stonogga
30.09.07, 09:09
Witam
Tyle czkałam na leczenie,i w środę dostałam pierwszy zastrzyk. Czekałam na
straszne objawy(opowiadania z przychodni),lub na troszkę objawów,, przez 6
godzin po zastrzyku kipiałam energia. Pod wieczór dostałam lekkich dreszczy i
łamania kości(to mam cały czas od czasów"żółtaczki")Na drugi dzień poszłam do
pracy, zupełnie normalnie sie czując. Biorę też 5 tabl copegus.Nie mam
mdłości, gorączki, nic,,,Jem normalnie, czuje sie normalnie.Może to głupie,
ale zamiast sie cieszyć zaczęłam już myśleć że podali mi placebo,albo że skoro
leki nie działają "na mnie" to na wirusa też??
Pozdrawiam.