Dodaj do ulubionych

Eftalia Resort?

26.11.08, 09:32
Czy ktoś tam był w zeszłym roku? Proszę o opinię. M.in. Czy jest tam
plac zabaw, jak wygląda, czy jest zadaszony? Chcemy tam sie wybrać z
małymi dziećmi 4, 6 lat? Czy rzeczwyiście do wody, na plaży
potrzebne jest obuwie?
Obserwuj wątek
    • zozolica Re: Eftalia Resort? 26.11.08, 11:53
      Hotel sam w sobie fajny, chociaż jak dla mnie to moloch, często
      trzeba było czekać na wolne stoliki, aby można było zjeść. Placyk
      zabaw jest tuż przed wejściem do hotelu - 2 huśtawki i parę drabinek
      ze zjeżdżalnią to wszystko - ale raczej tłumów tam nie było i moje
      dziecko moglo sie pobawić. Brodzik dla maluchów mały i mocno
      oblegany... pozostałe baseny ok. Niestety plaża jak dla mnie to
      makabra - bez obuwia nie dało się chodzić, zejście do morza
      kiepskie, kamieniste. Wynajeliśmy samochód i pojechaliśmy kilka
      kilometrów dalej w poszukiwaniu plaży bardziej przyjaznej dla
      naszych stópek... i okazało się ,że jest, a więc trochę chęci i też
      taką znajdziecie. Ogólnie pobyt uważam za udany, trochę za dużo
      rozwrzeszczanych ruskich dzieci:)
      • edytmark Re: Eftalia Resort? 26.11.08, 12:25
        Dzięki bardzo. A jak z jedzeniem, jakością alkoholi i "sumiennością"
        w ich nalewaniu przez obsługę. Czy byliście w jednym pokoju, czy też
        tzw. rodzinnym. Czy w przypadku jednego pokoju z dwiema dostawki
        jest duzo miejsca, czy też lepiej brać pokój rodzinny.
        • zozolica Re: Eftalia Resort? 26.11.08, 12:52
          Mieliśmy tzw. pokój familijny, czyli dwie sypialnie i pokój dzienny,
          była z nami moja siostra, czyli w sumie trzy osoby dorosłe i dwoje
          dzieci (2 i 11) lat. Pokój super dużo miejsca, aneks kuchenny dla
          mnie przydatny bo maluszek jeszcze był na etapie picia mleka... no i
          lodówka wypełniana nieodpłatnie wodą mineralną, więc była zawsze
          zimna... Napoje alkoholowe podawane w kubeczkach plastikowych, ale
          tak jest wszędzie i nie ma znaczenia czy hotel 5* czy 4* oczywiście
          do oporu, ale niestety dość słabiutkie... Dużo trzeba wypić, aby
          poczuć:) Jedzonka dużo i dość duży wybór, dla mnie najgorsze
          śniadania - jajka na twardo, jajecznica i mało smaczna kiełbasa w
          stylu mortadela, jedynie pieczywo bardzo dobre i różnorodne,
          szczególnie to słodkie, więc zapychalam się pieczywem... Byliśmy w
          zeszłym roku w maju i było bardzo mało owoców, tylko raz w tygodniu
          arbuz, atak tylko jabłka, więc owoców sie nie najedliśmy w hoteli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka