sylki
22.08.07, 12:17
w lutym zakupiliśmy wózek
Po przyjeździe do domu okazało sie że spacerówka ma podarta bude,
tak więc poszła do reklamacji - naprawili bez problemów chociaz moim
zdaniem powinnam dostać nową, bo była nowa.
Za drugim razem była reklamacja rączki, a dokładnie gąbki, ktora sie
po prostu podarła po 2 tyg użytkowania (nie z naszej winy) -
naprawili bez problemu
Teraz znów bedziemy jechać, bo stelaz sie nie chce składać, a to
jest dla mnie duże utrudnienie, bo często wózek przewoze autem.
Moje pytanie ile razy mogę oddawać wózek do naprawy zanim mi go
wymienia ( czy w ogóle jest taka możliwość?). Ja naprawde mam już
dość, tym razem zostane bez wózka, a z małym dzieckiem to trudne.
Wózek używany jest od końca maja, czyli ststystycznie raz w
miesiacu jest na reklamacji
z góry dziekuje za odpowiedz
Sylwia