Gość: Tomek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.05.07, 16:17
Witam!
4 dni temu kupiłem sportowe buty Reebok i po 30 minutach chodzenia musiałem je
zdjąć, gdyż prawa stopa była zdarta po obu stronach z naskórka w takim
stopniu, że musiałem nakleić 2 spore plastry. Okazało się, że od wewnętrznej
strony buta, na samym przedzie są 2 miejsca (po obu stronach), w którym
schodzą się 3 linie szwów, które łączą kawałki skóry buta. Nagromadzenie nitki
w tych miejscach sprawiło, że stopa ociera się o to, niczym o 2 niewielkie
kolce. Miejsce to jest wyczuwalne, gdy sprawdza się to ręką, jednak daje o
sobie znać po jakichś 5-10 minut chodzenia. Nie ma tego problemu w lewym
bucie, tam nitka nie zbiega się w ten sposób, przez co cały but jest wygodny.
Przedstawiłem swój problem w sklepie, jednak tam odrzucono moją prośbę o
wymianę buta/-ów, gdyż jak stwierdzono: "Są to już buty używane, gdyż w nich
chodziłem. Poza tym miałem czas w sklepie, żeby to sprawdzić." W sklepie
oczywiście w nich chodziłem, leżały idealnie i nic nie przeszkadzało.
Natomiast gdy przeszedłem się w nich jakieś 30 min zaczęły niemiłosiernie
uwierać. Wg mnie jest to wada szycia buta, której nie byłem w stanie
stwierdzić od razu w sklepie. Raczej nie jest to też wina tego, że but jest
nowy, "nierozchodzony". Co można zrobić w tym przypadku?
pozdrawiam