Dodaj do ulubionych

złe wyniki - proszę o interpretację!!!

01.03.07, 16:37
mój Tato(65 lat) od przeszło 15 lat choruje na wir.C, od czerwca 2006 jest na
kuracji interferonem, właśnie miał kontrolne USG :
wątroba powiększona(obl 20AP 16 cm)o w całości przebudowanym płacie prawym
(uwidocznione liczne owalne zmiany ogniskowe o wzmożonym echgramie -
największa o wymiarach 15x19 mm),w topografii segm VI/VII obszar o mieszanej
echogeniczności w przewadze hyperechogeniczny o nieregularnych obrysach
częściowo unaczyniony. Zmiany modelują naczynia wątrobowe.
dodatkowo wyszła śledziona powiększona(12x8 mm)o wzmożonym unaczynieniu we
wnęce.(....)
konieczna jest weryfikacja w badaniu TK, w oczekiwaniu na to badanie bardzo
się denerwujemy, bardzo proszę o interpretację tego opisu z USG; chciałam
jeszcze zaznaczyć, że Tato miał przed kuracją robione USG i nie było takie
złe jak to obecne; czy możliwe jest, że te zastrzyki pogorszyły jego stan???
dodam, że od rozpoczęcia kuracji ma kontrolowane aspaty, morfoloię itd. i nic
nie wykazuje, że interferon coś polepszył jak do tej pory, a wygląda na to że
nawet nastąpiło pogorszenie...
naznaczę, że Tato leczy się w klinice hepatologicznej CM UJ
pilnie proszę o odpowiedź!!!
Obserwuj wątek
    • elsy ps 06.03.07, 23:54
      ściślej ujmując, chodzi mi głównie o wytłumaczenie terminu: " zamiany
      ogniskowe", co może oznaczać to określenie w przypadku wątroby ???( bo mnie
      nasuwa się od razu określenie zmiany nowotworowe, oby nie o to chodziło....)

      czy może ktoś spotkał się już z takim opisem w USG i jak lekarze to tłumaczą?
      • gerdi2 Re: ps 07.03.07, 11:00
        Czesc,
        ja nie mieszkam w Polsce i niewiem jak to wyglada. Spotkalem tutaj juz duzo
        ludzi kturzy prosza o interpretacje wynikow. Dziwi mnie tylko jedno. Po
        otrzymaniu wynikow nie rozmawia sie od razu z lekarzem, ktory wszystko
        wytlumaczy.? Bral Twoj ojciec tylko interferon bez ribawiryny?
        Pozdrowienia...
        • elsy Re: ps 07.03.07, 14:40
          witaj, miło że się ktoś w ogóle odezwał
          widzisz, chodzi o to, że ten opis USG jest trochę enigmatyczny dla zwykłego
          laika, terminologia typowo medyczna, a lekarze dopóki nie są pewni nic nie chcą
          powiedzieć i trzeba czekać tak jak np. mój tato na tomograf czy nawet biopsję,
          nie powiedzieli co podejrzewają, powiedzieli tylko, że wątroba jest brzydka i
          trzeba iść do szpitala na dalsze badania i tyle...widać nic pewnego na
          podstawie samego USG nie mogą diagnzować....

          tato jest już w szpitalu od 5 marca, a tomograf ma mieć podobno dopiero 14
          marca i biopsję... sam widzisz więc, ile trzeba czekać i się denerwować , aż
          człowiek się czegoś konkretnego dowie

          a tak w ogóle ciężko się rozmawia z lekarzami w Polsce, kiedy przychodzi czas
          chorowania to najlepiej nie mieszkać tutaj, zawsze na wszystko brakuje
          pieniędzy i terminy są jak widzisz bardzo dalekie...

          jeśli chodzi o leczenie taty, to owszem była to kuracja skojarzona razem z
          rybawiryną, a co ciekawe tuż przed rozpoczęciem leczenia było robione USG i
          było dobre, a teraz , w ciągu tych kilku miesięcy nastąpił taki postęp choroby
          i to właśnie w trakcie brania zastrzyków????? bardzo mnie to dziwi, szkoda, że
          w ogóle zaczął to leczenie, teraz mu już kazali przerwać branie zastyków

          szukałam już trochę w internecie i wiem , że te "zmiany ogniskowe" o które
          pytałam, to są komórki o nieprawidłowej budowie, więc obawiamy się
          najgorszego...lekarze na pewno diagnozują tatę w kierunku rozwiniętego już
          nowotworu; natomiast "płat przebudowany" to w języku medycznym chodzi o
          marskość wątroby, nic z tych rzeczy nie miał w czerwcu 2006, przed leczeniem...

          pozdrawiam również
          • gerdi2 Re: ps 07.03.07, 23:42
            Czesc,
            napisalas ze ojciec nic z tych rzeczy nie miał w czerwcu 2006, przed
            leczeniem... 9 miesiecy to nie tak dawno temu, napewno mozna jeszcze duzo w tym
            kierunku zapobiec. Czytalem w niemieckim forum: Jedna pacjetka spotkala w
            poczekalni u lekarza 60-cio letniego mezczyzne, ktory mial przez 36 lat wirusa
            HCV. W 2000 roku mial robiony przestrep watroby. Dwa lata po tym zabiegu robil
            terapie. Po tej terapi wyzdrowial i czuje sie wspaniale. Pozdrawiam ciebie
            serdecznie...
            • elsy Re: ps 07.03.07, 23:58
              witaj ponownie, właśnie też zaglądnęłam na forum....
              tato 9 miesięcy temu nie miał marskości ani tych zmian ogniskowych,wygląda na
              to, że wszystko to porobiło się w czasie leczenia ,zamiast leczyć lub zahamować
              chorobę to jemu się pogorszyło, i co o tym myśleć???? tato już drugi raz
              przechodzi kurację, tamta też nie pomogła, żałuję, że zgodził się na tą... nie
              wszystkim pomaga ten interferon, on bardzo źle znosił kurację...

              acóż można zapobiec???
              na przeszczep wątroby bardzo długo trzeba czekać, a i tak nie wiem, czy w jego
              przypadku jest to w ogóle możliwe, też o tym już myślałam i chętnie oddam moją
              wątrobę jeśli tylko by się zgadzała tkankowo

              pozdrawiam i życzę ci aby tobie ta kuracja pomogła
              jeśli możesz to napisz, jak tam gdzie mieszkasz wygląda ta kuracja i jak się
              leczy tego wirusa
    • prezes.prometeuszy Re: złe wyniki - proszę o interpretację!!! 22.03.07, 02:45
      Terapia może mieć różny przebieg. U osób w wieku starszym, którzy gorsej znoszą
      terpaie IFN często nie podejmuje się leczenia wcale. Sam odnalazłeś domniemaną
      interpretację opisanych zmian. Niewiele można tu zinterpretować, TK zapewne
      powie coś więcej, trzeba wykonac badania markerów nowotworowych. Trudno jest
      tak "wyrokować" - że to może być nowotwór, a jeśli tak, to czy złośliwy. Cóż
      czasem terapia nie pomaga, organizm nie reaguje na leki (poza skutkami
      ubocznymi) i choroby nie da się zatrzymać. W przypadku pogorszenia się stanu
      zdrowia ojca podczas terapii powinieneś zgłosić ten fakt do producenta leków
      (Schering-Plough lub Roche). Każdy taki przypadek jest cenny dla innych
      pacjentów i dla producenta w odniesieniu do zalecen podawania leku w
      przyszłości - czy ewentualnych dodatkowych badań nad lekiem i jego
      szkodliwością.

      Niekiedy przy HCV mają też iejsce inne schorzenia wątroby - niewykryte mogą
      zakończyć się własnie pogorszeniem w przypadku podjęcia leczenia. Np.
      autoimmunologiczne zapalenie wątroby... Warto przejrzeć wszystkie wyniki ojca i
      szukać przyczyn takiego obrotu sprawy.

      Pozdrawiam i zyczę...szczęścia.

      PS. Przepraszam za opóźnienie w udzielonej odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka