jojo1962
02.06.09, 19:43
Postanowiłam założyć ten wątek żeby móc się wyżalić. Pierwsza dawka
interferonu w szpitalu- temperatura 40 st C( nie spadała po
paracetamolu), ból w stawach niemiłosierny.... Mówili,że będzie
lepiej....Nie jest!!! Druga dawka-już w domu- temperatura 38-37,3
st.C po pyralginie... A do tego okropny ból stawów i mięśni, krwotoki
z nosa i wysypka na dłoniach( jakby ktoś kaszą manną posypał), ból
serca na 3 dzień po podaniu...skóra sucha na wiór, zaczynają wypadać
włosy a do tego takie krwiste plamy na nogach... chyba gorzej być nie
może....Może macie jakieś sposoby na te różne dolegliwości? czy u Was
było podobnie???? Bo ja już wysiadam!!!! Pomóżcie!!!!