Dodaj do ulubionych

Wasze poczatki w Tesco

16.05.06, 13:54
Witam serdecznie wszystkich pracownikow i czytelnikow forum! Chcialbym
abyscie podzielili sie ze mna swoimi pierwszymi wrazeniami z pobytu w Anglii
i pracy w Tesco. Co Wam sie spodobalo i odwrotnie. Ja pracuje juz prawie
miesiac i moim zdaniem jest srednio. Warunki znosne. I dzial mam ciekawy deep
frozen food. Kto z Was pracuje na podobnym stoisku. Jak sobie radzicie?
Bardzo chetnie nawiaze kontakt z osobami ktore pracuja w Tesco gdzies
niedaleko Sheffield. Moj e-mail tomek2528@wp.pl. I za jakies dwa, trzy
tygodnie przyjezdza kolejna czworka towarzyszy a potem jeszcze osmiu.
Niesamowity ten popyt na polskich pracownikow. Nie uwazacie? Dobrze spadam bo
dzis nie spalem przez wczesnie spotkanie w sprawie nadania NINu. Job Centre
Plus na prawde plus. W Polsce w urzedzie gigasntyczne kolejki a tu klientow
multum i wszyscy zalatwiani na biezaco. Dobrze zmykam bo trzeba sie wyspac.
Pozdrawiam goraco.
Obserwuj wątek
    • industrialusagi Re: Wasze poczatki w Tesco 16.05.06, 14:54
      O jestem bardzo ciekaw szerszej relacji.
      Np czy jechałeś na domek od Tesco czy na hostel. (aj wygląda to ich zakwaterowanie)
      Jak wkońcu wyglądają wypłaty na początku (co tydzień czy inaczej)?
      Jakie ponosiłeś wydaki w pierwszym miesiącu (orientacyjnie na ile sie przygotować)
      Jakie są zarobki netto na początku?
      hmm jak sobie cos przypomne to dopiesze
      aha a gdzie pracujesz jaka to jest miejscowosc (duza , mała , sednia)?
      Jak w niej wygląda sprawa wynajecia pokoju i kosztów zycia?

      Mateusz
    • ally23 Re: Wasze poczatki w Tesco 17.05.06, 12:17
      a ja mam pytanie: czy przed wylotem z Polski wiadomo na jaki dział się trafi
      czy to dopiero po przyjeździe się okazuje? czy są mozliwości zmiany działu?
      • grolly Re: Wasze poczatki w Tesco 18.05.06, 07:15
        Z tymi działami to jest różnie. Ja przez pierwsze 2 tygodnie praktycznie
        codziennie robiłem na innym a potem trafiłem na płatki czyli cereal i tak już 3
        miesiące prawie, a jeden kumpel cały czas po przyjsciu do pracy czeka na
        jakiegos managera który go gdzies skieruje raz lepiej raz gorzej.
        • kubisiemce Re: Wasze poczatki w Tesco 18.05.06, 12:32
          deep frozen food to fajny dzial na nadgodziny
          ja osobiscie robie na zupach w ouszkach fasolkach i takich tam ale czesto
          jesten na frozen an nadgodziny bo praca lekka i sobie mozna pozwolic na troche
          odpoczynku jednak na pytanie czy chce zostac permament musialem powiedziec nie
          hehe
          to dobre ale tylko na nadgodziny
          -->
          • ebianka Re: Wasze poczatki w Tesco 19.05.06, 10:54
            ja pracuje na stale na frozen-food i nie powiedzialabym, ze praca jest lekka
            (mrozone indyki i frytki troszke waza). Najlatwiej to chyba na H&B, crisps czy
            nawet na toilet rolls ;) Plusy tej pracy - stala klimatyzacja (nie pocisz sie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka