Dodaj do ulubionych

juz w poniedziałek zaczynam terapie

25.11.08, 23:47
Byłam kilka dni temu u lekarza w sprawie wyników z poprzedniego pobytu w
szpitalu. Dostałam bardzo zadowalającą wiadomość, że już w w najbliższy
poniedziałek zaczynam terapie. Z jednej strony bardzo się ciesze, że to tak
szybko bo miałam przewidzianą dopiero na wiosnę, a z drugiej strony bardzo się
boje bo nie wiem jak mój organizm to przymnie. Boje się efektów ubocznych
wiem, że to normalne ale cóż nic nie poradzę. Jak tam z tym u was?

PS. Mam wg jeszcze stłuszczenie wątroby 3.
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 26.11.08, 00:02
      Powodzenia życzę! Bananarama zapewne doda: twardej .... ;-)
      I odporności na ewentualne chwilowe niedogodności.
      • izzi83 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 26.11.08, 12:39
        nie taki diabel straszny jak go maluja!!:) ja sie przygotowalam na naprawde
        straszne chwile ale nie jest tak tragicznie.mimo wszystkich objawow ubocznych(
        co tydzien cos nowego-przynajmniej nie jest monotonnie;) )nie zalamuje sie.czego
        zycze takze Tobie!!!!:)
        • ags-1 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 26.11.08, 13:43
          Ja tez zaczynam w poniedzialek:)
          • beatkaa32 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 26.11.08, 15:07
            no to powodzenia:) trzymam kciuki i życzę jak najmniej skutków ubocznych.
    • bananarama-live Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 26.11.08, 16:41
      Tak i twardej.....
      To wszystko pryszcz.
      Przereklamowane.
      • krysia013 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 26.11.08, 20:58
        ags-1 gdzie zaczynasz? gdzie się leczysz bo ja w Gdańsku.
        • ags-1 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 27.11.08, 22:27
          ja w warszawie.Krysia daj znac jak wrocisz ze szpitala.podzielimy
          sie wrazeniami:)
          • jan-w Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 27.11.08, 22:40
            Na Wolskiej?
            • chlopak2005 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 28.11.08, 08:44
              "Z fartem, z fartem ktoś mi tak powiedział! Z fartem, z fartem będę
              przestrzegał!" :)
    • qeenie Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 28.11.08, 16:40



      Trzymaj się! Wiecie co? Piszecie z takimi pozytywnymi wibracjami o
      leczeniu, że ja, zatwardziała, złamię się chyba, i jednak pojde do
      lekarza, i powiem: jestem do dyspozycji, kiedy termin...

      Na razie zamowilam chanca piedre i vilcacore no i biore TFX no i
      essentiale i liv i jeszczed nie pekłam od nadmiaru... Troszke jestem
      speszona, gdy pomysle o badaniach, wyobraznia podsuwa nieciekawe
      wyniki ,zwlaszcza, ze - jak juz pisalam - byly nieciekawe w lipcu...
      a potem - nie badałam tylko jadlam essentiale....

      TRZYMAJ SIE DZIEWCZYNO!

      ps. Bananarama jest z tych, ktorzy nie wysiadaja chyba nigdy i
      nigdzie... ale, On miał trójke wira, a ja jedynke...
      • krysia013 Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 28.11.08, 19:27
        ja bardzo chciałam jak najszybszego leczenia, mimo tego iż wiem jak mogę się
        czuć, ale chce z tym gadem walczyć. Bardzo się ciesze i tak samo się boje, że to
        już w poniedziałek choć spodziewałam się na wiosnę. geenie naginaj lekarza o jak
        najszybsze leczenie bo na pewno warto ja tez mam jedynkę.

        Zaraz po powrocie zdam relacje jak się czuje i wg. Pozdrowionka
        • qeenie Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 28.11.08, 21:01

          Krysia, zdawaj relacje, plizz. Nagne, Wiesz, bo coś nie idzie mi
          pozytywne myślenie i te specyfiki to przecież na tzw przetrwanie :-)

          Pójde w połowie grudnia, wtedy będę mogła lec w szpitalniku, cóż,
          kiedy ja się boję bytu prometejskiego, i biopsji :-)

          Przemogę się, bo muszę...chyba...chyba na pewno...;-)

          Zrujnowałąm się umiarkowanie i zakupiłam kilka saszetek hepa merz,
          żeby mi wir nie był świr;-) żeby lepiej mi się myślało:))))

          Krysia, życzę Ci MINUSA jak najszybciej i zero objawów ubocznych. Ja
          będę musiała odwiedzić "wracza" jak mawia bananarama i wziąć
          jakiś "mobilizant" z grupy ssri, bo nie dam inaczej rady chyba.


          • qeenie Krysia 28.11.08, 21:02


            Krysiu,


            jeszcze jedno: czy będziesz miała terapię "regularną" czy jakąś w
            fazie badań? Jeśli mozesz - odpowiedz, pozdrawiam:-)
            • krysia013 Re: Krysia 28.11.08, 22:52
              geenie biopsja to naprawdę nic strasznego miałam robioną w maju i powiem Ci, że
              to prawie nic nie boli. Kują Cię na głupiego jasia także luzzik najgorsze jest
              tylko leżenie na prawym boku kilka godzin ale da się wytrzymać.
              Będę miała terapie tą tradycyjną przez roczek, zobaczymy jak organizm mi
              przymnie te specyfiki hehe, a mam dość mało białych krwinek a z tego co wiem to
              jeszcze spadają w czasie leczenia no cóż zobaczymy jak to będzie nie ma co się
              zamartwiać na zapas :)

              Odezwę sie po powrocie bo jeszcze muszę zaliczyć weekend kilkanascie kilometrów
              od domu na studiach.
    • anka-kurdybanka Re: juz w poniedziałek zaczynam terapie 29.11.08, 18:43
      Witam,wczoraj dostałam wiadomość od mojego lekarza, że od poniedziałku zaczynam
      również leczenie. Nie wiem, ale chyba to jakiś FART, bo 5 osób przede mną z
      listy zrezygnowało. Ja w mojej kolejce czekałam około 4 lat. Czy to długo?
      Powiedzcie sami. O wirusie wiem od 9 lat. I tak ciągle się z tym zmagałam w
      mojej psychice, ten lęk o przyszłość mnie dobijał. Nie wiem jak Wy, ale ja nie
      miałam ani jednego dnia, żeby nie myśleć o Hcv. A do tego ciągle słyszałam ,że
      skoro mam hepatitis minimalis to jeszcze mogę czekać. No ale od poniedziałku
      zaczynam WALCZYĆ. Napiszę jak wrócę ze szpitala o moich spostrzeżeniach i
      odczuciach. Pozdrawiam all.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka