Dodaj do ulubionych

kilka pytań dot. komornika

06.09.09, 10:33
Witajcie. Jakiś czas temu narobiłem sobie sporego długu. Z różnych powodów nie
byłem w stanie spłacić całości. Spłacałem po trochu. Zostało jakieś około 200
tys. zł. Dostałem wyrok z sądu. Odwiedził mnie komornik. Mam kilka pytań w
związku z tym.
1. Czy wierzyciel/przedstawiciel wierzyciela ma prawo uczestniczyć w tych
"odwiedzinach"?
2. Czy komornik ma pełną swobodę w wycenie mojej własności? (Samochód, którego
wartość rynkowa wynosi ok. 90 tyś został wyceniony przez niego na 35 tyś zł).
Dał termin spłaty, jeśli nie spłacę długu, to twierdzi że auto zlicytuje :/
3. Czy są jakieś reguły dotyczące lokalizacji sądu gospodarczego, który ma
rozpatrywać sprawę długu?

Będę wdzięczny za odpowiedzi. Dodam, że nie uchylam się od spłaty długu. Mój
dług i ja muszę spłacić. Nie mam nic przeciwko działaniom komornika, tylko nie
chciałbym zostać zrobiony w balona...
Obserwuj wątek
    • tomek.k1980 Re: kilka pytań dot. komornika 06.09.09, 14:40
      Dodam, że komornik i wierzyciel to (na podstawie ich relacji) kolesie.
    • real_mr_pope Re: kilka pytań dot. komornika 06.09.09, 15:50
      > 1. Czy wierzyciel/przedstawiciel wierzyciela ma prawo uczestniczyć
      > w tych "odwiedzinach"?

      Ma.

      > 2. Czy komornik ma pełną swobodę w wycenie mojej własności?

      W przypadku ruchomości w zasadzie tak, ale jeżeli nie zgadzasz się z
      wyceną, to możesz złożyć do właściwego sądu skargę.

      >(Samochód, którego wartość rynkowa wynosi ok. 90 tyś został
      > wyceniony przez niego na 35 tyś zł).

      Interesujące. A jaką metodę wyceny przyjął?

      > 3. Czy są jakieś reguły dotyczące lokalizacji sądu gospodarczego,
      > który ma rozpatrywać sprawę długu?

      Reguły są:
      www.lex.com.pl/serwis/kodeksy/akty/64.43.296.htm
      • tomek.k1980 Re: kilka pytań dot. komornika 06.09.09, 18:17
        > > 2. Czy komornik ma pełną swobodę w wycenie mojej własności?
        >
        > W przypadku ruchomości w zasadzie tak, ale jeżeli nie zgadzasz się z
        > wyceną, to możesz złożyć do właściwego sądu skargę.
        >
        > >(Samochód, którego wartość rynkowa wynosi ok. 90 tyś został
        > > wyceniony przez niego na 35 tyś zł).
        >
        > Interesujące. A jaką metodę wyceny przyjął?

        Odnoszę wrażenie, że metodę księżycową. Cena prosto z Księżyca, nie mająca nic
        wspólnego z rzeczywistością.

        > > 3. Czy są jakieś reguły dotyczące lokalizacji sądu gospodarczego,
        > > który ma rozpatrywać sprawę długu?
        >
        > Reguły są:
        > www.lex.com.pl/serwis/kodeksy/akty/64.43.296.htm

        Przeglądam, ale może z nerwów nic nie znalazłem. Wydawało mi się, że sprawa
        powinna być w śądzie najbliższym miejsca popełnienia długu... Jak się okazało,
        tak się nie stało. Czy komornik sądowy jest przydzielony do danego "okręgu
        sądowego"? Zastanawiam się, czy sprawa nie była prowadzona gdzieś w Polsce z
        uwagi na kolesiostwo z komornikiem.
        • follow_white_rabbit Re: kilka pytań dot. komornika 07.09.09, 12:16
          W przypadku zajęcia samochodu postaraj się o świadków,którzy potwierdzą
          w jakim stanie przejmował auto komornik,dobre są też zdjęcia na których będą
          widoczne istotne elementy pojazdu.
          Niestety w momencie zajmowania cennych ruchomości dłużnika dochodzi do
          różnych nadużyć,ale na pocieszenie przypomnę,że w tym roku zapadł wyrok
          na komornika i biegłego,którzy zaniżyli wartość przejętej nieruchomości.
          • tomek.k1980 Re: kilka pytań dot. komornika 07.09.09, 15:40
            Dzięki za radę. Narobię zdjęć. A jeśli chodzi o świadków... Czy komornik nie ma
            obowiązku poinformowania (już nawet nie ustalania) o terminie wizyty?
            • follow_white_rabbit Re: kilka pytań dot. komornika 08.09.09, 14:11
              Nie ma,działa z zaskoczenia,:))
              Wszelkie nieprawidłowości w działaniu komornika można zgłaszać w
              Sądzie przy którym działa.
            • Gość: qlka Re: kilka pytań dot. komornika IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.09, 12:52
              A nie jest czasem tak, ze Komornik wycenił Auto na 70 tys ale podał, że w II
              Licytacji pójdzie za 35 tysi ? Skoro Auto warte 90 tysi to dlczego nie
              sprzedałeś auta w odpowiednim czasie zeby na tym zyskac. A jak sie bujasz autem
              za 90 tysi to nie powinno Ci być szkoda 200 -300 zł na porade u radcy a nie na
              forum, gdzie nie wiesz z kim masz do czynienia.
              Jakby Komornik uprzedzał o wizycie - to 99% dłużników nie pojawiałoby sie w domu
              albo chowało po kątach wszystko co możliwe.
              • tomek.k1980 Re: kilka pytań dot. komornika 18.09.09, 19:45
                > A nie jest czasem tak, ze Komornik wycenił Auto na 70 tys ale podał, że w II
                Licytacji pójdzie za 35 tysi ?

                Niczego takiego nie słyszałem.

                >Skoro Auto warte 90 tysi to dlczego nie sprzedałeś auta w odpowiednim czasie
                zeby na tym zyskac.

                Gdyby ludzie byli pewni, że nie spłacą długów, to by ich na pewno nie zaciągali.
                Może zapytaj mnie jeszcze dlaczego wszystkiego nie przepisałem sąsiadowi, to
                komornik nie miałby mi czego zabierać.

                >A jak sie bujasz autem za 90 tysi to nie powinno Ci być szkoda 200 -300 zł na
                porade u radcy a nie na forum, gdzie nie wiesz z kim masz do czynienia.

                A to forum to jest dla ludzi, którzy jeżdżą autem za 20 tysięcy albo 5 tysięcy?

                > Jakby Komornik uprzedzał o wizycie - to 99% dłużników nie pojawiałoby sie w
                domu albo chowało po kątach wszystko co możliwe.

                Z tego co mi wiadomo, to komornik ma prawo wejść za pomocą ślusarza z policją
                nawet pod nieobecność dłużnika... Po wyroku sądowym i przekazaniu sprawy
                komornikowi dłużnik dostaje stosowne informacje, więc na dobrą sprawę może
                wcześniej "pochować po kątach wszystko co możliwe" i czekać na "wizytę". Stąd
                moje pytanie...
                • Gość: Troy Re: kilka pytań dot. komornika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 07:08
                  Jak mi komornik zajął rachunek bankowy to miałem czas na wycofanie środków,
                  mówię poważnie. Zresztą tu o tym piszą:

                  www.bank-lokata.edu.pl/konto.htm
                  To jest kpina. Dłużnik dostaje info o zajęciu często zanim otrzyma je bank.

    • tomek.k1980 Re: kilka pytań dot. komornika 18.09.09, 19:48
      Po wizycie komornika, na aucie została "niezapominajka" w postaci naklejki z
      orzełkiem. Wczoraj ktoś życzliwy na parkingu (chyba) nogą potraktował boczne
      lusterko i przy okazji naklejkę zerwał. Co teraz? Czy wiążą się z tym jakieś
      konsekwencje w stosunku do mnie?
      • follow_white_rabbit Re: kilka pytań dot. komornika 21.09.09, 11:12
        Czyli opieczętował auto i pozostawił tobie w użytkowaniu?To co się
        martwisz,jechałeś i zwiało,albo zmyłeś podczas normalnej pielęgnacji
        lakieru,bo brudnym nie będziesz jeździł:))
        • tomek.k1980 Re: kilka pytań dot. komornika 21.09.09, 11:29
          Okleił taśmą i powiedział, że mogę jeździć :)
          • follow_white_rabbit Re: kilka pytań dot. komornika 21.09.09, 11:39
            No to hulaj dusza piekła nie ma:))Ja bym używał ile dała fabryka a zdjęcia z
            fotoradarów komornikowi przesyłał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka