Dodaj do ulubionych

Pytanie o tarczyce?

04.12.08, 10:04
Jestem w trakcie leczenia interferon+ryba, po 37 zastrzyku wyszło że
odezwała mi sie tarczyca (miałem kiedyś niedoczynność), Mam pytanie
czy nawrót tarczycy może być przyczyna przerwania leczenia WZW C?
Prosze o odpowiedz bo wizyte u endokrynologa mam dopiero w środe a
chciał bym wiedziec wczesniej czego moge sie spodziewac.
Obserwuj wątek
    • motzel Re: Pytanie o tarczyce? 04.12.08, 10:49
      U mnie też pojawiły się problemy z tarczycą podczas leczenia inf+ryba. Hepatolog
      kazała mi wziąć od endokrynologa zaświadczenie, że w związku z tym można
      kontynuować leczenie interferonem. Jak poszedłem do endo to doktor spojrzała na
      mnie jak na wariata i powiedziała, że przecież zawsze łatwiej potem wyleczyć
      tarczycę niż hcv... Zaświadczenie oczywiście dostałem.

      Tak więc do środy nie masz się chyba po co stresować, a potem to już będziesz
      wiedział czego się spodziewać...
      • tekladia Re: Pytanie o tarczyce? 05.12.08, 11:55
        Ja pod koniec drugiej terapi zaczełam mie kłopoty z tarczycą ale leki zapisała mi moja lekarka hepatolożka i jestem 5 miesięcy po terapii ale leki biorę tak naprawdę to nic nie przeszkadza w braniu leków ważne żeby wynik byl ujemny. Pozdrowienia trzymaj się.
    • tyburjan Re: Pytanie o tarczyce? 07.12.08, 22:57
      Cześć!
      Jestem już 2 lata po kuracji, mieszkam w Berlinie i tu przed
      rozpoczęciem leczenia interferonem z "rybką" między innymi pobiera
      się ekstra próbkę krwi na wartości tarczycy.Po 2 miesiącach znacznie
      się obniżyły, zacząłem przyjmować tradycyjne tabletki na poprawę
      pracy tarczycy. Podczas kuracji co miesiąc pobierano mi krew na
      sprawdzenie stanu wartości prób wątrobowych i za każdym razem była
      kontrolowana tarczyca. Pamiętam,że w środku leczenia brałem trochę
      większą dawkę, a pod koniec doza się zmniejszała. Po kuracji jeszcze
      przez pół roku przyjmowałem tabletki. Tarczyca nie jest przeszkodą
      w kuracji, tu w Niemczech lekarz prowadzący wie kiedy i jak
      zareagować na niewłaściwą pracę tarczycy i sam wydaje receptę.
      Mimo tego przy tak długim leczeniu interferonem nie są znane
      wszystkie skutki uboczne, mi przytrafiła się sarkaidoza, za późno
      rozpoznana.Nie wiem jak jest z doświadczeniem lekarzy w Polsce, ale
      naprawdę trzeba uważać, tu na załączonej ulotce jest tyle wypisanych
      niepożądanych skutków ubocznych,że głowa mała, nawet w niektórych
      przypadkach może dojść do zgonu. Jeżeli są jakieś inne pytania lub
      wątpliwości to chętnie odpowiem.Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości
      w leczeniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka