katesx
08.02.17, 13:48
Witam wszystkich,
W ciąży dowiedziałam się o moim hcv, bardzo mnie to zmartwilo że mogę zakazic swoje małe maleństwo podczas porodu, jako rozwiązanie miałam cc, maleństwo było umyte i jak mi go przynieśli to był czysciutki. Dostał tylko szczepienie naWZW b i witaminę k w zastrzyku.
Maly skończyl 8 miesiąc i postanowilam zrobić mu morfologie oraz przeciwciala hcv. Wynik przeciwciał powtarzalnie reaktywny. Jestem załamana i bardzo zdenerwowana, czy mój synek jest zakażony? Informacje medyczne mówią ze zanik przeciwciał powinien nastapic po 6 miesiącu ale nie dłużej niż do roku, a inne ze między 12 a 18 miesiącem życia. Jak to w praktyce jest? Czym się sugerować? Czy jest jeszcze szansa że zanikna. Jak patrze na ten wynik to ogarnia mnie strach.
Jeśli są jakieś mamy na forum z podobnym problemem lub zanik przeciwciał nastąpil później u dziecka to proszę napiszcie coś żeby dac mi troche nadzieji. Jak to było u was?
Dodam jeszcze że 4 miesiące po ciąży przeszłam leczenie harvon i jestem minusów, pierwsze dziecko 10 lat przeciwciała badane dwa razy i też nie reaktywny.
Dziękuję i pozdrawiam.