syrenka601
21.01.11, 12:36
witam was.chce napisac ze zalapalem sie na terapie eksperymentalna leczenia wzw c.stalo sie tak bo po rocznym leczeniu inf+rib nadal stwierdzono u mnie obecnosc wirusa.badania hcv rna to potwierdzily(wynik dodatni).wczoraj wlasnie u lekarza prowadzacego dostalem ta wiadomosc.zastanawiam sie co o tym myslec.napewno terapia eksperymentalna nie jest do konca poznana medycznie.z drugiej strony reterapia inf+rib daje tylko 15 procent szans na wyleczenie.lekarz mowi ze zawsze moge ja przerwac w dowolnym momencie i ze anemia i inne skutki uboczne moga wystapic bardziej wyrazniej.terapia eksperymentalna to chyba jest jakies swiatlo w tunelu dla takich jak ja.dodam ze lecze sie w szpitalu i poradni w lodzi.dajcie znac co o tym myslicie.