Nakaz zapłaty

IP: 82.139.9.* 11.12.06, 20:13
Dostałem nakaz zapłaty za dług u operatora telefonicznego.900 zł.co mi mogą zrobić jeśli nie pracuje w Polsce,na 100% nie będe,a jedyny majątek to mieszkanie własnościowe.Chyba za mała kwota żeby coś zamieszali?
W mieszkaniu troche złomu elektronicznego.
Nie zapłace bo to złodzieje.Długa historia ale wycyckail mnie....Pozatym nawet nikt mnie nie uprzedził że sprawa w sądzie grockim się odbędzie.Pewnie nie muszą ale czy to nie pogarda z ich strony?
Uznali sobie po prostu że jestem im tam nie potrzebny.
Aaaa...jeszcze jedno ... gdzie normalny obywatel nie będący prawnikiem może za darmo uzyskać porade prawną????
Szukałem i normalnie nie wiem - dzięki za odpowiedzi.
    • majkel01 Re: Nakaz zapłaty 11.12.06, 20:46
      to ze nie wziales udzialu w sprawie (nakaz zaplaty doreczany jest przeciez
      stronom i przysluguje na niego srodek zaskarzenia) to twoja sprawa. Jesli tego
      nie zrobiles nie dziw sie ze masz nakaz zaplaty. Jesli nie zaplacisz to po
      pierwsze dlug bedzie rosl (odsetki) a po drugie majatek zajac moze komornik. A
      ten ma sposoby by sciagnac te kwote mimo wymienionych przez ciebie skladnikow
      majatku.
      Normalny obywatel jesli chce skorzystac z porady prawnej moze isc np. do
      kancelarii adwokackiej badz radcy prawnego. Mozna tez poszukac w internecie a
      cos ciekawego zawsze mozna wyszperac.
    • Gość: Daniel Re: Nakaz zapłaty IP: 82.139.9.* 11.12.06, 21:07
      Nie mogłem być na sprawie bo nawet nie wiedziałem że jest.Poszedłbym bo mieszkam koło sądu.
      Nie wiem jakie ma sposoby komornik,ale z pustego i Salomon nie naleje.
      • majkel01 Re: Nakaz zapłaty 11.12.06, 21:37
        Sprawy nie bylo bo nakazy zaplaty wydawane sa na posiedzeniach niejawnych,
        pozniej doreczane stronom z pouczeniem o srodku zaskarzenia. Jesli sie nikt nie
        odwola to nakaz sie uprawomacnia.
    • Gość: Wanda Re: do Daniela IP: *.net81.citysat.com.pl 11.12.06, 21:39
      Jeżeli pracujesz za granica to są juz firmy ,które ścigaja dłużników nawet
      tam , a koszty tych firm są tak duze ze z 900zł zrobi sie 9000zł a mieszkanko
      to fajny kąsek. Co do komornika to wpisze Ci sie na hipoteke mieszkania i
      będzie sobie hodował dłuznika .Moja rada to przestań unosić sie honorem /
      głupim/ . Masz prawomocny wyrok i nie podskoczysz . Przeciez chodzi o 250
      euro , a to dla Ciebie trzy słabe dniówki . Wanda
      • Gość: Anioł Stróż Re: do Daniela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 00:01
        Nie wiem co chcesz jaką poradę prawną chcesz uzyskać, ale wejdź na stronę
        www.advokat.com.pl/, być może tam uzyskasz pomoc, skoro tutaj nie chcesz
        napisać o co chodzi.
        Małe sprostowanie. To co napisał/a Wanda jest totalną bzdurą i przyjmij to z
        przymrużeniem oka :)).

        P.S. Od razu Wanda Tobie napiszę, że to jest jedyny mój wpis w tej sprawie i
        nie mam zamiaru i ochoty z Toba dyskutować. Wiesz, wyprzedzam fakty :))).

        Pozdrawiam
        • Gość: Anioł Stróż Re: do Daniela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 00:04
          Sorki, ten link działa: www.advokat.com.pl
        • Gość: Wanda Re: do Aniol Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 10:16
          Zanim przymrózysz oko to użyj wyszukiwarki - windykacja zagraniczna .
          Praktycznie kazda firma windykacyjna zajmuje sie teraz windykacja
          zagraniczna .Ich zarobek to głównie koszty własne , a nie Twój 900zł dług. Nie
          będę wymieniał wszystkich -pierwsze trzy-Grupa Kapitałowa Blitz Profit, Grupa
          Corpus Juris , Internationale Inkasso , itd, itd. Co do mieszkania to wiem z
          własnego doświadczenia, że dług wynosił 1480 zł . Komornik złozył dłuznikowi
          PROPOZYCJE i pieniążki sie znalazły. Twoje mieszkanie może pójść pod młotek a
          Ty pójdziesz do socjalnego . Jeszcze do Anioła - sprostowac moze ktos
          niezależny , a nie Ty -ponieważ moim zdaniem jesteś nieobiektywny i chyba nie
          kompetentny .Twoje rady w stylu MOGĄ CIE CMOKNĄĆ sa naprawde budujące. Moze
          ktos niezalezny odpowie , czy mój post JEST TOTALNĄ BZDURĄ ?/. Oba przypadki
          przytoczone przypadki znam z autopsji . Prosze o konstruktywną krytykę / wANDA
    • cosmic55 Re: do Aniol Stróż 12.12.06, 10:39
      Acha jeszcze jedno, dłużnik nie ponosi odpowiedzialności za koszty jakich użyła
      firma w celu ściągnięcia długu. Większej bzdury dawno nie słyszałem. Więc
      Daniel z tymi 9 tys to też bajka Wandy.
      Wanda, cały czas mówię, że chcesz błyszczeć na tym forum, nawet starasz się
      czytac o firmach, tylko jeszcze z logicznym myśleniem na bakier :)))).

      Pz
      • Gość: Anula Re: do Aniol Stróż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:08
        "Co do komornika to wpisze Ci sie na hipoteke mieszkania i
        będzie sobie hodował dłuznika"

        Na pewno przy takiej wysokości długu nie wejdzie na hipotekę. Znając polskie
        realia komornik uzna wierzytelnośc za nieściagalną w tej sytuacji.
        • Gość: Wanda Re: do Anula IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 13:38
          Liczy sie prawomocny wyrok , a realia to śpiewka dla optymistów. A jeżeli
          wejdzie na hipotekę to co ? Cz Uważasz ,że to jest niemozliwe jezeli jest to
          jedyna wartosciowa rzecz dluznika ? Komornik moze lub nie umozyc sprawe . Od
          pilnowania dłuznika jest równiez wierzyciel ,który będąc upierdliwym nie
          pozwoli na przedawnienia . Umozenie o niczym nie świadczy .Liczy sie wyrok .
          Jezeli dłuznik zarobi jakis grosz a wierzyciel wykaze to komornikowi to
          egzekucja zostaje wznowiona . Wyrok wazny jest 10 lat . Wanda
          • Gość: ub Re: do Anula IP: *.chello.pl 12.12.06, 14:01
            wanda daj sobie spokoj tak jedziesz paragrafami na dluznika ze juz wiadomo ze
            sciagasz dlugi moze na 100 dlugow sciaglas 10 i teraz uwazasz sie za niewiadomo
            kogo co komornik zrobi to juz nie twoja dzialka ...komornik umorzy i dlug
            pojdzie do cibie a ty juz wiele nie mozesz jedynie gnebic paragrafami ot i po
            sprawie
            • Gość: wANDA Re: do ub IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 14:29
              Może pomyliłeś mnie z kims innym . Nie przytoczyłam żadnego paragrafu. Nie
              jestem pracownikiem firmy windykacyjnej , ale nawet gdyby to nie chciałbys sie
              znaleźć w tych 10.Powtażam raz jeszcze -umorzony przez komornika dług to nie
              koniec kłopotów. Wyrok ważny jest 10 lat jak odbijesz sie od dna ,komornik na
              wniosek wierzyciela ponownie do ciebie zawita - tyle że dojdą odsetki. Umożenie
              nie znaczy pozbycie sie problemu .Twoje stanowisko poznałem . Ty moje tez , a i
              tak decyzje podejmnie dłuznik.Wanda
        • majkel01 Re: do Aniol Stróż 12.12.06, 17:35
          > Na pewno przy takiej wysokości długu nie wejdzie na hipotekę. Znając polskie
          > realia komornik uzna wierzytelnośc za nieściagalną w tej sytuacji.

          a to ciekawe :) bylby to chyba pierwszy przypadek ze komornik nie sciagnie
          stosunkowo niewielkiego dlugu poniewaz dluznik ma za duzo majatku :))
          • Gość: wANDA Re: do Majkela IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 18:49
            Wiesz Majkelu -tu nie chodzi o w miare rzetelną porade . BEZSTRONNY MODERATOR
            ANIOŁ STRÓŻ pisze bzdury byle na przekór Wandzie. Forowicze zawsze uwierzą
            moderatorowi a nie jakiejś tam Wandzie. A z tym majątkiem to rzeczywiście
            CIEKAWA TEORIA iscie z NIEBA. Wanda
            • aniol_stroz1 Do Wandy 13.12.06, 00:11
              Miałem z Tobą nie dyskutować, ale jedno muszę napisać. Nie jestem stronniczy,
              mam po prostu swój pogląd wyrobiony na temat ściągalności długów w Polsce i
              zagranicą, który jest jednym wielkim blefem przeznaczonym dla ludzi w podeszłym
              wieku i słabych psychicznie, podatnych na metody jakie stosują te firmy i
              naiwnych. Naprawdę jeżeli się wie to i owo, to praktycznie dłużnik może wyjść
              bez szwanku z całej sytuacji. A skoro tak jest, to dlaczego nie mam o tym
              pisać. Jestem moderatorem, a nie moralizatorem. Ja jestem prakytkiem, a Ty
              teoretyczką. Ja jestem dłużnikiem, Ty pewnie nie jesteś. Różnica między Tobą a
              mną jest taka, że ja potrafię zrozumieć jedną i drugą stronę, mimo że jestem
              dłużnikiem, Ty tylko jedną niestety. Dlatego doradzam jeżeli mam coś oczywiście
              do powiedzenia jednym i drugim. A to, że mam podobne zdanie do tego co kilka
              innych osób w tym Cosmica nie jest podyktowane tym, że robię wszystko, aby
              dokopać Wandzie, ja też mogę mysleć, że Ty piszesz bzdury po to, aby dokopać
              mnie i innym. To jest tylko kwestia niezgodności zdań.

              Pozdrawiam
              • Gość: Wanda Re: Do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 13.12.06, 09:00
                Trzeba rozmawiać . Juz kiedyś pisałem ,że nie każdy jest Szwarcenegerem-
                większość nie. Nie twierdze ,że nie masz pisac , ale na Twoje argumenty staram
                sie przytaczac kontrargumenty. Wydaje mi sie ,że jezeli którejś ze stron
                brakuje merytoryki to uzywanie epitetów nic tu nie pomoże - wprost
                przeciwnie.Ja jestem wierzycielką i równiez wiem w jaki sposób zatróć życie
                dłużnikom tylko różnica między nami jest taka ,że Ty doradzasz jak uniknąć
                płacenia swoich wierzytelności / łamanie prawa/ , często prawomocnych wyroków
                ja natomiast powtarzam że to sie może udać -ale nie koniecznie i podaje skutki
                słuchania takich rad. Z tymi bzdurami to moze mnie poniosło -przepraszam ,
                odmienne zdanie to nie bzdura. Co do cosmity 55to on nigdy nie napisał nic
                twórczego / powiela zazwyczaj Twoją wierszówke / i rzuca epitetami w Wandę -
                takie ma załozenie- jego mała główka jego mała sprawa. Kazdy ma SWOJĄ praktyke
                więc nich forowicze wyciągają wnioski z naszych postów BO TO ONI W KOŃCU MUSZA
                PODJĄĆ DEZYZJĘ . Pozdrawiam Wanda
    • Gość: Wanda Re: do cosmic55 IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 13:28
      Miałam dług , Było to 2700 zł . Dłużnik pracowal w Holandi i firma ze wzgledu
      na ilosć Polakow pracujacych w tym kraju ma tam swoje przedstawicielstwo. Jej
      koszty to jeden telefon do dluznika / zrobią aferę i będzie musiał iść do pracy
      do cosmity55/i bylo po sprawie . Skasowali mnie 30% i wszyscy oprócz dłuznika
      byli zadowoleni. Firmy windykacyjne zajmuja sie głównie mniejszymi
      wierzytelnościami poniewaz tych jest najwięcej.Większymi wieżytelnościami
      zajmyją sie sady. Epitetów pod swoim adresem nie będę komentowal poniewaz twój
      PŁYTKI POST nic do sprawy nie wnosi . oprócz obrazania innych i stałej retoryki
      DŁUZNIKU MOZESZ SPOĆ SPOKOJNIE. Moj manifest jest nadal aktualny - DRODZY
      DŁUZNICY JAK COSMITA 55 RADZI WAM SPAC SPOKOJNIE TO POWINNISCI SLUCHAC TYLKO
      TAKICH RAD . Wanda
    • Gość: ubasia5 Re: do wandy IP: *.chello.pl 12.12.06, 15:45
      wiesz co wanda ale ty o jednym a mysle ze ciagle piszesz o windykowaniu dlugow
      przez firmy windykacyjne i jestes w 100% przekonana o sciagalnosci rowniez na
      100% bo twirdzisz ze nie ma dlugow nie splaconych to ty malo wiesz bo dluznik
      nie zaplaci ani zlotowki firma go do sadu nie poda bo zwykle sa to dlugi
      przedawnione i mozna podwazyc przedawnienie dlugu i sad oddali i co moze wtedy
      firma znowu nic gnebicie tylko ludzi a jak wam sie ktos przeciwstawi to dajecie
      sobie spokoj tyle mozecie i nie pieprz mi tu ze wtej branzy nie ma dlugow nie
      splaconych
      • Gość: Wanda Re: do ub IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 16:30
        BŁAGAM , czytaj a później zabieraj głos. Powtorzę nigdy nie twierdziłam ,że
        ściągalność jest 100%. Pisze po raz enty,że jezeli na 100 spraw 10 będzie
        załatwiona pozytywnie to i tak jest to bardzo duzo . Jezeli nie sprawia Ci to
        trudności to posłuz się wyszukiwarka i zabacz ile firm windykacyjnych reklamuje
        sie w internecie . A ile w prasie . Czy uwazasz ,że ich działalnośc jest
        harytatywna i zatrudniaja ludzi, placa podatki , wynajmują lokale w najlepszych
        punktach miast I NIC Z TEGO NIE MAJĄ / tak wynika z Twojego postu/. Czołowe
        firmy windykacyjne to przeciębiorstwa osiagajace kolosalne dochody / chwała im
        za to / zatrudniające setki ludzi po to ,zeby Twoim zdaniem DOKLADAC DO
        INTERESU .Niewiem czy się smiac czy płakac z Twojej teori. Wanda
    • Gość: Wanda Re: do cosmic55 IP: *.net81.citysat.com.pl 12.12.06, 16:46
      Propoonuje najpierw ciut wysiłku umysłowego a dopiero potem klawiatura.
      Człowiek pisze ,że PRACUJE ZA GRANICĄ . Uwaza zapewne ,że Polski wyrok za
      granicą nic nie znaczy . Myli sie,znaczy duzo wiecej ponieważ egzekucja długów
      za granicą / Niemcy Austria Holandia/ jest o wiele skuteczniejsz niz w
      Polsce. Dlaczego ktoś ma uzywac niekonwencjonalnych metod jeżeli dłuznik ma
      pracę i dostaje wynagrodzenie. A dlaczego ja mam beknąć jezeli w moim imieniu
      legalnie działa legalna firma / Kancelaria Prawna/. Jak chcesz poznać metody to
      użyj wyszukiwarki i telefonu / dotyczy równiez kosztow / . Wiesz ile kosztuje
      nostryfikacja wyroku ? Obyś nie musial sie dowiedziec . A TERAZ MOZESZ SIE
      ŚMIAC . Ja śmieje sie z TYCH którzy uwieżyli tobie. Wanda
Pełna wersja