Dodaj do ulubionych

Niewiadoma choroba

07.01.09, 14:53
Na poczatku wakacji tego roku zaczal sie moj koszmar ( mam dopiero
18 lat i chcialbym jeszcze pozyc) bardzo zle sie poczulem .Wczesniej
nie mialem zadnych problemow ze zdrowiem.
Zaczelo sie od duszenia sie , kolatania serca az zrobilem sie blady.
Nastepnego dnia poszlem do lekarza rodzinnego , zrobiono mi ekg i
powychodzily mi odchyly od normy miedzy innymi niemiarowosc zatkowa
itd.Lekarz swierdzil zwykla wirusowke. Nadal sie zle czulem i coraz
gorzej wiec trafilem na pogotowie.Swierdzono odwodnienie wszystkie
wyniki w normie tylko kreatynina strasznie podwyzszona, dostalem
przez pare dni kroplowki po czym wypisano mnie do domu. Czuje sie
nadal fatalnie . Drugi szpital wszystkie wyniki dobre swierdzono
nerwice. (Bylem przekonany ze to nie to). Po paru dniach odkrywam na
ciele w lewym biodrze kropke( myslalem ze to pryszcz czy jakis
gruczol ale troche mnie to nie pokoilo bo na dodatek bardzo zle sie
czulem ) . Nastepnego dnia trafiam do przychodni i mi to usunieto .
Nie wiem co to bylo. Wielkosci robaka . Cos Bialego bardzo opitego
krwią(ja mysle ze byl to kleszcz) Bylem tak w szoku i zle sie czulem
ze nawet uwagi na to nie zwrocilem tylko myslame o skierowaniu do
szpitala . Przy usunieciu zauwazylem jakies
nitki. Trafiam do szpitala zakaznego . Wyniki z Boreliozy igG
dodatni 18,0 i w klasie igM watpliwy 18,4 . Pani ordynator swierdza
ze to nie borelioza ze moje obiawy sa na tle psychicznym a (ja
umieram) . Powidzila mi ze jest to za niski wyniki do lecznia tej
choroby. Wypisano mnie do domu. Szukam dalej pomocy bardzo zle sie
czuje (myslalem ze umieram na jakas straszliwa chorobe). Nastepny
szpital zakazny takze swierdzaja nerwice. Zebym sie odczepil daja mi
dozylnie doxycykline przez 8 dni. Wyniki badan: stwierdzono
obecnosc p/cial anty hcv przy nieznacznie podwyzszonej aktywnosci
Alat. Czyli delikatna zoltaczka nie wiadomo z kat i Toxocaroza JgG
0,90 wapliwa. Czuje sie tragicznie nic nie ustepuje czasami to juz
takie mysli mi chodzily po glowie ze wolal bym chyba juz zeby to sie
skaczylo niz tak sie meczyc . Pani doktor swierdza ze
przeleczylismy borelioze przez 8 dni i nie mamy co u Ciebie tutaj
leczyc. Czuje sie bardzo zle i nie wiem kiedy ten sie koszmar
skonczy.
Wyslalem
krew do Lublina i wychodzi mi Bartonella quintana i henselae w obu
klasach +256 .

Borelioza IgG dodatni 19,4 Au/ml

borelioza IgM ujemny 17,7 Au/ml

odchyly od normy:

Alat 50

morfologia

Mid17.5

Gran2.4

obecnosc p/cial anty hcv przy nieznacznie podwyzszonej aktywnosci
Alat

Toxocaroza JgG
0,90 wapliwa


Moze ktos sie wypowiedziec na temat tych wynikow bo naprawde nie
wiem co mnie tak meczy czy borelioza czy hcv czy jeszcze moze cos
innego?? Prosze o pomoc

Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Niewiadoma choroba 07.01.09, 15:19
      To co napisałeś, przeczytałem na jednym wdechu, a to sugeruje, ze faktycznie
      masz coś z psychiką. Napisz dokładnie ,jak sie czujesz,opisz. Ja dzisiaj tez sie
      zle czułem, bo zmarzłem. Jesli stwierdzono nerwicę, czy dostałeś cos na ta
      dolegliwość? Jesli tak to co? Kto stwierdził nerwice i jakie pytania zadawali,
      ze taka ocena? Czy zachowujesz sie niespokojnie? Czy jesteś dziwnie
      podniecony,bez konkretnego bodzca? Opisz . Tu nikt Cie nie widzi wiec mozesz
      smiało pisać.


      Jesli chodzi o nerwy, to jest to powazna sprawa i trzeba leczyc,wczesniej niż HCV

      Stwierdzono przeciwciała i co dalej zalecili?
      • rege1231 Re: Niewiadoma choroba 07.01.09, 18:03
        Znaczy z ta nerwica to zakaznik u mnie podejrzewal poniewaz przeciw
        ciala boreliozy byly niskie. Mowil ze nic nie ma do leczenia.
        pobrali mi krew na hcv (pcr) i na borelioze Western blot i bede
        wiedzial co dalej .
        Do tej nerwicy bym nie byl taki przekonany . Rozumiem ze nerwy moga
        wszystko z czlowiekiem zrobic ale odrazu nie trzeba mowic ze jest
        to nerwica.
        • bananarama-live Re: Niewiadoma choroba 07.01.09, 19:09
          Fakt. Człowiek zdenerwowany a znerwicowany, to dwie sprawy. Pisz jak bedziesz
          cos wiecej wiedział.
          • bananarama-live ps 07.01.09, 19:13
            Ja dowiedziałem sie, ze jestem hipochondrykiem, jak domagałem sie skierowania do
            por p zakaznej, majac tak dobre wyniki krwi.
            • hed-wig Re: ps 07.01.09, 22:37
              ja mam wrażenie, że polscy lekarze nazywają hipochondrykiem każdego, z kim nie
              wiedzą, co zrobić, tylko dlatego, że nie ma bardzo typowych objawów lub jego
              zdiagnozowanie wymaga skomplikowanych lub drogich badań
              • river29 Skąd ja to znam..?? 07.01.09, 22:48
                Zanim wykryto u mnie hcv, a raczej sam wykryłem, to ponad rok ciągałem się po
                różnych specjalistach. Każdy twierdził, że mam nerwicę. Objawy miałem dokładnie
                tak jak pisze autor tego tematu. Nie miałem jedynie boleriozy.
                • rege1231 Pytanie do Rivera29 07.01.09, 23:56
                  Obecnie Pan sie leczy?? Jest poprawa?? Jest szansa ze mozna z tego
                  wyjsc i normalnie funkcjonowac ??
                  • rege1231 Re: Pytanie do Rivera29 08.01.09, 13:11

                    Obecnie Pan sie leczy?? Jest poprawa?? Jest szansa ze mozna z tego
                    wyjsc i normalnie funkcjonowac ??
              • rege1231 Re: ps 07.01.09, 23:50
                Zgadzam sie z hed-wig .
              • jan-w Re: ps 07.01.09, 23:57
                Żaden mnie tak nigdy nie nazwał. Do lekarzy trzeba mieć odpowiednie podejście. ;-)
                • rege1231 Pytanie do Rivera29 08.01.09, 16:29

                  Obecnie Pan sie leczy?? Jest poprawa?? Jest szansa ze mozna z tego
                  wyjsc i normalnie funkcjonowac ??
                  • river29 Re: Pytanie do Rivera29 08.01.09, 21:59
                    Jeżeli można nazwać to leczeniem to tak. Raczej jestem na specyficznej diecie.
                    Poprawa olbrzymia.
                    Najlepszy sposób, to poczytać troszkę na temat HCV najlepiej na stronie
                    prometeuszy. No i ostro zadbać o swoją wątrobę. Gdzieś wyczytałem, że wątroba
                    jest odpowiedzialna za coś około 5000 procesów zachodzących w organizmie. Zła
                    praca wątroby jak nie bezpośrednio to pośrednio rzutuje się na różne sytuacje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka