Dodaj do ulubionych

Transaminazy po terapii

26.01.17, 16:23
Witam,
Mój mąż w listopadzie skończył terapię Viekirax, exviera i moderiba. To była jego 4 terapia, ostatni fibroskan f3/f4. Na koniec terapii miał robione badanie na obecność wirusa, był minus. Teraz ma w maju zrobić kolejne po pół roku.Zrobił sobie dzisiaj alaty i aspaty i alaty ma 69, aspaty 49.
On w ogóle przez cały okres choroby miał bardzo wysokie próby wątrobowe, jak się dowiedział o wirusie 10 lat temu to miał ponad 600. Potem w trakcie roznych terarapii spadły, ale tak się wahały między 100 a 200.
W trakcie tej ostatniej terapii miał koło alaty mial koło 49. Czy to podwyższenie teraz może świadczyć że wirus jest?:(
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: Transaminazy po terapii 26.01.17, 17:50
      Może, ale nie musi. Na dwoje babka wróżyła. Bardziej prawdopodobne jest, że przyczyną nie jest wirus.
    • Gość: Dingo Re: Transaminazy po terapii IP: 78.9.140.* 26.01.17, 17:51
      Witam, mąż nie ma watroby w najlepszej kondycji a wiec nie jest to nic nadzwyczajnego, po leczeniu stopniowo powinien ustepowac stan zapalny , miejmy nadzieje ze na przestrzeni lat równiez wloknienie ... a wiec spokojnie i minusik w maju 😊
    • malagochna Re: Transaminazy po terapii 30.01.17, 10:46
      Dzięki za odpowiedzi. No oby do maja, a właściwie czerwca, bo tak po około 3-4 tygodniach są wyniki.
      Ja jestem dobrej myśli, wierzę, że tym razem terapia była skuteczna, no a wątroba, która tak dostała w kość, gdzie kilkanaście lat były mocno podwyższone transaminazy musi teraz dojść do siebie, a byle co, zwłaszcza po leczeniu odbija się na niej.
      Tak gdzieś tydzień, może więcej przed badaniem krwi miał grypę, brał leki przeciwgorączkowe, to też pewno nie jest obojętne.
      Teraz essetil bierze, no i tak ogólnie ma dbać o wątróbkę, badanie krwi powtórzy za jakieś 2-3 tygodnie i zobaczymy. Chociaż w sumie to i tak nic nie zmieni, trzeba czekać na wiremię.
      Pozdrawiam:)
      Gośka
      • malagochna Re: Transaminazy po terapii 11.07.17, 23:20
        Witam,
        W efekcie dowiedzieliśmy się wczoraj o wyniku, trochę to trwało, no i jest minusik:))))Hurrra!Po 11 latach(od tego jak się dowiedzieliśmy, ale kiedy zarażenie no to nie wiadomo) nam się udało pozbyć gada.
        Życzę tego wszystkim bywalcom tego forum. Ale i tak będę zaglądać, z przyzwyczajenia;)
        Pozdrawiam.
        Gośka
        • jagodagrusz999 Re: Transaminazy po terapii 12.07.17, 07:20
          Gratuluję! To wielka ulga..Powodzenia ! Czekam do grudnia na drugi wynik. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka