
      natrętnej obsługi. Polożenie geograficzne hotelu 36 stopni 39'
      40.90'' N oraz 29 stopni 07' 16.72'' (GoogleEarth). Ulicą przy
      hotelu jeżdżą busiki do centrum Fethiye (około 10 minut). Pokoje:
      Przy kwaterowaniu nie wiadomo czy trafi się na pokój z dwoma
      pojedynczymi łóżkami czy jednym podwójnym, a może jednym podwójnym i
      dostawką. Kamienna posadzka w całym pokoju. Łazienka średniej
      wielkości z prysznicem. Klimatyzacja bez regulacji temepratury.
      Można ją jedynie włączyć lub wyłączyć. Dodatkowo, chyba w ramach
      oszczędności, klimatyzacja wyłączana jest w nocy (zdarzyło się to
      również o 22 - włączą ją po interwencji w recepcji). Pokoje
      sprzątane codziennie. Nie zdarzyło się by coś zgineło z pokoju. Z
      pokoju wyjście również na balkonik. Basen: Przyzwoity z głebokościa
      2m i częściowo 1,5m. Wydzielony brodzik dla dzieci. Leżaki wokół
      basenu należy rezerwować jeszcze przed śniadaniem za pomoca
      ręcznika. Głośna muzyka przy basenie przeszkadza w odpoczynku, a
      nawet w rozmowach. Obsługa: Manager bardzo niemiły - trzeba się
      mocno stawiać do niego. Pozostała obsługa wesoła, ale terryzowana
      przez szefa (złączenie stolików wymagało niemal pisemnej zgody
      przełożonego). Tak szybko sprzątają ze stołów, że czlowiek sam nawet
      nie wie czy już skończył jeść. Posiłki: Cztery pory posiłków:
      śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacaj. Śniadania monotonne - cały
      tydzień dokładnie to samo (ogórek, pomidor, dżemik, bułeczka i
      kurczaczek). Obiad jedno daniowy - nie obfity. Podwieczorek to
      pieczone ciepłe ciasto - zawsze takie same ale smaczne. Kolacja
      składająca się z zupy i drugiego dania - taka standardowa
      obiadokolacja mało urozmaicana. Napoje dostępne cały czas od 9 - 24.
      Jeśli chodzi o alkohole, drinki czy piwo to można się zastanawiać
      czy wogóle można nazwać je alkoholowymi. Po 10 piwach człowiek czuje
      się jakby wypił małego Żywca. Hotel raczej dla osób które zamierzają
      zwiedzać okolice, a nie wypoczywać. Trzy gwiazdki i nie więcej to
      pasuje do niego.
      Autor: LG
    • turhotel Re: Koc Sun - Calis/Fethiye 04.02.08, 17:32
      Hotel sam w sobie nie jest zly ale poprzez kontrole menadzera ktory
      obserwowal wszystko caly czas czulismy sie jak na kolonii all
      inclusive, o ile mozna to nazwac all incusive bo hb w niktorych
      hotelach 3 gwiazdkowych jest o wiele lepsze a i nie wspomne o tajnym
      blond szpiegu ktory kontrolowal polakow a i dyskryminacja anglicy
      traktowani o niebo lepiej niz polacy , alkohole rozrabiana i
      potarfia zamist ginu lac tonic. Menager pokazal swoja prawdziwa
      nature na koniec pobytu gdzie zostalismy wykwaterowani o godz 12 (
      gdzie jestemy 1 dobe do tylu) juz nas all incusive nie obowiazywalo
      jedynie lanch bez napojow manegera nasze bagaze nic nie interesowlay
      lezaly sobie na srodku holu a my do godz 15 wegetowlaismy i
      pilnowlaismy tych naszych bagazy .Ogolnie fethyejest warte polecnia
      ale nie hotel KOC SUN jak macie mozliwosc bierzcie inny hotel bo
      wszystkie sa o wielel lepsze nic ten a i wycieczki nie bierzecie u
      rezydenta tylko na promenadzie u Moni -polki naprawde kobieta warta
      polecenia wycieczki 80% taniej
      Autor: ewa stanczyk
      • bejuska Re: Koc Sun - Calis/Fethiye 05.11.08, 22:03
        Hotel typowo 3 *, dla mnie najwazniejsze było, ze jest czysta
        łazienka i kimatyzacja. niestety na dwa dni przed wyjazdem klima się
        zepsula na naszym piętrze, mimo licznych napomnien i nalegań facio
        od klimy, a razcej coś w stylu ciecia, nie potrafił tego naprawić,
        hmm. Jedzenie mało urozmaicone niestety i mimo ze byliśmy tam tylko
        tydz zdażyło nam się znudzić, mało jedzenia na obiad... ciasto,
        które serwowano prawie codziennie takie sobie, raz nawet był
        zakalec... na AllIncusive to słabo... alkohole słabe raczej sikacze,
        15 piw wypijesz i tyle ztego masz, że latasz do WC. Ładny nieduzy
        basen i jego otoczenie - palmy. menager dla nas był bardzo miły,
        nawet się zaprzyjaźniliśmy :) miła obsluga. Faceci podytwają samotne
        laski z nadzieją na coś więcej ... Plaża beznadzieja, brudno, no i
        na dodatek jakies 2 metry od brzegu w wodzie szelf kamienny, gdzie
        mój slubny rozwalił sobie stopę... Polecam super knajpę na
        promenadzie tzw na dywanach, z oryginalna muzyką na zywo turecką i
        mozliwoscią zapalenia sziszy, a nawet potańczenia. sziedzi się
        oczywiście na dywanach na ziemi. można zjeść także co nieco i wypić
        normalne piwo :)
        dośc blisko hotelu jest targ... wszędzie można dojechac dolmuszem...
        tydzien wcześniej byliśmy na objazdówce z biurem podróży TRIADA - i
        szcerze NIE POLECAM!!! nidgy więcej: wiecznie psujący się autobus,
        traktowanie turystów jak zło konieczne to tylko mała cząstka ...
    • turhotel Re: Koc Sun - Calis/Fethiye 10.10.09, 11:53
      Hotel jest położony trochę na uboczu dzielnicy Czalisz i jakieś 20
      minut od publicznej plaży na pieszo. Na publicznej plaży znajdziemy
      tylko kamienie co jest dosyć denerwujące, a jeśli chcemy leżeć na
      leżaku pod parasolem to za dwie osoby zapłacimy ponad 20zł za cały
      dzień. Oczywiście z hotelu jest zapewniany 3 razy dziennie transport
      na plażę gdzie leżaki oraz parasole są za darmo, ale za jedzenie już
      trzeba płacić i to dużo więcej niż w centrum, a jeśli chcemy
      siedzieć na plaży od rana czyli od 10 to już na obiad w hotelu się
      nie załapiemy bo popołudniowy transport z plaży jest o 14:30
      natomiast obiady wydawane są do 14. Zresztą i tak nie ma chyba za
      bardzo co żałowac tego jedzenia bo było do kitu. Dwa razy w ciągu
      dwutygodniowego pobytu widziałem normalne nieprzemielone mięso.
      Jeśli chodzi o pokoje to są codziennie sprzątane i w sumie jak na 3
      gwiazdki to nie ma co narzekać zwłaszcza że przychodzi się tam tylko
      spać. Basen może i jest wystarczająco duży ale za to poranna walka o
      leżaki toczy się prawie codziennie. Obsługa dosyć miła ale większość
      rozumie po angielsku tylko podstawowe słowa i czasem trudno się z
      nimi dogadać, jedynie Pani w recepcji która siedzi podczas dnia jest
      komunikatywna. Najbardziej debilny człowiek w tym hotelu to menadżer
      który przychodzi wieczorami do baru z kilkoma swoimi kolegami i
      grają albo w bilarda albo w piłkarzyki kontrolując przy tym kto co
      ile bierze z baru. Raz gdy trochę sobie popił wygonił z baru kilka
      młodych osób i powiedział, że dzisiaj bar jest dla nich zamknięty i
      że to jest turcja a nie Polska, a jak im się nie podoba to sobie
      mogą się wynosić. Pan potem tłumaczył, że to było spowodowane tym iż
      w jego mniemaniu osoby te mogły być niepełnoletnie i nie chciał aby
      takim osobom serwowano alkohol w jego hotelu z tym, że ten sam Pan
      sprawdzał pełnoletniość tych osób dzień wcześniej oglądając ich
      paszporty. Dopiero interwencja rezydentki spowodowała, że pan
      troszkę się uspokoił. Ogólnie jak ktoś chce mieć tani hotel jako
      bazę wypadową na inne wycieczki i nie potrzebuje zbytnich luksusów
      to polecam to miejsce jednak jeśli ktoś chce przyjechać na
      odpoczynek z dziećmi to stanowczo odradzam (brodzik jest tam
      wielkości 1,5 wanny ). Niemiły smród pozostawio jednak po sobie
      jedzienie oraz stuknięty menadżer dlatego więcej tam już nie
      zagoszczę.

      Obserwator

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka