01.12.05, 20:44
thestar.com.my/news/story.asp?file=/2005/12/1/world/12740960&sec=world
"Dni otchłani - miejsca, do którego wedle nauczania Kościoła katolickiego
trafiają dzieci zmarłe przed chrztem - mogą być policzone.
Zgodnie z czwartkowymi doniesieniami włoskich środków masowego, międzynarodowa
komisja teologiczna doradzi papieżowi Benedyktowi usunięcie nauczania o
otchłani z katolickiego katechizmu.
Kościół katolicki naucza, że dzieci zmarłe przed chrztem trafiają do otchłani,
której łacińska nazwa "limbus" oznacza "granicę" lub "krawędź", ponieważ one
nie zasługują ani na niebo ani na piekło.
W październiku bieżącego roku, na siedem miesięcy przed śmiercią, papież Jan
Paweł II poprosił tę komisję o wystąpienie z "bardziej spójnym i światłym
sposobem" opisywania losu takich niewiniątek."

Jakie są wasze refleksje na ten temat?
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Otchłań 01.12.05, 23:31
      nie wydaje mi się, aby Bóg karał takie dzieci niewinne i nie pozwolił się
      dziatkom zbliżyć do siebie ( Jezus w ewangelii coś mówi o dzieciach od Niego
      odpychanych).
      Bardzo dobrze papież zrobił występując o nową interpretację.
      • forumisko Re: Otchłań 16.12.05, 23:38
        a000000 napisała:

        > nie wydaje mi się, aby Bóg karał takie dzieci niewinne i nie pozwolił się
        > dziatkom zbliżyć do siebie ( Jezus w ewangelii coś mówi o dzieciach od Niego
        > odpychanych).
        > Bardzo dobrze papież zrobił występując o nową interpretację.

        Jeszcze niczego nowego nie zinterpretowano. Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu.
        • a000000 Re: Otchłań 17.12.05, 02:35
          Forumie, a czy ja napisałam, że papież coś ogłosił? Czy tylko wystąpił o ponowne
          przeanalizowanie? Spoko, ten niedźwiedź jeszcze w borze. Watykan z decyzjami nie
          jest rychliwy. Zresztą, decyzja na los duszyczek wpływu nie ma. To są tylko
          dywagacje i przypuszczenia. Tylko Bóg decyduje kogo zbawia, nie ludzie. A my nie
          znamy woli Boskiej w tej kwestii. Pozostaje nam tylko wiara, że jest tak czy
          tak. Wiedzę poznamy potem.
          Uważam, że słusznie Watykan robi, jeśli są interpretacyjne wątpliwości, należy
          je ponownie przeanalizować.
        • kochanica-francuza Re: Otchłań 20.12.05, 18:23

          >
          > Jeszcze niczego nowego nie zinterpretowano. Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu.

          Ale jak przyjmą nową interpretację, będziesz musiał ją przyjąć. Hahahahaha!!!!!

          Forumisko bardziej radykalny od Arcego nawet!
          • forumisko Re: Otchłań 21.12.05, 22:29
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > >
            > > Jeszcze niczego nowego nie zinterpretowano. Nie dzielmy skóry na niedźwie
            > dziu.
            >
            > Ale jak przyjmą nową interpretację, będziesz musiał ją przyjąć.
            > Hahahahaha!!!!!

            Jeśli będzie obowiązywało pod groźbą "anathema sit", to tak.
            • kochanica-francuza Re: Otchłań 22.12.05, 19:12

              >
              > Jeśli będzie obowiązywało pod groźbą "anathema sit", to tak.

              A obecna interpetacja obowiązuje pod tą groźbą?
      • forumisko Re: Otchłań 22.12.05, 00:59
        a000000 napisała:

        > nie wydaje mi się, aby Bóg karał takie dzieci niewinne i nie pozwolił się
        Dzieci przed chrztem obciążone są grzechem pierworodnym.

        > dziatkom zbliżyć do siebie ( Jezus w ewangelii coś mówi o dzieciach od Niego
        > odpychanych).

        Obecnie dzieci przychodzą do Pana Jezusa przez Chrzest św. i jak wynika z
        przypomnianego fragmentu nie należy im tego utrudniać, jeśli chcą tego ich
        rodzice. Widać też wyraźnie że osobiste, twarzą w twarz, bliskie
        BŁOGOSŁAWIEŃSTWO Pana Jezusa ma znaczenie. Pan Jezus chciał pobłogosławić te
        dzieci osobiście, z bliska. Po Wniebowstąpieniu błogosławieństwo odbywa się
        przez chrzest św. z wody i wypowiedzenie odpowiedniej formuły.
        • z2006 Re: Otchłań 22.12.05, 14:14
          W chrzcie chodzi o wiele więcej niż o błogosławieństwo.
          • forumisko Re: Otchłań 22.12.05, 16:06
            z2006 napisał:

            > W chrzcie chodzi o wiele więcej niż o błogosławieństwo.

            Masz na myśli fakt że chrztu udziela się jeden jedyny raz, na odpuszczenie
            grzechów?
            • kochanica-francuza Re: Otchłań 22.12.05, 19:14
              forumisko napisał:

              > z2006 napisał:
              >
              > > W chrzcie chodzi o wiele więcej niż o błogosławieństwo.
              >
              > Masz na myśli fakt że chrztu udziela się jeden jedyny raz, na odpuszczenie
              > grzechów?

              No i taki "drobiazg" * forumciu - przez chrzest zostaje się włączonym do
              wspólnoty wierzących.

              * TO BYŁ ŻART

              Przepraszam wszystkich, że palę dowcip, ale forumisko jest ciężko kapujący i już
              wiele moich żartów wziął serio...


              • forumisko Re: Otchłań 22.12.05, 21:16
                kochanica-francuza napisała:

                > Przepraszam wszystkich, że palę dowcip, ale forumisko jest ciężko kapujący i
                > już wiele moich żartów wziął serio...

                Może będziesz w lepszym humorze gdy się z kogoś nawytrząsasz. Skoro Ci to
                pomoże, nie krępuj się.
                • kochanica-francuza Re: Otchłań 23.12.05, 00:35

                  > Może będziesz w lepszym humorze gdy się z kogoś nawytrząsasz. Skoro Ci to
                  > pomoże, nie krępuj się.

                  Zasadniczo nie. Jestem w lepszym humorze, jak popdkręcam angielski "Harry`m" w
                  oryginale. Co do Ciebie, wolę umieścić klauzulę o żarcie, niż potem się
                  tłumaczyć przez sto postów, że nie miałam zamiaru bluźnić.
                  • kochanica-francuza poprawka 23.12.05, 00:36

                    > Zasadniczo nie. Jestem w lepszym humorze, jak popdkręcam

                    POPODKRĘCAM ,a właściwie - podkręcę
                  • z2006 Re: Otchłań 23.12.05, 08:56
                    Żartowanie z rzeczy świętych też jest grzechem.
                  • z2006 Re: Otchłań 23.12.05, 09:01
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Zasadniczo nie. Jestem w lepszym humorze, jak popdkręcam angielski "Harry`m" w
                    > oryginale.
                    A nie podobało ci się, kiedy zamieszczałem anglojęzyczne linki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka