Gość: Anna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.02.07, 20:01
Witam,
miałam taki przykry incydent w roku ubiegłym - fakturę na >600 zł spłacałam w
ratach, po umowie z firmą windykacyjną,pracującą na zlecenie wierzyciela.
Dług spłaciłam razem z odsetkami - w końcu sierpnia 2006. Myślałam, że sprawa
jest zamknięta - wierzyciel dostał odemnie przed ostatnią spłatą pismo
polecone z określeniem daty spłaty do końca, razem z odsetkami. Dzwoniłam do
wierzyciela z zapytaniem o wysokość tych odsetek . Dziś dostaję pismo od
radcy prawnego, z Poznania o ...zapłatę tych odsetek, łącznie z kosztami
procesowymi...
Czyli - firma chyba po cichu oddała sprawę do sądu i teraz chce odemnie-mimo
wcześniejszej ugody - zapłatę dodatkowych kosztów...
Jak się bronić? czy takie praktyki są teraz "w modzie"???
Firma ta jest duża i bogata, dla mnie zapłata tych dodatkowych kosztów duzo
znaczy. Nie mam pracy, a dzieci na samotnym utrzymanu :(
W piśmie do wierzyciela kiedyś pisałam o swojej trudnej sytuacji, ale mimo to
spłaciłam dług...
może ktoś mi pomoże...