zdziwik 05.01.13, 16:24 jak długo wracaliście do równowagii po kuracji? bo mi bardzo pamięć szwankuje? a kuracje przerwałem po 12 tygodniach przełom lipca i sierpnia na poprzedniej kuracji też było podobnie ale nie aż tak Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samjuz75 Re: po kuracji 05.01.13, 18:23 Ja znaczną poprawę ogólną poczułem po dwóch tygodniach. Miałem przez kilka miesięcy niezaspokojony apetyt na krewetki :) w ciągu kilku miesięcy wróciłem do wagi przed kuracją. Hormony tarczycy przestały mi skakać też szybko bo poprawił mi się sen i zwolnił puls. Najdłużej utrzymywały mi się zmiany skórne, chyba z rok czy dłużej. Dopiero maści immunosupresyjne wyleczyły mi to. Ja nie miałem kłopotów z pamięcią choć też to można tak sklasyfikować, dokuczało mi swego rodzaju rozkojarzenie. Ale wraz z wzrostem wagi wszystko wróciło do normy. Nigdy później nie odczuwałem takiego apetytu na krewetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uj Re: po kuracji IP: *.internetia.net.pl 05.01.13, 18:34 u mnie chyba z 2 lata (psychika) fizycznie kilka miesięcy, do roku Odpowiedz Link Zgłoś
kryst-ynak Re: po kuracji 07.01.13, 09:11 Jestem 2 lata po kuracji, oczekuje na następną . Dopiero ostatnie badanie krwi tj. w grudniu 2012 okazało że wyniki wróciły do normy. Poprzednie wykazywały odchylenia , wahały się ale były bardziej lub mniej poniżej normy. Dopiero w grudniu było ok nawet alat obniżył się do 41 a płytki wzrosły do 240 Takich wyników nie miałam bardzo dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
bu-zia Re: po kuracji 09.01.13, 11:01 u mnie w trakcie kuracji morfologia fatalna, jednak w miesiąc po zakonczeniu wskażniki sie poprawiły znacznie, a dwa miesiace po były juz w srodkowych wartosciach normy. Ogolne s/poczucie niezłe, choc w trakcie leczenia dopadło mnie inne schorzenie (problemy z kręgosłupem-nie wiem czy miało to cos wspólnego z leczeniem....moze?), w kazdym razie ono własnie nie pozwala mi wrócic do dawnej formy...i tak juz chyba pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś