mordeczek
16.06.11, 12:31
Moj przypadek:
HCV 1b, jedna nieudana terapia, wyniki do tej pory bardzo dobre.
Dzisiaj podczas kontrolnej wizyty (krew + USG) pan lekarze uszczesliwiony zakomunikowal mnie, ze mamy nowa "bron" przeciwko HCv.
Szczegolnie dla takich przypakow jak u mnie, czyli powrot wirusa po zakonczeniu 48 tyg. terapii (relaps) daje duze szanse na wyleczenie.
Terapia jak zwykle odbywa sie na bazie Pegintronu + Ribavirin....+ trzeci komponent.
Ten trzeci komponent jest potrzebny aby "oszukac wirusa". Wiadomo ze tirus HCV uodparnia sie na lekarstwa poprzez mutacje. Dlatego ten trzeci komponent. Wczesniej jako ten trzeci byl dodawany Anangan. Jednak Amangan nie dawal tak dobrych wynikow. Szanse wyleczenia byly wtedy ok 15 % przy ponownej terapii, dlatego odpuscilem sobie ta meczarnie i postanowilem czekac na lepsze lekarstwa.
Boceprevir i Teleprevir sa tymi nowymi objawieniami na scenie walki z HCV. Zakonczono Faze II w testowaniu z zaskajaco dobrymi rezultatami. 60-80 5 sznas na wyleczenie u relapserow !
U nas Niemczech beda prawdopodobnie dopuszczone do sprzedarzy dopiero na jesien. W USA jest juz w uzyciu.
Podaje informacje (po angielsku) na temat tych nowych lekow:
www.fda.gov/NewsEvents/Newsroom/PressAnnouncements/ucm255390.htm
www.fda.gov/NewsEvents/Newsroom/PressAnnouncements/ucm256299.htm