Gość: krzysztof
IP: *.wro.vectranet.pl
12.12.06, 15:07
Witam
Moj problem przedstawia sie nastepujaco. Zakupiłem w zeszłym roku dokladnie
25.10.2005 obuwie w jednej z znanych sieci sprzedazy obuwia i odzieży
sportowej. Na zakupione obuwie otrzymałem 3 letnia gwarancje. Po nie calym
roku buty poprostu zaczely sie rozpadac. Puszczaly szwy i zaczela odklejac sie
podeszwa. nie uzytkowalem tych butów od momentu zauwazenia tych wad ale
dopiero 4 tygodnie temu zawiozlem je do sklepu gdzie przyjmowano reklamacje(w
sklepie gdzie je zakupilem nie chciano ich przyjac, musialem znalesc czas by
udac sie w ponad godzinna wyprawe na drugi koniec miasta). Pozlozeniu
reklamacji otrzymalem odpowiedz odmowna uznania reklamacji. Rzeczoznawca w
opini zaznaczyl ze usterki powstaly w wyniku uzytkowania i ze szkoda powstala
w wyniku zlego stawiania stopy. Przy zakupie bylem wielokrotnie zapewniany
przez sprzedawce o trwalosci materialow jak i o tym ze 3 letnia gwarancja jest
wyznacznikiem tego ze buty sa naprawde trwale. Co wiecej dziwi mnie fakt ze
te buty tak szybko sie zniszczyly poniewaz jednoczesnie uzywalem jeszcze
innych par obuwia. Ciekawym jest fakt iz nazwisko rzeczoznawcy pokrywa sie z
nazwiskiem wlasciciela sklepu. Chcialbym sie dowiedziec jak odwolac sie od tej
decyzji poniewaz czuje sie oszukany( zakupowalem te buty z przekonaniem ze sa
naprawde dobrym towarem, a przyznam ze ich cenna byla wyzsza od podobnego
obuwia na rynku), jak i jakie mam szanse na wygranie sporu z
sprzedawca.dziekuje z gory za odpowiedz.