Gość: Gosia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.09.07, 18:33
W maju zakupiłam obuwię letnie firmy Ryłko (skórzane sandały koloru
złotego). Pod koniec sierpnia zareklamowałam w/w obuwie, gdyż skóra
z zewnętrznej stony okropnie się starła (w niektórych miejscach
wygląda jak biały pergamin), jak również wewnętrzna strona obuwia
tzn. wyściółka również się wytarła (a dokładnie odbiła się moja
stopa). Jestem o tyle zdziwiona, gdyż obuwie to nosiłam rzadko, bo
do pracy nie za bardzo mogłam nosić takie obuwie. Miałam je na sobie
może kilka razy. Co z reszta widać po podeszwie obuwia, bo wygląda
prawie jak nowa. W reklamacji zaznaczyłam, ze chciałabym zwrot
gotówki, bo naprawa, ani nowy but nic mi nie pomogą (naprawic tego
raczej nie można, no bo jak pokolorują skóre, która za pare
użytkować znowu się zetrze, a nowe zrobią się takie same, jak
poprzednie). Po rozpatrzeniu reklamacji (co trwało ok. 10 dni)
sklepowa pokazała mi co uznał rzeczoznawca, otóż tu cytat "obuwie
zostało uszkodzone mechanicznie przez użytkownika i nie nalezy mi
się ani naprawa, ani nowa para, ani tym bardziej zwrot gotówki".
Jest mi przykro, bo wiele butów kupowałam w firmie RYŁKO (nigdy nie
reklamowałam). Podsumowując nie wiem jakie są moje prawa, czy moge
sie nie zgodzić z opinią rzeczoznawcy?
czy w takim przypadku mam nie odbierać tego obuwia?
czy mam je odebrać, ale gdzie dalej mogę sie ubiegać o zwrot
pieniedzy?
Będę wdzieczna za poradę