Dodaj do ulubionych

To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:20
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3054158.html
Alkoholizm w Polsce wzrasta...
i to spozycie czystej skoczyło najwiecej...
no ja rozlubowałem sie we wściekłych!!!

Obserwuj wątek
    • chyba_normalny Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 12:25
      wole tequile z cytrynką i solą
      • Gość: andreas Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:30
        tak tez wole, a jeszcze odmiana z pomarańczą...
    • xyz-xyz Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 12:37
      Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam!

      Ludzie piją z rozpaczy nad marnowaną łychą?;))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: andreas Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:39
        no XYZ trafiłeś w dziesiatkę dosłownie....
        bo ja pijam whisky z cola,
        a potem z rozpaczy wale czystą!!!
    • Gość: andreas i co i co i co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:40
      i co ja tera mam zrobic... kraj przeze mnie w pijaństwie sie pogrąża...
      • Gość: oktomvre Re: i co i co i co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:43
        Moze więcej skromności, co? Nie przypisuj sobie wszystkich zasług, zostaw coś
        dla innych!
        • Gość: andreas a co... a Ty też... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:47
          to my razem tak wszyscy?
          No, to kamien z ... serca.
          To nasza wina!!!
          I co nam teraz zostało... upic się?
      • Gość: XXL Re: i co i co i co IP: 212.14.58.* 08.12.05, 12:47
        Gość portalu: andreas napisał(a):

        > i co ja tera mam zrobic...


        olej to i idz się napić:-) smacznego!!!
      • xyz-xyz Re: i co i co i co 08.12.05, 12:47
        Nie martw się! Dzięki tobie wzrastają wpływy budżetu. Sprawdź ile z akcyzy za
        wódę łyka państwo...

        Twoja żona (o ile ją masz) zamiast wrzeszczeć: ty pijanico, znowu się
        naje...ałeś! Powinna mówić: mój ty bohaterze, znowu jesteś w stanie wskazującym
        na ratowanie budżetu!
        • Gość: andreas Re: i co i co i co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:54
          własnie nikt na mnie nie wrzeszczy... nikt!
          To jest wkurzające... ja ratuje ten no jak mówisz budzet i nic,
          żadnego zrozumienia od nikogo!

          No, nic... a koledzy tylko dzwonia i co ... proponuja pare lufek!
          • northstar Re: i co i co i co 08.12.05, 12:57
            jednym slowem czas patriotow he he
          • xyz-xyz Re: i co i co i co 08.12.05, 13:01
            No, nic... a koledzy tylko dzwonia i co ... proponuja pare lufek!


            To na pewno działacze partyjni!! Najpierw z SLD teraz z PiS. Szmalcu na swoje
            synekury potrzebują partyjniacy. Kosztem twojej wątroby i szarych komórek;)))))))))
            • Gość: andreas Re: i co i co i co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 13:03
              szarych kom órek juz nie uzywam to i nie potrzebne mi - pal sześć...
              ale tej watroby kurde szkoda bardzo!
              Zuzywa się...
              • northstar Re: i co i co i co 08.12.05, 13:06
                watroba bardzo szybko sie regeneruje !
                • Gość: andreas Re: i co i co i co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 13:12
                  ale koledze co raczej tylko pifkował sie wzięła i otłusciła...
                  no i co teraz z nim bedzie?
                  • northstar Re: i co i co i co 08.12.05, 13:20
                    od samego piwa powiadasz, sie otluscila ?? niedobra watroba!
                    • Gość: andreas Re: i co i co i co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 13:22
                      no ja nawet swojej nie badam, bo sie boje...
                      jak ja jej tak to co ona mnie tam ... nawet mysleć nie chcem...
                      dobrze że pifka nie pijam raczej!
    • anamar Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 12:49
      im więcej piję,tym bardziej mi się ręce trzęsą...im bardziej mi się ręce
      trzęsą,tym więcej wódki rozlewam...im więcej wódki rozlewam,tym mniej
      piję...czyli im więcej piję,tym mniej piję!
      • Gość: andreas Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:51
        a to musze nadrobic, bo nie trzęsą mnie sie rece jeszcze...
        • Gość: aa Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 13:22
          oj nuie żartuj z tym, bo może ci być potem nie do śmiechu, jak sie wp... na
          całego
          • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 13:40
            jak czytam wpisy niektórych na forum to częściej piję.
            • Gość: XXL Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! IP: 212.14.58.* 08.12.05, 14:49
              ja_aska napisała:

              > jak czytam wpisy niektórych na forum to częściej piję.


              ja od razu wymiotuję :))))))))))
              • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 14:51
                XXL, coś słabiuśki i wrażliwy żołądek masz ;)
              • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 14:59
                nie przy piciu, proszę!!!!!!!!! :-)
    • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 14:27
      Nie jesteś sam, Andreas!
      Ty łupiesz wścieklaki, a ja ze znajomymi samą czystą, no może z odrobiną oranżady.
      • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 14:59
        też lubię:-)
        • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 15:01
          Kolejna bratnia dusza :)
          W ogóle w okresie zimowym mam większą ochotę na czyściuchę.
          • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 15:05
            zdecydowanie większa ochota a do tego większe możliwości. temperatura sprzyja
            długodystansowcom. latem niestety organizm tempa nie wytrzymuje.
            • beatrix13 Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 16:11
              za większe wpływy do budżetu możesz liczyć na podziękowania i rechot Tereski,a
              to się kobiecina ucieszy,że deficyt się zmniejsza
              • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 17:42
                od tej pory bedę kupowała po drugiej stronie granicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 19:05
                  A co tam, niech ma!
                  Chociaż taki wkład w rozwój gospodarki.
                  Zdrowie Terski po raz 654!
                  • Gość: wizytka Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 19:38
                    Ale,ale. O przepraszam.Ja już "srebrne wesele" chyba obchodzę i order Orła
                    Białego mi sie należy za spozywanie i wspieranie :)
                    • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 19:41
                      No to zdrowie Wizytki!
                      100 lat młodej parze! O cholera, to nie ta impreza...
                      • szpilkaa1 Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 19:46
                        a ja dawno nie pilam... poswiecam sie i zanizam Wam srednia;-))
                  • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 20:18
                    nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!!! wolę pypeć na języku
                    • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 20:34
                      Oj, Asiu, bądź dobrą dziewczynką.
                      Za mamusię, za tatusia i za panią Tereskę.
                      Siup!
                      • ja_aska Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 21:47
                        nigdy
            • nedfan Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 19:43
              To fakt.
              Ale zauważyliście pewien paradoks - gdy jest zimno na zewnątrz, pije się zimną
              wódkę, by się rozgrzać.
              • dyrgosia Re: To przeze mnie... ja zacząłem... przepraszam! 08.12.05, 19:45
                Jak zimno to chyba groga albo grzańca, a zimna wódeczka latem...
                • szpilkaa1 a po co ten czerwony kolor dyrgosia? 08.12.05, 19:56
                  do zwyklych logow (nie moderowanych)
                  • dyrgosia Re: a po co ten czerwony kolor dyrgosia? 08.12.05, 20:00
                    szpilka wypij , bo czerwono widzisz :-)
                    • beatrix13 Re: a po co ten czerwony kolor dyrgosia? 08.12.05, 20:03
                      a ja jako buntownik z wyboru wódki nie piję,


                      wolę coś lżejszego
                      in vino veritas
                    • szpilkaa1 Re: a po co ten czerwony kolor dyrgosia? 08.12.05, 20:03
                      oj dyrgosia, dyrgosia klamczuszko...

                      ale ok - kolorek zmienilas:)
              • Gość: andreas ja Tobie powiem czemu IP: *.orange.pl 08.12.05, 19:59
                Nedfan bo ciepła wódeczka nie rozgrzewa,
                tylko w łeb wali!!!
                A wódeczka zimna krążenie przyspiesza i grzeje wtedy!
                • Gość: wizytka Re: ja Tobie powiem czemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 20:02
                  No nie, Gosiu ! Wódeczka musi, ale to musi być zimna. Kiedy masz ją juz w
                  przełyku i łapiesz oddech ... wtedy dopiero możesz poczuć jej wyborny smak
                  smak. Zakładając oczywiście, że pijamy dobrą.
                  • ja_aska Re: ja Tobie powiem czemu 08.12.05, 20:19
                    wódeczka tylko dobra i tylko zimna. ale latem mało a zimą duuuuzo.
                    • beatrix13 Re: ja Tobie powiem czemu 08.12.05, 20:24
                      za mnie też możesz wypić
                      • ja_aska bea 08.12.05, 20:48
                        przecież nie piję:)
                        • beatrix13 Re: bea 08.12.05, 20:49
                          wódki nie pije
                          • ja_aska Re: bea 08.12.05, 20:55
                            ale ja nie piję:)
                            • beatrix13 Re: bea 08.12.05, 20:56
                              na odwyku koleżanka?
                              do następnego razu?
                              • ja_aska Re: bea 08.12.05, 20:58
                                postanowiłam sprawdzić jak to jest:)
                                • beatrix13 Re: bea 08.12.05, 21:00
                                  to napisz kiedy moment załamania nadejdzie

                                  prognozuje święta,co adwent to adwent
                                  • ja_aska Re: bea 08.12.05, 21:22
                                    dużo czasu mi dajesz:)
                                    • beatrix13 Re: bea 08.12.05, 21:25
                                      a z innych przyjemnostek w ramach postu tez zrezygnowałaś?
                                      • ja_aska Re: bea 08.12.05, 21:25
                                        no co ty? nigdy!!!!!!
                    • nedfan Re: ja Tobie powiem czemu 08.12.05, 20:41
                      Oj, tak! Dużo!
                      Jednym kieliszkiem to nawet nie ma co sobie gęby brudzić.
    • nedfan Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:38
      Jak mi tu z Wami dobrze.
      Bratnie dusz, rozmowa na poziomie.
      Tylko język do tyłka ucieka, bo nijak się wódki z monitorem pić nie da.
      • szpilkaa1 Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:40
        ja moge winko odpalic przed kompem:)
        • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:43
          To Twoje zdrowie, Szpileczko!
          Ja nie wytrzymałem i zrobiłem sobie cuba libre, bo tylko rum mam w domu.
          • beatrix13 Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:45
            rum i na Jamajkę poproszę,bo tu za zimno
            • wizytka1 Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:48
              A co myslicie o dobrym ginie Gordona z tonikiem lub sokiem grejpfrutowym ?
            • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:49
              Proszę bardzo! Rum raz! Twoje zdrowie, Bea!
              Cuba libre! Siempre!
              • beatrix13 Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:50
                wirtualnie cuba libre się z Tobą napiję


                "zdrowie wasze w gardła nasze"
      • ja_aska Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:48
        trzeba to zmienić:)
        • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:51
          Co zmienić? Że bratnie dusze?
          Czy to, że monitor nie ma opcji "Pij, bracie, pij!"?
          • ja_aska Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:56
            że pijesz z monitorem:)
            • wizytka1 Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:57
              Asia, ktoś tu chyba jakieś mocne postanowienie miał ... ?
              • ja_aska Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:59
                postanowienie do czasu naszego następnego spotkania:) mam nadzieję, że wkrótce.
            • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:58
              Hmm, faktycznie to trzeba zmienić ;)
              Ale już za chwileczkę, już za momencik rozpocznie nam się weekendzik!
              • ja_aska Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 20:59
                zdecydowanie:)
                • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 21:02
                  Człowiek się sponiewiera i wyprostuje trochę ostatnie zwoje mózgowe.
                  Ech, Nobel dla tego, co "łyk-end" wymyślił!
                  • ja_aska Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 21:22
                    z tego co pamiętam to komuna była:)
                    • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 21:24
                      Komuna? To niech jej ziemia lekką będzie! ;)
              • wizytka1 Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 21:00
                Ano, mężuś wraca i obiecana flaszeczkę Stocka przywiezie. A wtedy kolejne
                delicje dla mnie - baworak.
                • Gość: zona pijaka Re: Same bratnie dusze! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.12.05, 21:05
                  Ale rozgadaliście sie. Chyba popiliście?
                  Ja jestem na odwyku, nawet nie moge na to oświństwo patrzeć
                  • nedfan Re: Same bratnie dusze! 08.12.05, 21:07
                    Jakie świństwo?
                    Wszystko jest dla ludzi!
                    Jak już kiedyś na tym forum napisałem = "Człowiek nie kaktus, pić musi" ;)
                • Gość: marian paździoch Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:12
                  też wróciłem, i co widzę pijaństwo jakieś.
                  a albert pozwala na takie hulanki, swawole?
                  wyciąc ich!!!:-)

                  mp

                  • nedfan Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:19
                    No, no tylko nie margines :)
                    Tu sami porządni ludzie są obecni. Na poziomie.
                  • Gość: zona pijaka Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.12.05, 21:20
                    Widzisz Marianku, my jedyni ostaliśmy się w tym aspołecznym towarzystwie. Kto
                    by pomyślał?
                    • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:23
                      co za czasy, wy abstynentami? musze się napić!
                      • Gość: zona pijaka Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 08.12.05, 21:26
                        ja_aska napisała:
                        > co za czasy, wy abstynentami? musze się napić!

                        A masz jakąś rurkę, podrzuć mi drugi koniec i zaciągnij u siebie
                        • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:27
                          pędzisz? a z czego?
                          • Gość: zona pijaka Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 08.12.05, 21:31
                            ja_aska napisała:
                            > pędzisz? a z czego?

                            z pasty do zębów, która mi została z czasów, gdy miałam jeszcze zęby.
                            • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:33
                              lipa , nie lubie miętowej
                            • beatrix13 Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:35
                              z gontyńskich chaszczy pędzi
                              • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:36
                                musi cierpkie być:)
                                • beatrix13 Re: andreas 08.12.05, 21:39
                                  zacząłęś,jak zwykle,ale z kończeniem masz problemy
                    • Gość: marian paździoch Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:25
                      toż to szook!

                      mp
                      • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:26
                        i to jaki!
                        • Gość: marian paździoch Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:33
                          noo!
                          a mnie gadali, że na tym forum nie piją, a tu masz!
                          zostało tylko nas dwoje.
                          dziś nie trunkowych. ja i żona pijaka.
                          co za czasy.

                          mp
                          • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:34
                            w sumie wierzę.
                            • Gość: marian paxdzioch Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:39
                              wiara góry przenosi.
                              tak mówią.

                              mp
                              • ja_aska Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. 08.12.05, 21:46
                                czyli himalaje zmieniły pozycję.
                                • Gość: marian paździoch Re: jakie bratnie dusze? margines społeczny. IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:55
                                  ha!:-)

                                  mp
    • szpilkaa1 dobra - jestem gotowa 08.12.05, 21:53
      moge teraz z Wami pogadac bo wprowadzilam do organizmu mala daweczke alkolu:-))
      • Gość: marian paździoch Re: dobra - jestem gotowa IP: *.chello.pl 08.12.05, 21:54
        jeszcze jedna, koniec świata!

        mp
        • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 21:57
          to zarazliwe - uwazaj na siebie:-)
        • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 21:58
          1. w tygodniu nie pijam:(
          2. kablówka mi wysiadła.
          • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:00
            brak kablowki to jest dobry powod aby sie napic:-)
            • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:00
              są książki:)
              • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:04
                no tak... kolega jak idzie na impreze to mowi, ze bedzie czytal ksiazki:-)
                Pan Tadeusz jest dobry:-)
                • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:06
                  nie lubię mickiewicza. sienkiewicz lepszy.
                  • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:15
                    to moze jednak Slowacki?:-))
                    • Gość: marian paździoch Re: dobra - jestem gotowa IP: *.chello.pl 08.12.05, 22:17
                      a może słowacka?

                      mp
                      • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:20
                        oooo wlasnie odpal słowacką:-)) a jaka jest dobra bo beherovka to chyba czeska
                        • Gość: marian paździoch Re: dobra - jestem gotowa IP: *.chello.pl 08.12.05, 22:30
                          nie jest zbyt dobra, ale da sie wypić borovicka, slivovica. z win to rizling
                          vlasski.

                          mp
                          • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:40
                            marian to koniecznie musisz mi dac sprobowac:-))
                    • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:19
                      bez końcówki
                      • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:21
                        chcesz Slowackiego bez koncowki????
                        • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:22
                          nie chcę za rzadne skarby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:27
                            oj Aska - ja pije a Ty glupoty gadasz...:-)
                            • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:31
                              ja jednę ręka pisze a drugą trzymam książkę , którą zresztą czytam. nie wymagaj
                              za wiele
                              • beatrix13 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:38
                                u mnie też kablówki nie było,a potem też i chello
                                znaczy się sąsiady jesteśmy?
                                • szpilkaa1 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:42
                                  becia to jak Wy sasiadki to idz do aski i popiszcie na dwie rece bo aska nie
                                  moze sie skupic na mnie:-))
                                  • beatrix13 Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:49
                                    mamoniowa,a było na saunę pochodzić i na masaż polinezyjski do Piotra,to byś
                                    chora nie była,a tak d... blada
                                • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:48
                                  chyba tak, śródmieście jestem
                              • Gość: mamoniowa Re: dobra - jestem gotowa IP: 62.69.202.* 08.12.05, 22:41
                                A ja biore antybiotyk i do bani :(
                                • ja_aska Re: dobra - jestem gotowa 08.12.05, 22:49
                                  biedaczka:(
    • Gość: andreas ale tu pijaństwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 00:56
      no ja kulturalnie zacząłem od walnięcia... w pierś walnięcia!
      A Wy tu normalnie bar otworzyli!

      A ja dzis nic, zupełnie nic nie wypiłem...
      Jutro nadrobie leciuchno czyli w piatek, a w sobote dam po całości!!!

      Dziewczyny i chłopaki - ide z Wami....!
      Do zobaczenia na szlaku!

      • ja_aska Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 07:57
        nareszcie nowy, dobry dzień. juz za kilka godzin............
        • beatrix13 Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 08:32
          i już ja-asiu pękasz
          i post diabli wzięli
          • dyrgosia Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 11:56
            ja się piszę, od piątku
            • ja_aska Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 12:53
              a ja się łamię bo lubię łamać post:)
              • beatrix13 Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 13:26
                to wypij dzis i za mnie
              • northstar Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 13:39
                wypij Asiu za moje nadwatlone zdrowie. Zlamiesz post w slusznej sprawie :-)
                • beatrix13 Re: ale tu pijaństwo... 09.12.05, 13:43
                  mniej było pić
                  mniej byłoby nadwątlone
                  • ja_aska dziewczyny 09.12.05, 14:14
                    wypiję za wasze naadwątlone i nienadwątlone zdrowie i dzisiaj i jutro:)
                    • northstar Re: dziewczyny 09.12.05, 14:47
                      Ja sie zrewanzuje w nastepny weekend, wzniose toast w twojej intencji, akurat
                      sie uporam z antybiotykiem :-)
    • nedfan Dziś nici z picia! 09.12.05, 17:53
      Dziś nici z picia! Jutro do roboty! By to szlag nagły trafił!
      A napaliłem się na tę wódeczkę jak szczerbaty na suchary...
      • szpilkaa1 Re: Dziś nici z picia! 09.12.05, 20:05
        spoko... dzisiaj to i ja nie pije
        • Gość: wizytka Re: Dziś nici z picia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 20:27
          Acha ! nie uwieżycie jakie prezenty z podróży dostałam. Ha ! I beherovka i gin
          i rum i moja ukochana tequila. Takie pamiątki z podróży od męża kochanego.
          • nedfan Re: Dziś nici z picia! 09.12.05, 20:42
            Rozpieszcza Cię Twój mężulek.
            Same przysmaki.
            I jeszcze tequila - cudowny bimber z agawy!
            • szpilkaa1 Re: Dziś nici z picia! 09.12.05, 20:51
              wizytka to wypij jednego kielonka z tequila za mnie - ja za ciebie dzisiaj
              tylko moge troche soli polizac i cytryna zagryzc...
              • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 12:07
                a ja sie zabalsamowałam.
                • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 13:04
                  dłużej młodsza będziesz dzieki środkom konserwującym
                  • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 13:43
                    wiem moja droga. do tego to narodowa tradycja.
                    • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 13:52
                      a jakiego balsamu użyłaś?
                      • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 13:56
                        pomorskiego i to dosownie
                        • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 14:00
                          a co na dzisiejszy wieczorek masz w menu

                          >a nie zapomniałaś mojego zdrówka wypić?
                          >odwdzięczę się przy okazji!
                          • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 14:40
                            ty i mamoniowa powinnyście mieć olbrzymia czkawkę przez moje toasty:)
                            a dzisiaj? nie jestem do końca pewna:)
                            • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 14:42
                              mam nadzieję,że sama nie piłaś,tylko w jakimś miłym towarzystwie innego pijaka
                              • Gość: andreas Re: Dziś nici z picia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 14:57
                                a ja wczoraj kulturalnie whisky i karoeake no co sie spiewa...
                                i dzis znowu impra, i jutro...
                                zara a adwent?
                                • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 15:04
                                  a ja już ci dawno temu pisałam,żebyś się do AA zapisał,
                                  tak codziennie?
                                  a kiedy wątrobę zregenerujesz?
                              • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 16:17
                                sama? nigdy! takiej tradycji nie znam:)
                                • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 16:19
                                  a dziś się regenerujesz?
                                  poloneza czas zacząć!
                                  • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 16:22
                                    jakie regenerujesz? szykuję się na imprezkę. pobaluje do rana albo i dłużej.
                                    • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 16:25
                                      ostra zawodniczka jesteś
                                      • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 10.12.05, 17:17
                                        lata treningów:) a ta pora roku jest moją ulubioną w "rozrywce":)
                                        • beatrix13 Re: Dziś nici z picia! 11.12.05, 19:10
                                          czyli co roku powtórka z rozrywki
                                          • ja_aska Re: Dziś nici z picia! 11.12.05, 19:29
                                            kilkumiesieczna powtorka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka