Dodaj do ulubionych

Mar (****)- Turgutreis/Bodrum

11.07.09, 21:38
autorka: akona1@gazeta.pl

Hotel jest bardzo kameralny - 16 pokoików. Urządzone są bardzo
ładnie i z
gustem (codziennie sprzątane). Cały hotel ma nowoczesny designe i to
jest w
nim bardzo urocze...totalnie odbiega swoim wyglądem od innych hoteli
w tej
okolicy. Basen jest trochę mały, ale da się pływać. Hotel ma własne
molo z
leżakami i poduchami do leżenia, z którego jest zejście do morza.
Jeśli chodzi o jedzenie, to też nie narzekałam....dania są
serwowane...i
tak : śniadanie tendencyjne (ale z tego co wiem w Turcji zawsze
śniadania są
nudne): 3 rodzaje sera, wędlina, zestaw dżemów, oliwki, pomidory,
ogórki,
omlet, bądź coś w rodzaju jajecznicy (zależy co klient sobie życzy)i
mnóstwo
świeżego pieczywa, które jest naprawdę pyszne! Obiadokolacja składa
się
zawsze z zupy, przystawki (zazwyczaj są to jakieś warzywka np.
bakłażany
pieczone z cebulką i pomidorami), drugiego dania (ryż, frytki jakieś
mięsko,
lub potrawka i mnóstwo sórówki) oraz deseru....naprawdę nie do
przejedzenia.
Jedyną wadą tego hotelu jest właściciel, który ogólnie jest bardzo
sympatyczny ale lubi pieniążki i ceny w hotelu ma że ho, ho!!!!!
Ogólnie polecam bardzo i życzę miłego wypoczynku.
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Mar (****)- Turgutreis/Bodrum 11.07.09, 21:40
      Właśnie wróciliśmy z mar tyle, że:
      - to nie hotel a pensjonat
      - gwiadek brak
      - plaże nie ma na zdjęciu jest fałszerstwo, to plaża innego hotelu,
      na którą
      goście Mar nie mają wstępu
      - sa tylko dechy, czyli pomost
      - karmia 2 razy dziennie obrzydliwym gulaszem podanym na puree lub
      obok
      - nie liczcie na jakiekolwiek dokładki - odpowiedź obsługi - FINISZ
      - jak sie spóźniecie dwie minuty nie dostaniecie nic
      - bar czynny do 22, a nie jak w ofercie do 22.30
      - wyjeżdżając na wycieczki nie dostaniebie prowiantu, ani nawet
      sniadania jeśli
      wyjazd jest przed 8 rano
      - w drogę powrotną tez o suchych pyskach, więc trzeba się wcześniej
      zaopatrzyć w
      jedzonko
      - na owoce prosze nie liczyć wydzielony plasterek na przemian arbuza
      lub melona
      - na śniadanie wydzielone jedno jajko na twardo i jeden plasterek
      podłej
      mortadeli
      - uwaga co się niej trzeba zniszczyć, bo inaczej przłoża do innego
      talerza
      - na obiedzie zupki knora , rodzaj zależny od promocji w makro
      - karmia wyłacznie produktami ARO
      - rezydenci nadają się do natychmiastowego zwolnienia, nie reaguja
      na zadne
      uwagi
      - sekretarka w biurze w Opolu tez do wymiany, dzwoniliśmy.
      powiedziała nam, ze
      dyrektor nie może z nami rozmawiać bo takich skarg ma dziennie sto i
      nie jest w
      stanie wysłuchać każdego (pomijąc fakt, ze nigdy go nie było w
      biurze tylko
      zawsze w warszawie na lotnisku - firma prowadzone przez sekretarkę,
      zdecydowanie
      nie daje poważnych gwarancji
      - rzeczywiście Itaka do banda oszustów i naciągaczy (ciekawe czy
      odpowiedza za
      wstawianie do sowjej ofert zdjecia plaży innego hotelu)
      - nasz pobyt znajdzie swoje odbicie w prokuraturze, ale jak to jeden
      z
      pracowników działu obsługi klienta powiedział "prokurator może nam
      nadmuchać"
      - sama obsuga hotelu dziwiła się, ze jemy to co nam podają, bo oni
      by tego z
      pewnościa nie ruszyli, jak odmawialiśmy zjedzenia kiwali ze
      zroumieniem głowami
      - JEDYNA RADA: NIE JECHAĆ Z ITAKA A JUŻ NA PEWNO NIE DO PENSJONATU
      MAR
      - WG KATALOGU TO OFERTA DLA WYMAGAJĄCYCH KLIENTÓW - TAK NIE KAŻDY
      LUBI JEŚĆ g...
      UWAGA!!!! Strona obiektu przestała działać w dniu gdy jego
      mieszkańcy
      poprosili o udostępnienie certyfikatu (****). Tak samo zniknęły
      foldery w
      Hotelu gdzie opis brzmiał Special Class. Jak to obiekt bez kuchni i
      restauracji.
      Gratulacje dla ITAKI za 4**** z All Inclusive z torebki.
      Pierwszy raz w życiu czuje się bezczelnie okradziony.


      autor: cyni@gazeta.pl
    • etrusek Re: Mar (****)- Turgutreis/Bodrum 11.07.09, 21:41
      autor: mirgl@gazeta.pl

      Super hotelik ale napewno nie czterogwiazdkowy!!! Nie posiada ani
      plaży, ani
      restauracji. Na zdjęciu w katalogu plaża zupełnie innego hotelu. A
      wszyscy sie
      skarżą na all inclusive że w praktyce to dania serwowane do stolików
      bez
      jakiejkolwiek możliwości wyboru...
      Ale sam hoteli uroczy. Strony internetowe podane w katalogu
      niedziałają.
    • etrusek Re: Mar (****)- Turgutreis/Bodrum 11.07.09, 21:42
      autor: zadowolony, wakacje.pl

      Przeczytalem opinie o hotelu Mar. Troche sie zdziwilem opiniami o
      tym hotelu i
      pewnie gdyby nie to, ze wlasnie stamtad wrocilem, bardzo bym sie
      przestraszyl i
      nigdzie nie pojechal. To prawda, ze jedzenie dosyc monotonne, ale
      poza tym
      hotel jest piekny i czysty, polozony w pieknej okolicy, klima dziala
      bez
      zarzutu, obsluga mila a barek zaopatrzony w podstawowe napoje i
      alkohole.

      No chyba ze ktos jedzie tam zeby sie opychac, to rzeczywiscie lepiej
      niech
      wybierze inny obiekt, gdzie bedzie mogl zgarniac 2-3 porcje i dalej
      chodowac brzuch!

      Dla tych, ktoryz tam jada wypoczac w kameralnej atmosferze i troche
      pozwiedzac
      okolice (a jest co zwiedzac! Cale zachodnie wybrzeze Turcji jest
      usiane
      zabytkami kultury hellenskiej) pobyt powinien nalezec do udanych.

      Pozdrowienia dla wszystkich optymistow.
    • etrusek Re: Mar (****)- Turgutreis/Bodrum 11.07.09, 21:42
      autor: musch, wakacje.pl

      Przebywaliśmy ze znajomymi /łącznie 4 rodziny/ w hotelu Mar przez
      okres 3
      tygodni i naprawdę jesteśmy bardzo zadowoleni! Pokoje czyściutkie,
      ładne, duże,
      codziennie sprzątane, wszyscy mieliśmy pokoje z balkonami. Jedzenia
      dużo, może
      istotnie śniadania mało urozmaicone, ale można było się najeść:)
      Obiady i
      kolacje ok. Obsługa jak z filmu, biegajaca wciąż, pytająca czego
      potrzeba,
      spełniająca prawie wszystkie /oczywiście te możliwe/ prośby. Napoje
      drinki do
      godziny 22.30 bezpłatnie, w ciągu dnia przynoszone bezpośrednio
      do "basenu" i
      na molo.
      Na wycieczki prowiant, po wycieczkach zawsze dostawaliśmy kolację,
      nawet gdy
      było późno:) Wycieczki istotnie polecamy z biur tureckich nie z
      Itaki!
      Okolica przepiękna, do centrum 10 minut spacerkiem gdzie w soboty
      jest "słynny
      bazar" - można kupić pamiątki i inne drobiazgi.
    • etrusek Re: Mar (****)- Turgutreis/Bodrum 11.07.09, 21:43
      Bylismy w hotelu Mar w 2007 roku, w lipcu.
      Hotel polozony w spokojnej okolicy, maly basen, cisza i spokoj.
      Jedzenie dobre, w przeciwienstwie do wielkich hoteli jest tam
      wszystko serwowane. Pokoje ladne, widoki tez - chociaz pokoje na
      parterze maja widok na ulice ale to naprawde nie przeszkadza. Do
      centrum kilka minut spacerem, hotel nie ma plazy jako tako tylko
      platforme, ale obok jest plaza przy knajpie i mozna spokojnie z niej
      korzystac. Polecam ten hotel jezeli lubisz cisze i spokoj

      Tomek
    • etrusek Re: Mar (****)- Turgutreis/Bodrum 11.07.09, 21:44
      Wszyscy którzy jadą do hotelu MAR - kilka uwag.
      Hotel położony bardzo malowniczo, polecam komuś kto naprawde chce
      odpocząć z dala od hałasów serwowanych przez Resorty, nie ma w nim
      żadnych tzw. animacji czy "wiejskich wstrząsów".
      Jeżeli słyszycie w biurze że będziecie mieli pokoje z widokiem na
      morze - to zapomnijcie o tym, dostaniecie pokoje z widokiem na ulicę
      lub tył domu. Pokoje z widokiem na morze przewidziane są dla
      turystów dewizowych lub swoich, "biedni" Polacy maja pokoje
      od "kuchni". Nie pomaga nawet dawanie napiwków, tak wynegocjowała
      parametry ITAKA.
      Jedzenie, uważam że jak najbardziej w porządku żadna rewelacja ale
      naprawdę jedzenia jest dużo (4 posiłki dziennie), samo podanie jak i
      smak (jeżeli obsługa się nie znudzi) też ok. Obsługa jest bardzo
      miła i przyjacielska.
      Jeżeli chodzi o tzw wersję all inclusive (mam nadzieję że to tak sie
      pisze) to najlepszy jest Burgaz (wódka) z tzw fantą (marki ARO) i
      gin. Wina nie nadaja się w ogóle do picia, o ile na początku pobytu
      (5 dni) były ok, to później serwowano już sam kwas (dosłownie). Piwo
      w wersji All to też najtańszy wyrób lokalny (nalewany z plastikowych
      butelek litrowych, u nas takie piją tylko fachowcy pod sklepem).
      Pokoje sprzątane są fachowo, i urządzone w miarę gustownie - ogólnie
      ok.
      Basen nie jest duży ale bardzo fajny. Jeżeli chodzi o brzeg morza to
      zbudowali tam bardzo fajne podesty drewniane na których można opalać
      się na dużych poduszkach - bardzo fajnie, o plaży zapomnijcie,
      piasek brudnoszary, dużo wypłukanych przez morze wodorostów, i na
      dodatek za naszego pobytu ani raz nie sprzątana.
      Ogólnie - tak naprawdę trochę dobrej chęci brakuje aby usunąć kilka
      niedogodności związanych z pobytem, jeżeli w sezonie pobyt w tym
      hotelu ma kosztować w okolicy 3000 zł/os/2tyg to szczerze odradzam.
      za ta cene uważam że można znaleźć coś ciekawszego.
      Pozdrawiam
      mar_maj_2008@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka