IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.03.12, 10:02
Czy ktokolwiek będąc w Grecji dostał kiedyś sałatkę grecką z sałatą??? Znamiennym jest, że u nas niestety sałatka ta jest serwowana z wypełniaczami typu sałata lub kapusta pekińska... To raczej polska wersja, nie grecka.
Obserwuj wątek
    • Gość: grecjoznawca Menu dnia IP: *.zax.pl 06.03.12, 11:19
      pomijając fakt sałaty w sałatce greckiej, będąc w grecji jadłam zupełnie inne rzeczy niż falafele. W cukierniach też częściej spotykałam baklave niż kieszonki orzechowe
      • Gość: pop Re: Menu dnia IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 06.03.12, 12:20
        kombinacja:

        - czosnek, ocet, sałata do fety... naprawdę, muszę o tym opowiedzieć w Grecji, przepis zrobi furorę, jest równie grecki, co ryba po grecku

        - falafel... serio? Może zrobmy wigilie z tradycyjnym polskim Brie? Hm?

        - ciasteczka orzechowe z cynamonem? W zyciu nie jadłem tego w Grecji i nie spotkałem, a zdarzyło mi się być w tym kraju z.... 50 razy co najmniej

        przepisy przypominaja ksiegowosc kreatywna
        • owianka Re: Menu dnia 06.03.12, 18:16
          Ciekawy przepis na falafele, muszę wypróbować. Dotychczas miksowałam ugotowaną ciecierzycę, a w tym miksujemy namoczoną przez noc. :-D :-D.
          • ciotka_ltd Przepis nie jest dokladny 07.03.12, 20:34
            Ciecierzyce moczy sie przez noc w wodzie z dodatkiem owej sody, ktora nagle w tym przepisie ginie;) To ona zmiekcza te ziarna wystarczajaco na zmiksowanie.
            I smazyc w glebokim tluszczu jak frytki.
            Podobno potrawe wymyslili Koptowie, chrzescijanie egipscy, wlasnie na okolicznosc Wlk. Postu, zastepujac tym kebaby i inne potrawy miesne.
            • ciotka_ltd PS: Sama tez tu oszukuje 07.03.12, 20:50
              Kupuje ciecierzyce w puszce, odcedzam i do blendera. Wersja super leniwa.;)
              W wersji egipskiej tradycyjnie uzywa sie bobu - ja tez z puszki. Do zageszczenia, gdy trzeba, maka ciecierzycowa, grochowa itp.
              Oba ziarna mozna mieszac pol na pol.
              Dodatki to poza kuminem czyli kminem rzymskim, to przedewszystkim zielenina: natka pietruszki lub kolendry, zielona cebulka, czosnek.
              Sama to podaje po wschodniemu - maczane w sosie z pasty tahini (w przepisie panieruje sie to w sezamie, ale w tluszczu jak do frytek ziarno sie spali, a w takim najlepiej kulki smazyc).
              Smaczne, sama to lubie, a ze mieszkam w UK, to te puszkowane boby, cieciezyce i paste tahini mam w kazdym supermarkecie, i to za grosze.
              Niemniej dalej nie wiem, co to ma wspolnego akurat z Grecja? Koptowie winni?
      • mira.033 Re: Menu dnia 06.03.12, 19:22
        skalcunia to raczej domowy wypiek,bardzo czesto wypiekany na swieta Bozego Narodzenia.
    • mira.033 Re: Menu dnia 06.03.12, 19:20
      masz racje.mieszkam w Grecji od 15 lat i nigdy nie slyszalam o salatce greckiej z salata i czosnkiem.ser feta kladzie sie tez na wierzch salatki,,raczej nie miesza sie go z caloscia.
    • Gość: grek Menu dnia IP: *.rzeszow.mm.pl 07.03.12, 09:37
      To nie jest sałatka grecka !! Nie wciskajcie ludziom kitu!!! Sałatka grecka to pomidor ogórek zielona papryka czerwona cebula oliwki i plaster fety wszystko polane oliwa z oliwek z octem winnym. I tyle!!! a nie jakies sałaty !!!!
      • ciotka_ltd Nie, nie tyle... 07.03.12, 20:15
        1) Salatka jest 'chlopska', i ma swe odmiany regionalne, takze i z 'salata' - rukola lub kwaszonymi lisciami winogron
        2) Sama dla koloru daje zolta papryke - reszta jak u ciebie (fete krusze) + ciemne oliwki, do smaku ciut soli i duzo oregano. Sama zieleniny nie uzywam, choc nie warto byc zbyt ortodoksyjnym w kuchni. :))
    • ciotka_ltd Dalaby lepiej pare przepisow... 07.03.12, 21:01
      Chocby greckich: starych, prostych, niewyrafinowanych na kalmary i osmiornice;)
      Owoce morza same przez sie z kulinarnym wyrafinowaniem wiele wspolnego nie maja, sa od wiekow np. niezwykle popularne na Wyspach Brytyjskich (z miejscowych zyjatek, lacznie z ostrygami, ktore w sezonie sa dosc tanie), a kuchni zarowno angielskiej, jak i szkockiej czy irlandzkiej daleko do wyrafinowania - to raczej potrawy biedoty, choc nie tylko.:)
      In Dublin's fair city,
      Where the girls are so pretty,
      I first set my eyes on sweet Molly Malone,
      As she wheeled her wheel-barrow,
      Through streets broad and narrow,
      Crying, "Cockles and mussels, alive, alive, oh!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka