Dodaj do ulubionych

SREEFA PŁATNEGO PARKOWANIA! POMOCY!

25.09.05, 23:38
Mam duży problem, dostałam pismo w którym pisze, że za nie wypisywanie kart
postojowych gdy moje auto było parkowane w strefie płatnego parkowania
(dodam, że samochodem jezdził mój pracownik) muszę zapłacić kwotę 2000zł.
Jeżeli tego nie zapłacę to miejski zarzad dróg odda sprawe do egzekucji.
pracownik mówi, że wypisywał karty postojowe, zarząd dróg twierdi, że kart
takich nie było i dlatego za wycieraczkę wkładał mi polecenie zapłaty (mówią,
że to nie były mandatu tylko polecenie zapłaty dlatego mogli orginały wkładać
za wycieraczkę, a kopie sa u nich) Może ktos był w podobnej sytuacji? Proszę
o pomoc, nie wiem na co mam się powołać aby nie płacić, bo 2000zł to dla mnie
jest strasznie duża kwota. Dodam ze jestem z Ostrowa wlkp. Odwoływałam się
już i napisałam to samo co Wy teraz czytacie (nie powołałam się na żaden
przepis) Miejski zarząd dróg odpisał mi że muszę zapłacić i jest to zgodne z
przepisami! Jeszcze raz prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • andy29 W Krakowie wygląda to w ten sposób 26.09.05, 12:35
      że Straż Miejska albo zakłada blokadę na koła albo filmuje samochód aparatem cyfrowym.Nie wiem czy jest to co dostałaś to mandat karny za wykroczenie ( przedawnia się po roku ) czy jakaś opłata.Jeżeli nie mają zdjęć samochodu to nic nie płać i kwestionuj wszystko co mówią.A w ogóle to co to za forma "polecenie zapłaty" wsadzone za wycieraczkę ? Chyba wymyslił to jakiś prowincjonalny niedouczony prawnik , bo prawo czegoś takiego ( chyba ) nie przewiduje.Jedna znajoma miała zapłacić mandat za przekroczenie prędkości ( fotoradar ) to policjant pofatygował się osobiście do domu bo mandat musi być doręczony i podpisany przez sprawcę wykroczenia.Gdyby wysłali pocztą a kobieta nie odebrała to sprawa zdążałaby do przedawnienia i mogliby kobiecie naskoczyć.
      • magpie101 Re: W Krakowie wygląda to w ten sposób 26.09.05, 18:54
        To co dostałam to nie jest mandat karny! Kwitki wkładane za wycieraczke maja w
        nagłówku nazwę "Polecenie zapłaty" i informują, że jezeli okażę dobrą wolę i w
        ciągu 3 dni postanowię uregulować Miejskiemu zarządowi dróg to co jestem im
        winna to zapłacę 15zł. Natomiast jeśli minie 3 dzień to moje zadłużenie
        automatycznie wzrasta do 50zł. No i dostałam pismo , w którym jest 39 poleceń
        zapłaty po 50zł. każde plus koszty jakieś tam, w sumie razem 2000zł. Oni
        powołuja się w odpowiedzi na moje pismo na jakiś artykuł z 1978 roku i
        teiwrdzą, że Ostrów ma inne prawa niż reszta Polski i muszę zapłacić. Znajomy
        wiosną nie zapłacił i zastukał mu do drzwi komornik, kilka razy go nachodził,
        aż ten w końcu mu zapłacił ( tylko, że on miał stozł. do zapłacenia) Jeśli do
        niego przyszli po tak niską kwotę to do mnie przyjda tym bardziej! Boję się, że
        jak nie zapłacę to wytoczą mi jakąś sprawę i mój dług wzrośnie o jeszcze raz
        tyle!
        • andy29 Re: W Krakowie wygląda to w ten sposób 26.09.05, 22:54
          . Znajomy
          > wiosną nie zapłacił i zastukał mu do drzwi komornik, kilka razy go nachodził,
          > aż ten w końcu mu zapłacił ( tylko, że on miał stozł. do zapłacenia) Jeśli do
          > niego przyszli po tak niską kwotę to do mnie przyjda tym bardziej! Boję się, że
          >
          > jak nie zapłacę to wytoczą mi jakąś sprawę i mój dług wzrośnie o jeszcze raz
          > tyle!

          To może być ciekawe nawet dla Rzecznika Praw Obywatelskich.Istnieją dwa rodzaje komorników - komornik z Urzędu Skarbowego który ściga za podatki , mandaty ( te podpisane i zaakceptowane przez Ciebie ) oraz komornik sądowy , który ściąga należności głównie cywilne , ale też grzywny sądowe itp. zasądzone przez sąd na podstawie sądowego tytułu wykonawczego.Dowiedz się jaki to był komornik.Mniemam , ze był to komornik z Urzędu Skarbowego , a należność jest formą "podatku" lub opłaty na rzecz miasta ustalonej według widzimisię jego władz.W takim razie miasto ma obowiązek doręczyć Ci na adres zamieszkania lub firmy DECYZJĘ od której na podstawie KPA masz 14 dni na odwołanie.Ta decyzja musi opierać się o USTAWĘ , gdyż nie można nikogo zmuszać do płacenia podatków i opłat na innej podstawie niż ustawa ( mówi o tym konstytucja ).Oczywiście samorząd lokalny moze na podstawie delegacji ustawowej ustalic stawki za parkowanie i sposób ich egzekucji , ale powołując się na jakiś inny niż ustawa przepis z 1978 moim skromnym zdaniem postepują bezprawnie , a sposób doręczenia decyzji ( polecenia zapłaty ) jest wręcz skandaliczny.Moim zdaniem masz 99% szans gdy przyjdzie do Ciebie komornik na wygranie z miastem sprawy w sądzie gdyż wsadzanie decyzji za szybę samochodu nie jest żadnym jej doręczeniem , nie daje Ci szansy na odwołanie od niej ( jestem ciekaw czy na tym poleceniu zapłaty jest pouczenie o mozliwości odwołania się i gdzie ) a tym samym pozbawia Cię szansy na dochodzenie swych praw na drodze prawnej , co jest naruszeniem konstytucji.
          A jeżeli wytoczą Ci sprawę sądową a mają coś na sumieniu to raczej pójdą z Tobą na ugodę i zapłacisz jakieś grosze , bo jak się po mieście rozniesie , że sprawę wygrałaś / a masz na to duże szanse / to nikt im więcej żadnych takich opłat nie będzie płacił.
          A w ogóle to pozdrawiam Ostrów Wielkopolski - piękne i zadbane miasto zwłaszcza w centrum.Sam tam czasem bywam i parkuję obok kościoła ewangelickiego , gdzie nie ma strefy a jest rzut beretem do rynku.




          Copyright ? Agora SA˙?˙O nas˙?˙Reklama˙?˙Ochrona prywatności˙?˙Mapa serwisuPole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka