IP: 80.54.174.* 26.03.08, 22:09
Pierwszy raz wybieram wyjazd na wczasy samolotem.Szczerze powiem ze zawsze sie
bałam.Moje pytanie dotyczy inf.od stałych pasażerów linii lotniczych
mianowicie"jak oznaczyc bagaż(walizkę)by sie nie zagubiła,jaka najlepiej
kupić.Zdziwicie sie moze ze pytam o takie proste rzeczy ale dla mnie to bardzo
ważne.Posiadam ładne duze torby turystyczne ale one napewno w przypadku
samolotu nie spełniają warunków.Bardzo prosze o wszelkie rady w tym temacie.
Będę wdzięczna/
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Bagaż 26.03.08, 23:21
      Torby też mogą byc .. a co za różnica ...
      należy dołaczyc do rączki jakąs taką wizytówkę z imieniem i nazwiskiem i
      adresem a ponadto biuro podróży daje ci naklejki identyfikacyjne i
      przy odbiorze bagażu obsługa nakleja takie tasmy z numerem lotu itd i
      .. nic nie powinno zaginąc ale czy tak będzie ..to sie okaże ..
      trzeba mieć wiarę !!!

      UWAGA waizki i torby nie powinny byc najładniejsze bo z reguły sa
      rzycane przez obsługę lotniska i czesto ulegaja zabrudzeniu czasem nawet
      drobnej awarii !!!!!!
      • sandra00 Re: Bagaż 27.03.08, 09:24
        ja podobnie jak Ewa - czy bagaż musi mieć dokładnie takie wymiary
        jak wymagają linie lotnicze - czyli nie tylko ciężar ale również
        szerokość - długosć - wysokość ?
        • Gość: olin80 Re: Bagaż IP: *.gdynia.mm.pl 27.03.08, 09:41
          Linie nie podają jakiś konkrentnych ograniczeń co do
          gabarytów,zresztą wszystkie walizki i torby podróżne są raczej
          podobne.Zgadzać się musi waga,w Polsce sprawdzają to dokładnie,z
          Turcji nie raz wyjażdżałam z 5 kg nadbagażu i nie robili
          problemu.Najważniejsza jest waga a wymiary do woli,no chyba że
          zamierzasz wieźć faktycznie coś dziwnego ;)
        • Gość: Ania Re: Bagaż IP: *.eranet.pl 12.08.08, 17:28
          kup sobie jakąś jaskrawą
    • Gość: maboz Re: Bagaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 12:27
      Walizka czy torba wszystko jedno, ważne żeby była dość sztywna.
      Miałam taki przypadek, że podczas lotu moja torba została
      prawdopodonie przygnieciona inną ciężką walizą i uszkodziła pojemnik
      z pianką do włosów, która poplamiła mi odzież. Tak więc uwaga na to
      co i jak pakujemy. Z bagażem na lotniskach nie obchodzą się
      łagodnie. Raz miałam pękniętą walizkę i innym razem urwane kółka.
      Radzę sprawdzać stan walizek przy odbiorze i w razie czego relamować.
      Linie płacą odszkodowania. Zyczę miłego lotu.
    • Gość: Maria Re: Bagaż IP: 82.160.30.* 27.03.08, 14:01
      Podczepiam się pod wątek i dodaję pytanie: Czy jeśli moja córka ma bilet osobny
      i przysługuje jej pełny bagaż to możemy zrobić tak żeby moja walizka wazyła np
      30 kg a córki 10?. Razem za dwie walizki będzie i tak 40. Co wy na to? Czy
      koniecznie trzeba uważać że każda walizka ma 20 kg?
      • sandra00 Re: Bagaż 27.03.08, 21:23
        w regulaminie lini jest opisane że jeden bagaż do 20kg na ososbę,
        ponadto lecę z Itaki liniami Corendon i na stronie Corendon są
        wymiary bagażu !!!
        • janan2 Re: Bagaż 30.03.08, 19:05
          sandra00 napisała:

          > w regulaminie lini jest opisane że jeden bagaż do 20kg na ososbę,
          > ponadto lecę z Itaki liniami Corendon i na stronie Corendon są
          > wymiary bagażu !!!
          Leżanki z sobą brać nie będziesz a inne wszystkie zostaną umiejscowione w luku
          bez zbytnich ceregieli.Uwaga.Trzeba np.flaszki opakować ciuchami i do
          środka.Rzucają.Wszystkie opinie prawidłowe,bagaż i jego wagę łączą nie ma z tym
          problemu.Jest problem przy odbiorze z taśmy,dużo podobnych walizek.Można dostać
          oczopląsów lub nie swoją walizkę.Skuteczna metoda mojej ślubnej to oprócz
          wszystkich nalepek które Ci dają i są takie same dołącz do walizki własną
          kokardkę,wstążkę lub inny bibelot co będzie odróżniał Twoją walizkę od innych na
          taśmie.Kobieca perfekcja w tym względzie podpowie Ci co to ma być różnego od
          innych.W tym względzie nawet orchideę potraficie ulepszyć jeśli coś jest nie
          tak.A jest zawsze coś do poprawienia na walizce też.Pzdr.
      • isabeau Re: Bagaż 30.03.08, 18:41
        Kilka razy leciałam do Turcji, i to różnymi liniami. Za każdym razem przy dwóch
        osobach bagaż był traktowany "zbiorowo", tzn. 40 kg do dowolnego podziału między
        walizki czy plecaki. Tak więc z tym podziałem 30/10 nie powinno być problemów.
        • Gość: Melka Re: Bagaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 22:26
          Mój sposób: kupić odróżniającą się walikę. Ja mam na przykład
          jasnoniebieską i nie mam problemów z jej znalezieniem:)
          • gringo68 żadnych flaszek do bagażu głównego!! 30.03.08, 22:52
            Turcja jest poza UE, więc na lotniskowej bezcłówce kupicie alkohol
            za śmieszne pieniądze, potem tylko do do pojemnej torby podręcznej i
            macie problem picia przez dwa tygodnie z głowy...;)
            • Gość: qx1 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! IP: *.chello.pl 30.03.08, 23:17
              I gdzie tą vodkę wsadzisz? Do bagażu podręcznego?
              Nie wiem jak to się odbywa, ale słyszałem, że do samolotu można wziąć tylko
              100ml alkoholu.
              • Gość: olin80 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! IP: *.gdynia.mm.pl 30.03.08, 23:47
                Ja na bezcłówce przed wylotem zawsze kupuję dwie butle whiskey
                0,7,wódkę 1l,jakiś dobry rum i z dwa likiery.Nigdy nie było
                problemu,zakupy masz w torbie z Baltony albo Euroshop'u i nikt nie
                zwraca uwagi na to ile i co.Kupuję na bezcłówce tyle,dlatego że w
                Turcji jest dużo drożej na lotnisku i przywożę zakupiony alkohol do
                Polski(choć nie zawsze ;)))
                • gringo68 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 07:49
                  Gość portalu: olin80 napisał(a):

                  > Ja na bezcłówce przed wylotem zawsze kupuję dwie butle whiskey
                  > 0,7

                  0,7l??? na bazcłowkach standardowa jest pojemność 1l...
                  • Gość: olin80 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.08, 10:06
                    A co to za różnica???Albo na bezcłówce na lotnisku albo w
                    samolocie,ale na pewno 0,7,bo nawet mam w barku.
                    • papalaya Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 11:49
                      Też mnie to ciekawi, na Okęciu faktycznie nie ma 0,7l, przynajmniej
                      jeśli chodzi o whisky, na innych europejskich lotniskach też się nie
                      spotkalem z taką pojemnością.
                      • Gość: olin80 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.08, 11:57
                        www.sunexpress.com.tr/dasat/images/6/100896-ic-ki.pdf
                        • papalaya a po co to zdjęcie??? 31.03.08, 14:59
                          mowa była o whisky i innych mocnych alkoholach, wina na bezcłówkach
                          są stosunkowe drogie, w dodatku kupowanie ich na lotnisku i wożenie
                          ich w region Morza Środziemnego to jak zabieranie piasku na
                          pustynię...
                          • Gość: olin80 Re: a po co to zdjęcie??? IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.08, 15:47
                            Zjedź sobie trochę w dół tej strony którą podałam,jest cały alkohol
                            jest też whiskey,która na pokładach samolotów jest sprzedawana w 0,7
                            lub 0,75.
              • gringo68 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 07:47
                Gość portalu: qx1 napisał(a):

                > I gdzie tą vodkę wsadzisz? Do bagażu podręcznego?
                > Nie wiem jak to się odbywa, ale słyszałem, że do samolotu można
                wziąć tylko
                > 100ml alkoholu.

                to źle słyszałeś, zakupy z bezcłowki nie podlegają limitowaniu...
                • janan2 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 14:56

                  >
                  > to źle słyszałeś, zakupy z bezcłowki nie podlegają limitowaniu...
                  To fakt,można kupić tylko po co przepłacać.Biorę zawsze z sobą w bagażu głównym
                  a na bezcłówkę nawet nie zaglądam.Przynajmniej w Polsce.Każdy ma swoje ulubione
                  gatunki,ja także,sprawdzone na zemstę faraona lub sułtana a likierki niech sobie
                  piją koneserzy.Smacznego i miłego urlopu na WC.
                  • papalaya Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 15:03
                    janan2 napisał:

                    >
                    > >
                    > > to źle słyszałeś, zakupy z bezcłowki nie podlegają limitowaniu...
                    > To fakt,można kupić tylko po co przepłacać.Biorę zawsze z sobą w
                    bagażu głównym
                    > a na bezcłówkę nawet nie zaglądam.Przynajmniej w Polsce.Każdy ma
                    swoje ulubione
                    > gatunki,ja także,sprawdzone na zemstę faraona lub sułtana a
                    likierki niech sobi
                    > e
                    > piją koneserzy.Smacznego i miłego urlopu na WC.

                    nie piszemy o likeirkach i innych wynalazkach, za jaki alkohol
                    przepłacasz na bezcłówce???

                    obciażanie bagażu i płacenie w krajowych sklepach 50-100% więcej
                    nazywasz wygodą i przepłacaniem??? gratulacje, hehe...
                    • papalaya Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 15:06
                      powinno być: i płacenie na bezcłowce newet o połowę mniej...

                      reszta jw.
                    • janan2 Re:Bagaż.Nie alkohol.Wróć do tytułu 31.03.08, 17:14

                      >
                      > obciżanie bagażu i płacenie w krajowych sklepach 50-100% więcej
                      > nazywasz wygodą i przepłacaniem??? gratulacje, hehe...
                      Bagaż główny obciążam butelkami(choćby po to aby było miejsce na zakupy na
                      miejscu) i tak będę robił nadal.Nie zamierzam też kłócić się co do cen ani
                      gatunków.Nigdy nie spotkałem na lotniskach tego gatunku który biorę, są owszem
                      inne które mnie nie interesują nie gustuję w finlandi ani innych importach wolę
                      polskie krajowe.Nie ma tu znaczenia cena,nawet nie wchodzę raz kupiłem wodę i
                      jakieś inne badziewie i wystarczy.Nie lubię być oszukiwany,a każdemu radzę
                      sprawdzić ceny i w ciemno nie kupować.Miało być o bagażu a zrobiło się forum
                      alkoholowe.Nie chce na ten temat dyskutować a jeśli już coś kupować na bezcłówce
                      to ja nigdy nie robię tego w Polsce i tak pozostanie.Przekonywanie i napędzanie
                      klienta w moim przypadku nic nie da
                  • Gość: olin80 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! IP: *.gdynia.mm.pl 31.03.08, 15:54
                    No ja nie wiem czy 1l Finlandii kupionej w Gdańsku na lotnisku w
                    zeszłym roku za 10 euro to jest przepłacanie.To samo się tyczy
                    Johnnego czerwonego 1 litr,który był w Sky Airlines też za 10 eur.I
                    o likierze miętowym Bailey's litr za 13 Euro który w Polsce jest
                    dopiero od niedawna i kosztuje 100zł.O Yeni Raki nie wspomnę,bo w
                    Polsce kosztuje ok 70 zł za 0,7. a w samolocie za dwie butelki w
                    zestawie wyszło 17 Euro.To nie wiem gdzie się bardziej opłaca.
                    • des4 Re: żadnych flaszek do bagażu głównego!! 31.03.08, 18:52
                      no, ale w samolocie i na bezcłowej nie ma jedynego słusznego
                      tajemniczego trunku w którym koleś gustuje, a nie będzie kupował z
                      zasady, woli płacić w kraju...
                      • janan2 ReKoneserzy alkoholi gdzie indziej pisują 31.03.08, 20:12
                        des4 napisał:

                        > no, ale w samolocie i na bezcłowej nie ma jedynego słusznego
                        > tajemniczego trunku w którym koleś gustuje, a nie będzie kupował z
                        > zasady, woli płacić w kraju...
                        W początkowym poście była mowa o flaszkach.To pojęcie szerokie,może być
                        np.szampon i jak go czy ją opakować.Nigdzie nie napisane było że chodzi o
                        alkohol.Dałem się wciągnąć w pokrzywy, jednocześnie do wątku o tych trunkach i
                        zachwytach wyższości wolnocłówki.Owszem tak,ale nie na polskich
                        lotniskach.Omijam szerokim łukiem.Czas skończyć z tymi trunkami bo nie chodzi o
                        promocję alkoholi czy wolnocłówek tylko o bagaż i sposób pakowania.Piewcom
                        wolnocłówek i alkoholi dzięki za porady.
    • Gość: mama Re: Bagaż IP: *.tosa.pl 01.04.08, 22:03
      Dane z ubieglgo roku: 20kg na osobę (nie ważne w ilu walizkach), ale
      w jednej walizce nie może być więcej niż 32kg.
      • kasssienka Re: Bagaż 23.04.08, 01:01
        WITAM:) MAM moze banalne pyt, ale lece po arz 1 do turcji liniami SHY (sky
        airliness) , czy za alkohol na bezcłowce placi sie w PLN czy EURO?
        • Gość: ania Re: Bagaż IP: *.chello.pl 24.04.08, 00:05
          Zapłacisz w PLN, w dolarach i w Euro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka