maryla1233 07.05.07, 13:40 czy w trakcie leczenia interferonem (+ rybowiryna czy coś takiego) partner jest mormalnie płodny? czy plemniki są nieuszkodzone? czy wzrasta ryzyko że dziecko będzie miało jakąś wadę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mameja21 Re: leczenie interferonem a płodność 08.05.07, 19:50 W czasie leczenia i 7 miesięcy po jest ABSOLUTNIE wykluczone staranie się o dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
maryla1233 Re: leczenie interferonem a płodność 08.05.07, 23:19 nie chodzi o staranie sie o dziecko, ale zagrozenia przy nieplanowanej ciazy z partnerem w trakcie leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mameja21 Re: leczenie interferonem a płodność 09.05.07, 08:34 maryla1233 napisała: > nie chodzi o staranie sie o dziecko, ale zagrozenia przy nieplanowanej ciazy z > partnerem w trakcie leczenia. A co to za różnica? Zagrożenia są takie same. Jeszcze raz powtarzam: w czasie leczenia obojętnie którego z partnerów nie wolno zajść w ciążę przez wyżej podany okres. Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Moze tak nie wszystko na raz?! 09.05.07, 11:07 Podczas terapii nie decycowalbym sie na na dziecko. W sumie jestem facetem, mam juz dwoch synow i nie chce juz wiecej dzieci, ale w podczes terapii rozmawialewm na ten temat z moim lekarzem, on odradzal. Wiadomo, ze sama terapia wymaga od pacjenta strasznego wysilku. Organizm jest napompowany interferonem &Co. Dzialania uboczne na psychike, niektorym wypadaja wlosy, wystepuja czeste depresje itd. Niby sie twierdzi, ze plod nie jest zagrozony, ale ja bym w to nie wierzyl, bo tak naprawde zadne studia na ten temat nie przeprowadzono i chyba nie chesz po kilku latach stwierdzisz, ze twoje dziecko musi isc do szkoly specjalnej, czyma jakies inne zaburzenia. Nigdy bym sie nie zdecydowal. Poczekaj, co ci sie tak pieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
mameja21 Re: Moze tak nie wszystko na raz?! 09.05.07, 11:27 mordeczek napisał: Niby sie twierdzi, ze plod nie jest > zagrozony, ale ja bym w to nie wierzyl, bo tak naprawde zadne studia na ten > temat nie przeprowadzono i chyba nie chesz po kilku latach stwierdzisz, ze > twoje dziecko musi isc do szkoly specjalnej, czyma jakies inne zaburzenia. > Nigdy bym sie nie zdecydowal Przecież na opakowaniu leków jest informacja jak długo po zakończeniu leczenia nie wolno starać sie o dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: Moze tak nie wszystko na raz?! 09.05.07, 11:41 Wprawdzie terapie mialem kilka lat temu, ale u nas nie doczytalem sie takiej informacji...moze w PL jest inna informacja... w co raczej watpie, bo producent daje gwaracje na lekarstwo a nie na kraj. Ale pozostawmy to. Ty chyba nie przechodzilas jeszcze terapii? Milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
maryla1233 Re: Moze tak nie wszystko na raz?! 09.05.07, 13:23 cześć, w tym przypadku nie chodzi o to, że staramy się o dziecko, czy ze gdzies nam sie spieszy. ale partner był szczegółowo informowany o tym czy i jak może zarazić, oraz o skutkach ubocznych leczenia (złe samopoczucie, stany podgorączkowe, itp) ale o ryzyku związanym z poczęciem - to albo wcale, albo po prostu mimochodem. Bylo oczywiste ze kobieta leczona interferonem nie moze byc w ytm czasie ciązy... W dwustronnicowej ulotce o przebiegu leczenia jest słownie jedna linijka na ten temat. no i przedwczoraj mi po prostu włosy stanęły dęba na glowie i martwię się co będzie, w razie czego. Odpowiedz Link Zgłoś
prezes.prometeuszy Re: Moze tak nie wszystko na raz?! 10.05.07, 01:32 Przede wszystkim lekarz każdego, kto rozpoczyna terapię powinien bezwględnie poinformować o tym, ze w jej czasie oraz conajmniej 6 miesięcy po jej zakonczeniu nie można zajść w ciążę, albo zapłodnić kobiety (w przypadku męzczyzny). Brak poinformowania takiego jest BŁĘDEM MEDYCZNYM. Rybawiryna (jeden z 2 leków terapii skojarzonej) ma działanie mocno mutagenne i moze doprowadzić do deformacji płodu, co udowodniono w badaniach nad zwierzętami (szympansy). IFN - nie badano wpływu na ciążę u ludzi - jak większości zresztą leków (bo to nieetyczne i niehumanitarne przeprowadzać badania nad ciężarnymi kobietami, więc się takich nie prowadzi), ale że jest to lek nieobojętny dla całego organizmu człowieka, co także nie pozwala się na zachodzenie w ciążę lub zapładnianie przy stosowaniu tego leku. U małp wykazuje właściwości poronne. W czasie terapii IFN + RIB partnerów (obojętnie kto bierze leki!) obowiązuje conajmniej PODWÓJNE i OBOWIĄZKOWE zabezpieczenie przed niechciana w tym czasie ciążą, czyli stosowanie 2 różnych środków antykoncepcyjnych (np. prezerwatywa + doustne środki antykoncepcyjne, albo zaniechanie stosunków seksualnych). A Ty Mordeczek proszę nie pisz zmów czegoś, czego nie wiesz... Bo tak samo w Polsce, w Niemczech, czy w UE i na całym Świecie jest identycznie... A w obydwu ulotkach leków jest to dokładnie opisane - BEZWGLĘDNY ZAKAZ starania się o dziecko. Ulotki w wersji elektronicznej są dostępne na stronach : www.prometeusze.pl/rybawiryna.php - rybawiryna www.prometeusze.pl/intron_a.php - IFN Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: Moze tak nie wszystko na raz?! 10.05.07, 10:44 Jesli juz czytasz facet co pisze, to czytaj dokladnie! "....Wprawdzie terapie mialem kilka lat temu, ale u nas nie doczytalem sie takiej informacji...moze w PL jest inna informacja... w co raczej watpie, bo producent daje gwaracje na lekarstwo a nie na kraj. Ale pozostawmy to....." Milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś