Dodaj do ulubionych

Hcv i sanepid

12.12.13, 09:16
Witajcie, całkiem nie tak dawno anty hcv wyszło mi dodatnie , rozumiem że labolatorium w którym robiłam badania , przesłało informacje do sanepidu. Badania powtórzono mi w poradni hepatologicznej wyszedł wtedy minus , potem szpital też minus , PCR RNA ujemny czyli minus. W sanepidzie nadal jestem nosicielem, aby to zweryfikować muszę dostarczyć im wyniki na minusa, to rozumiem ale po co im wypis ze szpitala ? Pani nie potrafi odpowiedzieć ale chce całą dokumentacje . Nie chce dostarczać im karty leczenia bo po co. Wyniki badań mam oddzielnie. A w tym wszystkim ciekawe spostrzeżenie, dla sanepidu wystarczy anty hcv dodatni by być nosicielem , zakażonym, a jak człowiek chce się leczyć to dla NFZ i systemu na początku wcale nie jest się chorym, musisz pół roku "udowadniać chorobe." Potem cie leczą albo i nie. Smutne to .
Obserwuj wątek
    • madziatd Re: Hcv i sanepid 12.12.13, 09:23
      Kurcze jestem w podobnej sytuacji. Wczoraj odebrałam wyniki RNA HCV -.
      Sama zgłaszałaś do sanepidu tego minusa i wtedy otrzymałaś takie informacje?
      Pytam ponieważ nie wiem co teraz zrobić z tym moim minusem.
      • bozena.b50 Re: Hcv i sanepid 12.12.13, 09:37
        Niczego im nie zgłaszałam , odezwali sie do mnie sami , panie były u mnie w domu ale mnie nie było , no i dostałam list aby sie zgłosić, pod pretekstem szczepień na wirusa B , dziwne to.( chociasz może chodzi o to że szczepiona nie byłam na B a tam mogą to zrobić za darmo podobno) Ale tam dziś dzwoniłam i dowiedziałam się ze mam im dostarczyć dokumentacje jak nie jestem chora. Pierwszy raz badania anty hcv robiłam na koniec sierpnia wtedy był dodatni, a odezwali sie dopiero teraz. Dostarczę im tylko badania PCR RNA ujemne które dostałam ze szpitala i zobacze co dalej.
        • madziatd Re: Hcv i sanepid 12.12.13, 09:57
          Ja pierwszy raz dostałam wyniki chyba w czerwcu i do tej pory nikt się ze mną nie skontaktował.
          Dziękuję za informację.
        • magdallena_28 Re: Hcv i sanepid 12.12.13, 11:22
          hmmm, dziwne to jakieś z tym sanepidem .Ja jestem chora jestem w 13 tygodniu terapii i sanepid mnie nie wzywał .I tak się zastanawiam w jakim celu Was wzywają .Szczepienie na WZW B jest przecież w sumie nieobowiązkowe i z tego ,co mówią moi pacjenci przechodzący przygotowanie do operacji do zbiegu jest wymagane ,ale trzeba za nie zapłacić . HCV to nie trąd w powietrzu nie lata i w sumie pacjent nie ma obowiązku nikogo o tym informować . Tak jak nikogo nie można zmusić do podjęcia leczenia jeśli ma aktywne zakażenie .Równie dobrze mogli by kazać dostarczyć kartkę ,że nie ma się wirusa z grupy retro
          • Gość: wiki2013 Re: Hcv i sanepid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.13, 12:11
            U mnie wykryto wirusa w 2009 roku. Po pierwszej wizycie w poradni hepatologicznej i stwierdzonych p/ciałach wzw C przychodnia obligatoryjnie zgłosiła ten fakt do sanepidu. Po jakimś czasie dostałam wezwanie z prośbą o kontakt osobisty lub telefoniczny. Nie miałam czasu ani ochoty na pójście tam, więc zadzwoniłam do sanepidu i miła pani przeprowadziła ze mną wywiad - podejrzewam że do celów statystyki. A jeśli chodzi o zaszczepienie p/ wzw typu C to w moim szpitalu jest ono bezpłatne tylko dla pacjentów z dodatnim RNA typu C. Oczywiście nikogo do szczepienia nie można zmusić.
            • Gość: wiki2013 Re: Hcv i sanepid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.13, 12:13
              oczywiście chodziło zaszczepienie przeciw wzw typu B bo wiadomo że p/ wzw C nie ma szczepionki
              sorki
              • Gość: wiki Re: Hcv i sanepid IP: *.jaroslaw.net.pl 12.12.13, 14:21
                Ja wiem o swoim HCV od grudnia 2008 i żadnego wezwania do sanepidu nie miałam. Żadnego kontaktu z ich strony też nie było.
                Na wzw B można się zaszczepić za darmo nawet we właśnej przychodni. Przychodnia składa wniosek do sanepidu i tamci przesyłają szczepionkę. Dowiadywałam się osttnio u siebie w przychodni, a oni w sanepidzie... problem jest taki, że za darmo szczepią tylko euvaxem, czyli gorszą szczepionką, więc podziękowałam
              • bozena.b50 Re: Hcv i sanepid 12.12.13, 14:31
                Byłam w sanepidzie osobiście, konieczny był wywiad : kiedy sie dowiedziałam o swoim wirusie, gdzie go lecze, jakie badania, co stwierdzono itd. No i pytania o alkohol , tatuaże, blizny, transfuzje, gdzie kiedy i po co. Dziwiła się pani że tak szybko się go pozbyłam , nie wpadła na to że może nigdy nie byłam chora, może test był fałszywie dodatni, no kurcze tak też może być , dla nich test na przeciwciała hcv dodatni to już choroba . Wywiad był potrzebny w celu haha do końca to nie wiem, ale przychodzi do nich pani doktor i analizuje wywiad który przeprowadzono ze mną , zanalizuje wyniki badań które dostarczyłam że wirusa brak ( kopie) no i stwierdzi czy można mnie wykreślić z ich rejestru. Dodam że kopia badań które wykazały dodatni anty hcv była do nich dostarczona przez labolatorium w którym robiłam badania. A jeśli chodzi o szczepienie na wirusa B to jeżeli jest się nosicielem C , to szepienie na B sanepid daje gratis .
                • bozena.b50 Re: Hcv i sanepid 12.12.13, 14:41
                  Jak w sierpniu otrzymałam wyniki anty hcv dodatnie, to tak, nogi się ugieły , świat mi się zawalił, byłam pewna że to wyrok , ale byłam zielona o co chodzi, co to za wirus itd. Po paniach w sanepidzie oczekiwała bym jednak większej wiedzy od mojej w tym temacie.
                • Gość: Martiszon Re: Hcv i sanepid IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.12.13, 14:58
                  Nie tylko dla sanepidu HCV dodatni oznacza chorobę. Moja lekarka 1 kontaktu też mi taką idiotyczną wiedzę sprzedała. Niedouczeni są nieco i tyle. A panikę siać potrafią bardzo.
                  • Gość: Gość Re: Hcv i sanepid IP: *.play-internet.pl 14.01.14, 11:45
                    Czy Sanepid wykreśla ze swojej rejestracji ludzi wyleczonych?Jeśli nie to co dalej ich czeka ze strony Sanepidu?
                    • bozena.b50 Re: Hcv i sanepid 14.01.14, 12:13
                      Gość portalu: Gość napisał(a):

                      > Czy Sanepid wykreśla ze swojej rejestracji ludzi wyleczonych?Jeśli nie to co da
                      > lej ich czeka ze strony Sanepidu?
                      Czy wykreśla , hm trudno powiedzieć, najpierw trzeba im dostarczyć "dokument" swego wyleczenia i popytać co dalej . A co czeka z ich strony jeśli nie, raczej nie prześladują i widnieje się tylko w statystyce słupkach itp. ale to tylko moje przypuszczenia .
    • clean1 Re: Hcv i sanepid 14.01.14, 12:43
      O ile się orientuję to lekarz prowadzący ma obowiązek zgłosić fakt nowego zakażenia do sanepidu samodzielnie.
      Ja sprawę olałem. Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się, że powinienem zaszczepić się na wzwa i wzwb, i że sanepid w takim przypadku (wzwc) "sponsoruje" szczepienie. Zadzwoniłem. Gadka z panią była tak miałka, że aż trudno wspominać i myśleć jacy dyletanci "czuwają" nad epidemiami w Polsce. Pani kazała mi się do nich zgłosić osobiście. Olałem. Jakiś czas później dowiedziałem się, że szczepionki które sanepid "sponsoruje" to jakiś koreański badziew, i że lepiej (trudno) zapłacić samemu i dostać dobra szczepionkę a nie badziew.

      Nie kontaktowałem się więcej (prócz tego jednego telefonu) z sanepidem i... nic się nie działo więcej... Nikt się ze mną nie kontaktował... OLAĆ!

      P.S.
      Jako dziecko załapałem żółtaczkę (jaką? nie wiem), leżałem 2 tygodnie w szpitalu zakaźnym. Lekarze mówili, że sanepid się do nas (do rodziców) zgłosi... Do dnia dzisiejszego (20-30 lat) nikt w tej sprawie się z rodzicami nie kontaktował...

      Ot i cały polski sanepid...

      No i juz nie wiem czy :-)
      czy może :-(
      Jak dla mnie to ten cały sanepid to jedna wielka tragedyja...
      • bozena.b50 Re: Hcv i sanepid 14.01.14, 13:20
        Mnie wykreślili . Dostarczyłam dokument że wirusa brak , ale czy ma to jakiekolwiek znaczenie jak nie wykreślą? Wątpie. Ja nie spotkałam się nigdzie z jakimś przejawem napiętnowania ,ani w rejonowej przechodni , u stomatologa bez problemu, szpital bez problemu , znajomi też ok , rodzinka wspaniała też ( kurcze wyszła mi sielanka a wątroba chora) Wiadomo że lepij nie widnieć na jakiejś tam liście :))) ale labolatorium które powiadomiło sanepid że miałam dodatnie anty hcv omijam ( choć wiem że postąpili jak należy )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka