Dodaj do ulubionych

Jak znaleźć Policję

18.01.07, 10:34
Od dawna obserwuję szczecińskich policjantów z rozmaitych formacji. Obserwuję
to może za dużo powiedziane... Niemniej odnoszę wrażenie, że najbardziej
zagrożonymi miejscami w naszym mieście są stacje paliw. Dziennie przejeżdżam
około 120 km po mieście, więc siłą rzeczy sam na stacje zaglądam często. I
niemal zawsze stoi tam radiowóz, którego załoga chyba pilnuje by bandyci nie
napadli na klientów stacyjnych... Z jednej strony niezwykle mnie to cieszy,
bo czuję się bezpieczny kupując paliwo oraz inne utensylia. Z drugiej zaś
strony zastanawiam się, czy to tak właśnie ma być? A może ja się czepiam
zwyczajnie? Serdeczności.
Obserwuj wątek
    • asdf401 Re: Jak znaleźć Policję 18.01.07, 11:05
      A nie jest tak, że stoją poza miastem. Tam, gdzie cicho, bliżej natury. ...
      Tymczasem w centrum wyprzedzanie na pasach dla pieszych, parkowanie po
      ścieżkach, po chodnikach. Ostatnio stali i badali prędkość na odcinku Wojska
      Polskiego, visa vis motokrosu bo tam faktycznie bardzo niebezpieczny odcinek
      jest, gdzie przekroczenie prędkości wiąże sie z zagrożeniem życia uczestników
      ruchu!!!
    • Gość: zmęczony znam drugie miejsce parkingowe Policji IP: 195.28.182.* 18.01.07, 11:15
      Najczęściej to jedyny wolny pas, który został po wypadku na jezdni lub środek skrzyżowania. Może Policja nie staje w centrum, bo się boi, że ją napadną albo im ktoś reklamę na drzwiach porysuje?
    • Gość: andreas no to mamy komplet IP: 217.116.110.* 18.01.07, 11:38
      ja natomiast najczesciej policje widuje w ruchu,
      czyli jadacych!

      Mamy wiec komplet...
      stoja w miejscach zagrożonych, gdzie zajezdzaja wszyscy,
      przestepcy, jak i obywatele mogacy stac sie ofiarami,
      a wiec dobre miejsca obserwacyjne...
      są poza miastem, jeżdżą po miescie,
      wreszcie sa przy wypadkach i zabezpieczaja slady,
      a nie zadeptuja je....

      Czyli policja jest wszedzie tam gdzie byc powinna!
      • yasso Re: no to mamy komplet 18.01.07, 11:44
        Uff... Uspokoiłeś mnie. Bo przez chwilę przemknęło mi przez głowę, że może są
        leniwi. Ale nie - po prostu ciężko pracują!
        Świat stał się piękniejszy!
        • Gość: ZOMO Alcazar IP: 195.124.114.* 18.01.07, 12:02
          W lipcu 2001 roku w Szczecinie zostało otworzone Stanowisko Wspomagania
          Dowodzenia. Wyposażone jest w najnowsze systemy elektroniczne - począwszy od
          zdalnie kierowanych kamer telewizyjnych, monitorujących przez całą dobę
          newralgiczne punkty Szczecina, komputerowym systemie przyjmowania zgłoszeń o
          dokonywanych przestępstwach, a skończywszy na systemach GPS umożliwiających
          racjonalne wykorzystanie sił i środków, tak by skrócić do minimum czas
          oczekiwania na pomoc Policji.

          oznacza to ze patrol moze czekac np na stacji benzynowej, jesli tak zdecyduje
          operator na podstawie polozenia innych jednostek, brawo za czujnosc
          obywatelska .-))))

          • yasso Re: Alcazar 18.01.07, 12:08
            A stacje przez to bezpieczniejsze są! :)
            Technika to jednak cudo!
          • Gość: zmęczony Re: Alcazar IP: 195.28.182.* 18.01.07, 13:46
            Zapomnieli dopisać, że zanim Alcazar osiągnęło pełnie możliwości ileś miesięcy się to ślimaczyło. W takie Łodzi np. 3 lata trwało a nie działało. Co więcej patrolowi specjalnie uszkadzali terminale, żeby nie było wiadom gdzie stoją i co zrobią.

            Zapomniał człek sukcesu napisać, że niezadeptywanie śladów nie musi oznaczać blokowania całej ulicy... bo normalny człowiek potrafi tak zatrzymać samochód, żeby nie blokować 3 pasów na raz. Zapomniał napisać, że w tym całym centrum jest ledwie kilka kamer podłączonych, bo przez kilka lat działania Policja nie dorobiła się nawet kilkunastu. Zapomniał napisać, że na Rondzie Giedroycia potrafił tygodniami parkować na chodniku mercedesik i jakoś tam żaden patrol nie podjechał dać mandatu... Zapomniał napisać, że jak chciano udupić poprzedniego komendanta policji, to skrzętnie wykorzystano kamery na Moście Długim, żeby w świetle jupiterów udowodnić, że wypił w komendzie lampkę szampana i jechał "po spożyciu". Zapomniał też napisać, że na Gocławiu mimo stajci patrolów nie uświadczysz... podobnie na jednej z najczęściej okradanych dzielnic - Głębokim czy Osowie... bo tam nie ma kebabów.
            • yasso Re: Alcazar 18.01.07, 14:16
              I właśnie o to mi chodziło. Rozumiem, że każdy chce mieć wygodnie, ale chyba
              praca policjantów nie polega na ułatwianiu życia sobie, tylko utrudnianiu życia
              przestępcom. A jeśli słychać gdzieś tam skargi policjantów, że mają ciężką
              służbę (kawa na stacji) i zarabiają niewiele, to sprawa jest boleśnie prosta -
              nie powinni szukać w Policji pracy. Nie muszą tam pracować. Nie ma takiego
              przymusu.
              • Gość: andreas Re: Alcazar IP: *.orange.pl 18.01.07, 14:24
                ale co przepraszam uwazasz,
                ze jak by jezdzili autem wte i wewte,
                a moze jeszcze biegali, to byłoby mniej przestepstw?

                daj spokój...
                • Gość: zmęczony Re: Alcazar IP: 195.28.182.* 18.01.07, 14:59
                  Patrole interwencyjne i drogówka mogą jeździć samochodami... ale reszta na piechotkę... jak myślisz Andreas co policjant ze swojego samochodu jest w stanie zauważyć? A może mi ktoś uświadomi jakie przestępstwa wykryje siedząc na stacji lub w MacDonaldzie?

                  A i jeszcze sobie przypominam jak policja zdefraudowała setki złotych drukując tuż przed zmianą numerów w Szczecinie informacje o Dzielnicowych, które potem nie dotarły ... no przynajmniej do nikogo, kogo znam.
                  • Gość: andreas standby IP: *.orange.pl 18.01.07, 15:08
                    powiem, tak firmy ochroniarskie maja kilka baz,
                    maja tez załogi rozstawione... które niby nic nie robia,
                    ale czekaja na wezwanie!

                    Policja mogłaby siedziec w bazie, niewidoczna i czekac...
                    siedzac i pijac kawe tez sa "standby"!

                    Na pewno nie mozemy w taki prosty sposób "na oko" oceniac pracy policji!
                    Bo na oko to chłop w szpitalu...
            • Gość: andreas Re: Alcazar IP: *.orange.pl 18.01.07, 14:22
              chyba nie ma panstwa w którym kontrola policyjna byłaby pełna...
              tak jak w filmach s-f!

              No, komuna próbowała to wprowadzic zapisujac wszystkich do słuzb,
              a to ORMO, a to jako TW...
              w ten sposób byli funkcjonariusze wszedzie i zawsze!

              Dla niektórych jeszcze brakuje by kazdy obywatel
              miał chip w dupie i kamerke...

              Policji nie mamy doskonałej!
              Bo w takich Włoszech jak przyszedł tydzien wypadków po pijaku,
              to organizuja miejsca "dekompresji",
              gdzie czekaja lezaczki, soczki z solami, muzyczka i zapachy uspokajajace
              pozwalajaca szybciej wytrzezwiec, by nie jezdzic po pijaku!
              A w pubach na niepijacych, by odwieźć koleżenstwo, czekaja znizki!

              W Polsce, jak znam zycie, podniosłyby sie głosy o zwiekszenie kar,
              policja by nasiliła kontrole i jeszcze pałowała...
              • yasso Re: Alcazar 18.01.07, 14:37
                Ale mi nie chodzi o wprowadzenie państwa pełnego policji. Chodzi mi o to, że co
                nie stane na stacji, to dwóch policjantów siedzi w środku i pije kawe. Moim
                zdaniem to albo są leniwi, albo niepotrzebni. Mi nie chcą płacić za picie kawy
                na stacji.
                • Gość: andreas Re: Alcazar IP: *.orange.pl 18.01.07, 14:55
                  wiewsz ja mam podobnie jak Ty,
                  jak wchodze do magazynu to jeden pracownik stale cos robi...
                  krzata sie, przenosi cos,
                  a drugi stoi, siedzi... jak akurat nie robi czegos!

                  Opieprzałem wspólnika, a ten mi mówi, ze ten co robi,
                  to robi bez sensu na pokaz dla mnie....
                  a tamten jak ma chwile wolna to siadzie sobie!

                  Wolałbys by policjanci jezdzili, biegali...
                  a lekarze tez maja czas, ze siedza, a maja czas gdy operuja...

                  Troche umiaru!

                  Bieganie i ganinianie raczej swiadczy o dezorganizacji,
                  a nie o nawale pracy!

                  Nie bronie wszystkich, bo wiadomo, ze tam nie pracuja pólautomaty,
                  ale ludzie niedoskonali, ale bez przesady!

                  Na ten przykład nigdy nie spotkałem po wypadku blokowania ulicy,
                  jezeli nie było potrzeby...
                  A jadac nie jestesmy w stanie ocenic czy nie ma sladów hamowania
                  na pasie niby wolnym, nie wiemy czy nie było ofiar...

                  Czasami jestesmy zmeczeni, zdenerwowani...
                  i łatwo jest negatywnie ocenic i proste takie!
                  • Gość: zmęczony Odpoczynek IP: 195.28.182.* 18.01.07, 15:14
                    Andreas, no to sobie wyobraź pocztę albo pracę przy taśmie produkcyjnej, gdzie ma się efektywnie pracować przez 7,5 h na 8 h... a prawda leży nie w tym, że odmawia się im "oddechu" ale w tym, że nie widać za bardzo efektywności pracy. Wybili mi szyby w samochodzie. Czekałem 3h na policjanta, który na mrozie, przy zapalonym silniku przez 1,5 h spisywał raport ręcznie nie zrobiwszy żadnego zdjęcia czy wziąwszy odcisków. PO CO? Bez sensu, bo z góry mi mówił, że sprawę umorzy... zresztą ja widząc taką organizację pracy byłem pewien, że to zrobi.

                    W innym wypadku Policjantka opisywała samochód - zamiast napisać numer modelu nadwozia i dopisać, że nie ma żadnych uszkodzeń poza tymi, które wykonał przestępca - nie zabezpieczyła śladów... i trwało to z oczekiwaniem i oglądaniem mojego samochodu przed budynkiem 4 h. Bezsens?

                    Znam przypadek, gdy firmie ukradli na wyrwę kasę z 6 tys. złotych a nawet Policja nie zdjęła odcisków palców. Itd. itp. Znam dziesiątki przejawów niekompetencji szczecińskiej policji - włącznie z głupotą komendanta, który próbował kryć swoich beznadziejnych podwładnych po wypadkach z Mierzyna bodaj, gdy im gwałciciel-porywacz uciekł.
                    • Gość: andreas Re: Odpoczynek IP: *.orange.pl 18.01.07, 15:24
                      masz racje i sam sobie odpowiedziałes....

                      Czasami policjant "robi" przez kilka godzin (Twoje przykłady)
                      i jak sam piszesz i on wie - bezsensu!
                      A inny czeka na wezwanie na interwencje... i ma to sens!

                      Bo nam tak po filmach sie wydaje, ze policja wychwytuje wszystkich,
                      a ten Colombo detektyw jest jeden i to nie w Polsce!
                      U nas sa limity i biurokracja!

                      By złapac zdaje sie dwóch obrabiajacych od kilku lat domki i mieszkania,
                      powołano specjalna grupe dajac im specjalne uprawnienia...
                      dopiero wtedy złapano ich!
                      Naprawade u nas by byc nieuchwytnym nie trzeba byc Arsenem Lupinem,
                      mozna byc duzo mniej perfekcyjnym!
                      • Gość: zmęczony Andreas, popracuj za magazyniera... IP: 195.28.182.* 18.01.07, 15:45
                        Kolejny raz nie wiem co Ty stary sobie bełkoczesz bez składu i ładu. O jakich specgrupach, o czym Ty gadasz? Jak zaczniesz mówić z sensem - daj znać.
                        • andreas.007 Zmeczony zbyt 18.01.07, 16:00
                          ja tez nie zrozumiałem co Ty nabełkotałes
                          o jakims właczonym silniku, jakiejs wyrwie i odciskach palców,
                          co to za wyrwa?
                          Co mieli modele samochodów spisywac po co?

                          jakies bzdury!


                          W ogóle ze niby na stacji bezynowej to wszystko sie stalo?
                          • Gość: zmęczony Andreas, naćpałeś się? IP: *.system.szczecin.pl 18.01.07, 16:10
                            O czym Ty gadasz? Chyba zupełnie odleciałeś... 1,5 h zużycia paliwa a Policja podobno go nie ma. Wybite okno i odciski na szybie ale nie ma komu chcieć ich sprawdzić. 20 minut poświęcone na opisywanie nadwozia samochodu zamiast napisać markę i numer fabryczn nadwozia z dowodu rejestracyjnego...
                            TO SĄ - wytłumaczę Ci Andreas - przejawy MARNOWANIA CZASU I PUBLICZNYCH PIENIĘDZY przez "pracujących" ciężko Policjantów.
                            • Gość: Jola Re: Andreas, naćpałeś się? IP: *.devs.futuro.pl 18.01.07, 19:51
                              Jadę sobie Ku Słońcu 45-7/h, na sąsiednim pasie policja, boję się
                              wyprzedzić,mijam kontrolny radar nadal 40-45, wyprzedzają mnie dają po
                              hamulcach zmuszają do jazdy 40 /h tak prawie do jednostek wojskowych, potem
                              zjeżdżają na prawy pas a ja mam po uszach, masz jeżdzić równo 40. Pracują?-
                              owszem. Jak i czy konsekwentnie, to wszyscy widzą. Jeżdżę już 18 lat samochodem
                              bez stłuczek i wypadków, ale to chyba była przesada.
                              • Gość: zmęczony na ścieżkach rowerowych IP: *.system.szczecin.pl 19.01.07, 15:33
                                A ile ja razy Policję widziałem zaparkowaną na ścieżkach rowerowych? Ile razy panowie stali pod znakiem zakazu...
                                ... i już wierzę, że w pogoni za złoczyńcom tak musieli zaparkować... Przecież połowa ich łapanek na kierowców jest ustawiona w miejscach, w którym oni nie mają prawa się zatrzymać a wykonujący ich zarządzenia kierowca stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

                                Przykładem jest chamskie stanie w krzakach na krzyżówce do szpitala na wylotówce do Stargardu Szczecińskiego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka