bananarama-live 18.08.09, 01:46 w prawdzie nie z -zakaźnikiem- ale z dużą wiedzą medyczną. Twierdzi ,że jeśli po 0,5r wirusa nie wykryto, czyli nie ma go. Gdyby był , z pewnością namnożyłby się. I tego trzymajmy się :] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mordeczek No to ci powiedzial.... :) 18.08.09, 10:29 Caly czas powtarzam tutaj to samo. Bez studiowania medycyny i zarabiania nie wiadomo ile jak pak duktur. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: No to ci powiedzial.... :) 18.08.09, 13:03 Na tym forum jest pewna prawidłowość. Innym głosem mówią ci - co sie wyleczyli - którzy sie leczą - co sie nie wyleczyli - co przed terapią Odpowiedz Link Zgłoś
zakielek Re: Rozmawiałem z lekarzem 18.08.09, 13:07 Statystycznie 1-2 % szans na powrót. Skubany chowa się w innych komórkach. Ale ja też mam nadzieję że "bydle" które siedziało we mnie zostało ubite na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: Rozmawiałem z lekarzem 18.08.09, 13:09 Licho wie gdzie sie dziad chowa. Slyszalem ze tez w wezlach chlonnych... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Rozmawiałem z lekarzem 18.08.09, 16:17 zakielek napisał: > Statystycznie 1-2 % szans na powrót. Jakieś nieporozumienie? ok 2% szansa jest na wyleczenie własnymi siłami bez użycia leków. Prawdopodobieństwo ponownego rozmnożenia wirusa po leczeniu interferonem jest znacznie większe. Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: Rozmawiałem z lekarzem 18.08.09, 21:52 ja tam nie wiem, ale od początku miałam objawy raczej ze strony układu nerwowego niż gastrycznego (wątroba) i to mnie bardzo zaskoczyło, więc ten wirus robi z nami co chce. I podejrzewam, że atakuje to co jest najsłabsze w organiźmie, wszak jest ogólnoustrojowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Rozmawiałem z lekarzem 18.08.09, 21:56 To nie wirus, to Twoja wyobraźnia zrobiła spustoszenie w nerwach. Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: Rozmawiałem z lekarzem 18.08.09, 22:11 hej! nie zupełnie, dziwne rzeczy zaczęły się dziać zanim się dowiedziałam o wirusie we mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mordeczek Re: informacja 19.08.09, 09:55 Tez nie wiedzialem co oznacza bt. Mnie pasuje bardziej miedzynarodowy skrot ntxt. (no-text) Ale jak to sie mowi, jeden lubi bulke z maslem, inny .... :) Odpowiedz Link Zgłoś
painu Re: informacja 19.08.09, 09:59 a ja jestem tak genialny, że się domyśliłem! a bardziej serio, to publikowanie wiadomości bez tekstu z informacją w temacie jest jak dla mnie nieczytelne i bez sensu ale to tylko moja refleksja natury pobocznej i subiektywnej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: informacja 19.08.09, 10:18 Wiele osób (np posiadających wolne łącze) przegląda forum w formie zwiniętych postów i klikają tylko na temat interesującego ich postu, aby go rozwinąć. Stąd informacja na końcu (najczęściej n/t - informująca że nie muszą klikać). To jest też powód istnienia zasady że należy precyzyjnie formułować temat, a nie pisać np: "bardzo pilne", albo "czy ktoś wie?). Odpowiedz Link Zgłoś
painu Re: informacja 19.08.09, 11:50 teoretycznie tak teoretycznie, bo nawet na modemie o prędkości kilkunastu tys. bitów / sek. wolałem kiedyś załadować coś raz i mieć spokój niż godzinami przeklikiwać wątki w usenecie a jest to IMHO jedna z tych zasad, które straciły sens wraz z wymarciem przeglądania I-netu z wykorzystaniem modemów i linii telefonicznej i przeliczaniem kB na impulsy telefoniczne i grosze a co do nazywania wątków - nie spieram się ale to jest kwestia logiki, a nie technologii (liczby przesyłanych bajtów) i właśnie do logiki się odwoływałem w kontekście pisania treści w temacie ;) ale to są chyba kwestie mocno subiektywne, więc polemika nie ma raczej większego sensu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: informacja 19.08.09, 15:58 Nie straciły racji bytu. Nie wszędzie jest sieć 3G lub lepsza. Kiedy przegląda się internet np w telefonie ma to znaczenie. Albo jeżeli ktoś ma tylko modem gsm i mały limit transferu. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: 22.08.09, 15:33 "chyba,ze " to myśl tak krótka, że starałem się zaoszczędzić czasu, nawet na kliknięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
zakielek Re: Rozmawiałem z lekarzem 21.08.09, 09:33 Bananarama-live poddał się 48 tygodniowemu leczeniu inter+RBV po 24 od terapii nie stwierdzono powrotu wiremii .(badanie RNA HCV jakościowo) - tak opisywał w poprzednich postach W takim wypadku ryzyko nawrotu wiremii jest niskie wynosi 1-2% Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Rozmawiałem z lekarzem 21.08.09, 10:20 Możesz podać wiarygodne źródło tej niezwykle optymistycznej opinii? Konkretny link, ale nie do strony internetowej producenta lub przez niego sponsorowanej? Powszechnie spotykane publikacje naukowe oceniają szansę długotrwałego zaleczenia znacznie niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
izzi83 Re: Rozmawiałem z lekarzem 21.08.09, 17:50 2-3%... Wawrzynowicz-Syczewska M., Ołdakowska-Jedynak U. :"Terapia HCV - wciąż w drodze od empirii do eradykacji." Med. Sci. Rev. Hepatol. 2008: 8 s.15-18, bibliogr. 18 poz., sum. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Rozmawiałem z lekarzem 21.08.09, 18:09 Trudno polemizować z tekstem który nie jest dostępny powszechnie. Powszechnie dostępne publikacje (kwiecień 2009) podają zupełnie inne wyniki. Tzw "trwałe" zaleczenie: The SVR rate was significantly higher in the > 13.2 mg/kg ribavirin dose group compared with the < 13.2 mg/kg group (59.5% vs 28.6%, respectively). www.hivandhepatitis.com/hep_c/news/2009/040709_a.html Odpowiedz Link Zgłoś
tylda22 Re: Rozmawiałem z lekarzem 21.08.09, 18:32 jan-w napisał: > Trudno polemizować z tekstem który nie jest dostępny powszechnie. "Terapia HCV – wciąż w drodze od empirii do eradykacji" - Marta Wawrzynowicz-Syczewska, Urszula Ołdakowska-Jedynak http://journals.indexcopernicus.com/fulltxt.php?ICID=862315 Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Rozmawiałem z lekarzem 21.08.09, 19:00 Ooo... Dziękuję. Nie znalazłem tego. Wygląda więc na to że miałem rację, a 1-2% (a nawet 2-3%) szansy na trwałe zaleczenie to jednak nieporozumienie. Pominąwszy zadziwiającą wypowiedź autorek że wirusa HCV można całkowicie wyeliminować z organizmu, trzeba stwierdzić że nie ma tam wspomnianej informacji. Podane 2-3% odnosi się do wykrycia ilości wirusa uznawanej za nieistniejącą po 6 miesiącach od zakończenia wstrzykiwania interferonu, a nie braku nawrotu choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
zakielek Re: Rozmawiałem z lekarzem 24.08.09, 09:07 Późny nawrót wirusologiczny (/ate virological response, LVR). Pojawienie się HCV-RNA po upływie 6 mieś. od zakończenia terapii u pacjenta pierwotnie zakwalifikowanego jako SVR. Częstość tego zjawiska nie przekracza 1% (oznaczanie w surowicy) do 2 % (oznaczanie w tkance wątrobowej). Źródło: www.prometeusze.pl/hepatitis_c.php Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Rozmawiałem z lekarzem 24.08.09, 11:01 No właśnie. Po 6 miesiącach od zakończenia podawania leku. Później niestety (jak wynika z badań) sprawa wygląda dużo gorzej. Tak dobrany sposób prezentacji skuteczności przez producenta i sponsorowane przez niego organizacje, to znakomita ilustracja słuszności stopniowania słowa kłamstwo: 1. Kłamstwo 2. Duże kłamstwo 3. Statystyka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tylda22 Re: Rozmawiałem z lekarzem 24.08.09, 11:14 To ja dorzucę jeszcze jedno: "Sustained virological response is defined as becoming HCV RNA (viral load) negative during treatment with continued negative HCV RNA following 6 months after the completion of HCV therapy. SVR is considered by some experts to be a “cure” even though some reports have shown that a minority of patients (approximately 2-3 %) of patients become HCV RNA detectible after achieving an SVR." http://www.hcvadvocate.org/news/newsLetter/2005/advocate0105.html Odpowiedz Link Zgłoś