Dodaj do ulubionych

udana kuracja!

09.11.09, 19:38
Witam serdecznie!
Chcę się pochwalić,że dziś odebrałam to najważniejsze badanie, które
się wykonuje na zakończenie 48 tygodniowej kuracji - mam minusa!!!!!
Do tej pory nie brałam czynnego udziału w wymianie opinii między
osobami zmagającymi się z wirusem, bądz też odkładającymi decyzję o
podjęciu leczenia. Warto było, gdyż kuracja, w moim przypadku,
przebiegła stosunkowo łagodnie.
Powodzenia życzę wszystkim leczącym się.
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: udana kuracja! 09.11.09, 21:02
      Wszystkie są ważne. Ja czekam na wynik -rok po.
      Badanie w marcu.
    • malagochna Re: udana kuracja! 10.11.09, 23:18
      Gratulacje!
      Oby więcej takich postów.
    • czarny.zizii Re: udana kuracja! 16.11.09, 12:14
      Mój mąż również przeszedł udaną kurację i obecnie miesiąc po
      skończeniu nie ma wykrywalnego wirusa we krwi. Wiem, że to dopiero
      początek, że ważne są również kolejne badania, ale ja mam pytanie.
      Jak teraz żyć? Tak jakby nadal był wirus? Chodzi mi również o
      spożywanie alkoholu, czy można napić się wina, piwa... Nie piszę o
      upojeniu, ale tak przy weekendzie? Lekarz radził nadal się
      wstrzymać, ale jestem ciekawa jak wy do tego podchodzicie.
      • bananarama-live Ja podchodzę 16.11.09, 15:52
        w brew logice i zdrowemu rozsądkowi, ale wątroba to mądry narząd. Jeśli nie ma
        wprowadzanych non stop toksyn w postaci alkoholu, jest w stanie zregenerować się
        po pitce.
        Jeśli zakropi porządniej, nie zaszkodzi łyknąć Heparegen .
    • xdudx Re: udana kuracja! 16.11.09, 13:31
      Gratulacje, miło przeczytać, że kolejnej osobie się udało.
      Czy możesz napisać, jaką miałaś wiremię przed rozpoczęciem leczenia.
    • stanis-6 Re: udana kuracja! 16.11.09, 20:34
      odpowiadam:wiremia 1 375 932 IU/ml, kopii wirusa stwierdzono
      5503728/1ml materiału.
      Po 2 miesiącach kuracji: wiremia 20 512. wirus 82 070.
      W trakcie kuracji musiałam ominąć 1 zastrzyk interferonu ze względu
      na leczenie antybiotykiem infekcji układu moczowego, ale rybawirynę
      łykałam.
      W 2-giej polowie kuracji zmniejszano mi,potem podwyższano interferon
      /od 150 do 120 -100 -80/ w zależności od stanu krwi; rybawirynę
      zmniejszono 0 50 %. Badanie mam za pół roku, czyli w kwietniu.
    • dimitri23 Re: udana kuracja! 16.11.09, 22:24
      gratuluje stalego minusa :-)
    • stanis-6 Re: udana kuracja! 17.11.09, 00:32
      Dzięki, ale to jeszcze za wcześnie; proszę za pół roku.Jestem jednak
      nadal dobrej myśli, tak jak podczas kuracji.
      Nie panikowałam,regularnie brałam leki, alkoholu nigdy nie
      lubiłam,diety też właściwie nie przestrzegałam i nadal tak żyję.
    • kapitandragan Re: udana kuracja! 17.11.09, 09:27
      Gratulacje. Ja takie badanie zrobiłem wczoraj. Nie mam jeszcze
      wyników.
      • izzi83 Re: udana kuracja! 17.11.09, 09:38
        ja rowniez po zakonczonej terapii odebralam wynik z minusem. i takze mam dylemat
        czy mozna sie napic czy nie. nie powiem- troche ciagnie do alkoholu:/
        • dimitri23 Re: udana kuracja! 17.11.09, 19:13
          wg. mnie mozna, byle nie lezec do gory nogami codziennie. dobre czerwone wino
          jeszcze nikomu nie zaszkodzilo. Wszystko zalezy od ilosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka