Dodaj do ulubionych

Nie rób tego gotując

IP: *.centertel.pl 11.03.12, 13:51
Pewnie były podobne wątki, ale wybaczcie. Chcę przestrzec przed błędami, jaki popełniamy gotując. Dopiszcie swoje " dokonania"
Ja wczoraj do pięknie, wiosennie zielonej zupy kremu z mrożonego groszku tuż przed podaniem wcisnęłam trochę cytryny. I natychmiast krem zmienił kolor na sino-brunatno-nieapetyczny.
Przestroga- nie zakwaszamy kremu z groszku.
Obserwuj wątek
    • kosmopolitesiorbut Re: Chwytanie bez szmatki rączek garnków, patelni 11.03.12, 14:03
      itp.
      Wybijam z głowy "różnym" używanie w kuchni tępych noży, bo to najłatwiejszy sposób na wizytę u chirurga.
      Moja żona jest praktycznie "nieomylna". Nieczęsto bywa w kuchni. Za to mój szwagier (z wykształcenia kucharz) zlikwidował w kuchni definitywnie piekarnik i po jakimś czasie zapragnął był, będąc z wizytą u mnie "w przelocie" do niego, pizzy. Ciasto przygotowane wzięliśmy ze sobą...
      • Gość: Marek Re: Chwytanie bez szmatki rączek garnków, patelni IP: *.37.52.107.static.user.ono.com 13.03.12, 13:21
        Chwytanie bez szmatki rączek garnków,

        Tak ale uwaga na szmatki wilgotne. Na poczatku wszystko dobrze ale pozniej, staja sie gorace, akurat kiedy np. odcedzamy ziemniaki. Dodatkowo, jesli nawet szmatki sa suche, ale sa duze i woda z odcedzania je namoczy, poparzenia rak gotowe.
        • beata_ Re: Chwytanie bez szmatki rączek garnków, patelni 13.03.12, 13:34
          Duże szmatki - uwaga na gaz pod garnkiem! :-)
          • kosmopolitesiorbut Re: Chwytanie bez szmatki rączek garnków, patelni 13.03.12, 15:34
            beata_ napisała:

            > Duże szmatki - uwaga na gaz pod garnkiem! :-)
            >

            Na to uważam... Gdy mam w łapie szmatkę. Przeważnie mam okrzyk: "O żesz...q..."
    • matylda1001 Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 11.03.12, 15:00
      Trzeba zawsze sprawdzić, czy mężczyzna prawidłowo wykonał naprawę sprzętu:)
      Coś tam się popsuło w piekarniku, mąż wywlókł go z szafki, naprawił i wsunął na właściwe miejsce. Po kilku dniach piekłam kawał karkówki, w dużej, żeliwnej gęsiarce. W trakcie pieczenia chciałam zajrzeć co tam się dzieje, więc wysunęłam półkę, na której stała gęsiarka. Ciężar przeważył... i cały rozgrzany piekarnik, z tą gęsiarką w środku wyjechał na środek kuchni. Cudem zdążyłam odskoczyć:) Okazało się, że mąż co prawda ustawił piekarnik na półce, ale nie przykręcił go do szafki, bo mu śrubki zginęły i musial kupić nowe. Nie przypuszczał, że przez te kilka dni będę korzystała z piekarnika i zapomniał mnie uprzedzić, zebym chociaz uważała.
      • szopen_cn Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 11.03.12, 15:07
        Czyzbt maz cos tam wiecej planowal....
        • aqua48 Nie pochylaj się nad pracującym mikserem! 11.03.12, 18:30
          Zwłaszcza jeśli masz długie, rozpuszczone włosy. Nie wstawiaj na gaz jajek na twardo i nie idź dokończyć czytania pasjonującego kryminału.
          • ania_m66 nie stawiaj patelni na gazie zeby sie rozgrzala 11.03.12, 19:34
            idac "na sekundke" do komputera pokoj obok, zeby rzucic okiem na przepis w/g ktorego akurat cos przyrzadzasz :)
            • 2szarozielone Re: nie stawiaj patelni na gazie zeby sie rozgrza 11.03.12, 22:27
              a jak już się olej zapali - to go nie gaś wodą ;)
              • Gość: znana.jako.ggigus nie słuchaj muzy b. sexi IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.12, 23:00
                i nie uprawiaj tańca nowoczesnego nad patelnią, złwaszcza jeśli masz okna do podwórka bez firanek:)
                • smutas13 zanim odcedzisz, sprawdź 12.03.12, 07:35
                  co jest w garnku. Możesz przypadkiem odcedzić rosół :-P (znajomemu się przytrafiło)

                  • Gość: majala Re: zanim odcedzisz, sprawdź IP: *.rzeszow.mm.pl 12.03.12, 10:16
                    Słuszna uwaga. Moja mama zamiast makaronu, odcedziła kompot.
                  • Gość: pies-li-kot Re: zanim odcedzisz, sprawdź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 11:52
                    A moja kuzynka spaliła rosół:)
            • mhr2 Re: nie stawiaj patelni na gazie zeby sie rozgrza 13.03.12, 13:38
              albo otwierac drzwi, dla listonosza zeby odebrac paczke
            • klara551 Re: nie stawiaj patelni na gazie zeby sie rozgrza 14.03.12, 01:50
              Dlatego mam komputer kuchenny.
              • mhr2 Re: nie stawiaj patelni na gazie zeby sie rozgrza 14.03.12, 10:15
                , aja nie mam kuchenki gazowej, tylko listonosza
        • matylda1001 Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 12.03.12, 10:51
          szopen_cn napisał:

          > Czyzbt maz cos tam wiecej planowal....<

          :) A kto by tam zrozumiał prawdziwego faceta... Trzeba sprawdzać po takim Panu, i już:)
      • beata_ Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 13.03.12, 21:59
        A niektórych egzemplarzy w ogóle do kuchni nie wpuszczaj... wyleją ci smak z białej kiełbasy przygotowany na żurek wielkanocny, który się studził był :-)

        O robotach remontowych nie wspomnę - mój małżonek był łaskaw piękną deskę sosnową na podłodze pokryć farbą, a właściwie lakierem samochodowym - bo trwały! Deski 2,40 m tachane były na 7 piętro dziurą pośrodku klatki schodowej, metodą podsuwania w górę i odbierania, z lataniem po schodach na przemiankę - do windy się oczywiście nie mieściły...
        Po wszelkie utensylia do zlikwidowania skutków swojej twórczej działalności poleciał szybciej niż zdążyłam się rozebrać z płaszcza :D
    • Gość: sylwia może nie tyle gotując ale.. IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 12.03.12, 08:09
      próbujac, zawsze sprawdzaj co jest w garnku.
      kiedyś,wracajac do domu późno,zmorzona głodem postanowiłam zakosztowac zupy z garnka na kuchence.smakowala dziwnie.
      rano,skarzac sie mamie na rzadka i niesmaczna zupe dowiedzialam sie, ze to nie zupa tylko mama nalala wody zeby garnek sie odmoczyl :P

      aha,i jak po zrobieniu herbaty jest ona kwasna bez dodawania cytryny to nie znaczy to ze herbata jest o smaku cytrynowym, tylko wspołlokatorka nalała odkamieniacza do czajnika i zapomniała uprzedzic... :)
      • smutas13 nie wszystko co jest w szklance.. 12.03.12, 08:44

        można wypić.
        W szklance był kwaśny roztwór na okłady stłuczonej rączki dziecka. Roztargniony tata myślał,
        że to oranżada i zrobił łyk, niemiłosiernie krzywiąc się zapytał - co to było?
    • linn_linn Re: Nie rób tego gotując watek z archiwum 12.03.12, 11:03
      Dla tych, ktorzy go nie znaja lub nie pamietaja:
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,5019338,,Tragiczne_pomylki_w_kuchni.html?v=2
      • smutas13 Re: Nie rób tego gotując watek z archiwum 12.03.12, 14:04
        linn_linn napisała:

        > Dla tych, ktorzy go nie znaja lub nie pamietaja:
        > forum.gazeta.pl/forum/w,77,5019338,,Tragiczne_pomylki_w_kuchni.html?v=2
        Fajnie, że zachowałaś ten wątek :-)
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Nie rób tego gotując IP: *.home.aster.pl 12.03.12, 11:10
      Nie używaj kuchenki mikrofalowej w charakterze zamiennika normalnej kuchenki, do gotowania drobiowej wątróbki :). No chyba, że lubisz spędzać długie kwadranse na szorowaniu wnętrza urządzenia.
      • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Nie rób tego gotując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 12:43
        Nie myl cukru z solą...ja robiąc ciasto zamiast szklankę cukru do białek wsypałam szklankę soli. Nie wiem co by było gdybym wylała to na ciasto....
    • Gość: pies-li-kot Re: Nie rób tego gotując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 12:59
      Uwaga! Tekst niepoprawny politycznie;) - nie zapominaj o mące robiąc murzynka - chociaż efekt całkiem całkiem.
      Nie myl cynamonu z chili dodając go do cukru (a ten do śliwek) - wrażenia smakowe nie byłyby najgorsze, gdyby proporcje zastosować adekwatnie do siły rażenia jednej z przypraw.
    • kosmopolitesiorbut Re:W trakcie robienia czegokolwiek nie 12.03.12, 14:05
      czytaj, nie otwieraj, nie patrz...na posty mhr...
      • pietnacha40 Re:W trakcie robienia czegokolwiek nie 12.03.12, 16:05
        wrzącą pomidorówkę wlalam do miksera w celu zmiksowania . Mikser szczelnie zamknięty . Wybuchło mi na twarz .
    • beata_ Nie odcedzaj skwarek... 12.03.12, 19:05
      ... na nylonowym sitku.
      Mojej mamie (świeżo upieczonej wówczas gospodyni) sama sztuka się udała... tyle że ani skwarek, ani sitka, ani tłuszczyku z tego nie było - zrobiła to rezolutnie nad zlewem :-)
    • spoleczny.live Re: Nie rób tego gotując 13.03.12, 13:12
      Oho, z tym groszkiem to nie wiedziałem że tak może być. Ja ostatnio spróbowałem zrobić mix orzechów z bananami.... nie wyszło.
    • kosmopolitesiorbut Re: Ziemniaków bezpośrednio po ugotwaniu nie 13.03.12, 13:31
      traktuje się blenderem ani malakserem. "Gumiklejza" gwarantowana.
      • mhr2 Re: Ziemniaków bezpośrednio po ugotwaniu nie 15.03.12, 11:53
        kosmopolitesiorbut napisał:

        > traktuje się blenderem ani malakserem. "Gumiklejza" gwarantowana.

        tego sie nigdy nie robi, na to sa starsze metody lepsze,
    • Gość: geez Re: Nie rób tego gotując IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.12, 15:27
      Miksując zupę na krem ręcznym blenderem, wyłączyć gaz pod garnkiem. Raz, że wrzący bąbel gęstej zupy może nam poparzyć łapy, a dwa, że przez nieuwagę kabel podłączonego do prądu blendera może się stopić i nieszczęście murowane :(

      Piekąc kasztany jadalne, zawsze trzeba je naciąć przed włożeniem do pieca. Ja tego nie zrobiłam. Kiedy gorący kasztan wybuchł mi w twarz, z boku wyglądało to mega zabawnie, ale poparzenie było bolesne i Bozi dziękuję, że żaden odłamek łupiny nie trafił w oko.
      • beata_ Miksując cokolwiek... 13.03.12, 19:09
        ... ręcznym mikserkiem z dwoma "wiatraczkami", wyłącz mikser zanim wyjmiesz "wiatraczki" z miski/garnka :-)
      • blue.berry Re: Nie rób tego gotując 16.03.12, 11:15
        Gość portalu: geez napisał(a):
        > Miksując zupę na krem ręcznym blenderem, wyłączyć gaz pod garnkiem.

        oj tak - zmiksowałam tak kiedyś zupę dyniowa. jakaś sekundę po zmiksowaniu zupa zaczęła się zachowywać jak bardzo aktywny wulkan. ślad po poparzeniu miałam przez jakieś dwa lata.
    • matylda1001 Re: Nie rób tego gotując 13.03.12, 20:11
      W czasie mielenia w elektrycznej maszynce do mięsa nie uzywaj do popychania wsadu niczego oprócz oryginalnego popychacza. Używając na przykład widelca można popsuć maszynkę albo stracić zęby.
      Nie wszystko co jest w naszej lodówce należy do nas ;) Zdarzyło się, ze pewien mąż po powrocie do domu zjadl 1/4 stojącego w lodówce sernika na zimno, po czym okazało się, że sernik przyniosła sąsiadka na przechowanie bo jej lodówka w dniu imienin okala się za mała:)
      • Gość: sylwia Re: Nie rób tego gotując IP: *.171.13.114.static.crowley.pl 14.03.12, 08:50
        ale jak to stracic zęby? nie bardzo moge to sobie wyobrazic :P chodzi o nasze zeby czy zeby widelca? :)
        • matylda1001 Re: Nie rób tego gotując 14.03.12, 16:59
          Gość portalu: sylwia napisał(a):

          > ale jak to stracic zęby? nie bardzo moge to sobie wyobrazic :P chodzi o nasze zeby czy zeby widelca? :)<

          O zębach widelca to i wspominać nawet nie warto, bo efekt do przewidzenia, a jak ślimak nie zatrzyma widelca, to on wyskakuje z tego otworu jak z procy i uderza w to, co spotka na drodze. Mogą byc nasze zęby albo oko. Wypraktykowane, niestety, na kuzynce;(
    • shachar Re: Nie rób tego gotując 13.03.12, 22:04
      nie ścigaj się z nikim w kuchni popisując się, kto zrobi lepszą potrawę. Możesz wlać sobie płynu Skrzat do patelni przez przypadek.
    • beata_ Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 14.03.12, 01:01
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Jasne. Jestescie z "chlopami" i nie mezczyznami. Wspólczuje.

      Dzięki, trafna uwaga - już z "chłopem" nie jestem :-))))
      • matylda1001 Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 14.03.12, 16:52
        A ja jestem i za nic nie zmieniłabym na inny model:) Pal diabli tę wpadkę z piekarnikiem, ma inne zalety. Do kuchni na szczęście się nie garnie;)
    • default Re: Nie rób tego gotując 14.03.12, 07:08
      Wyłączając piekarnik (zwłaszcza gdy zamierzasz pozostawić w nim ciasto by "doszło"), rzuć okiem na pokrętło, czy aby na pewno ustawiłaś je w pozycji "off", a nie np. "intensywny grill"...
    • Gość: Marek Re: Nie rób tego gotując IP: *.37.52.107.static.user.ono.com 14.03.12, 07:42
      Nie kichaj kiedy niesiesz szklanke z czyms goracym.
    • smutas13 Re: Nie rób tego gotując 14.03.12, 08:43
      kiedyś, gdzieś, już pisałam o tym:
      Sporządzając śledzie w śmietanie, mamy taki patent, że najpierw wymoczone, pokrojone
      śledzie, zalewamy zalewą z przyprawami, którą trzeba chwilę pogotować. Mój mąż chciał
      przyśpieszyć cały proces, niewiele myśląc, zalał śledzie gorącą zalewą. Bardzo się zdziwił,
      kiedy zamieszał łyżką i okazało się, że ze śledzi zostały strzępki. Zrobił wielkie oczy
      i natychmiast biegł po nową partię śledzi.
      • Gość: evro444 Re: Nie rób tego gotując IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.12, 09:31
        Uwaga na kobiety , też bywają grożne. Nigdy ale to przenigdy nie przechowuj kwasu solnego w butelce po wodzie mineralnej i to stawiając ją w kuchni!!! Mój znajomy pociągnął spory łyk, cudem przeżył...
        • squirk Re: Nie rób tego gotując 14.03.12, 17:01
          W plastikowej? ^oo^
          • Gość: evro444 Re: Nie rób tego gotując IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.12, 08:45
            e, nie w szkannej, plasik by nie wytrzymał ;)
            • squirk Re: Nie rób tego gotując 16.03.12, 12:06
              Dlatego się upewniłam :-)
    • beata_ Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 14.03.12, 23:57
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > .... ma inne zalety.
      > Np.?

      No przeeeestań... wystarczy, że nie maluje pięknych desek sosnowych lakierem samochodowym i nie robi innych podobnie absurdalnych rzeczy :-)
      A reszta? Hmmm... powiedziałbym, że o tym się nie mówi, tylko robi ;-P
      • beata_ Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 15.03.12, 00:15
        beata_ napisała:

        > A reszta? Hmmm... powiedziałbym, że o tym się nie mówi, tylko robi ;-P

        errata: powiedziałAbym... oczywiście :-)
    • beata_ Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 15.03.12, 01:47
      beata_ napisała:

      >> Hmmm... powiedziałbym, że o tym się nie mówi, tylko robi ;-P


      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Jest to "jedyne" które sie wartosciuje u mezczyzny? ... podczas gdy mozemy byc
      > "kuchta"?

      Wiesz, w tym momencie nie bardzo wiem, kogo masz na myśli mówiąc: możemy być "kuchta" ...
      I dlaczego zakładasz, że to co się robi, a nie mówi to jest "jedyne" i tylko jedno TO, które akurat przyszło Ci na myśl? :-)

      Przypomniał mi się przy tej okazji bilboard z reklamą Żywca sprzed lat - bardzo udany moim zdaniem - na obrazku były dwie butelki piwa i hasło: "I kto powiedział, że mężczyźni myślą tylko o jednym?" :D
    • mhr2 Re: Nie rób tego gotując 15.03.12, 11:57
      zrobic krok za drzwi bez klucza,
      • beata_ Gotując ??? 16.03.12, 01:30
        mhr2 napisała:

        > zrobic krok za drzwi bez klucza,

        Tego akurat nie tylko przy gotowaniu należy unikać :-))

        Wiem coś o tym - zatrzasnęłam raz jedyny moją córcię, wówczas dwuletnią... :(
        NATYCHMIAST po powrocie do domu mój małżonek założył blokadę na zatrzask - nosił się z tym pół roku blisko...
        Teraz się z tego śmieję, ale nie było mi wtedy do śmiechu - oj, nie!
        • iwu Re: Gotując ??? 18.03.12, 12:09
          Nie robić gwałtownych ruchów w pobliżu garnka z gotującym się smalcem. No chyba, że macie za dużo czasu i lubicie wycierać kuchnię ze stygnącego smalcu. Raz mi się to przydarzyło - widziałam ten garnek jak na filmie w zwolnionym tempie: leci, rozlewa się ten smalec w powietrzu, a potem łup! Dobrze, że nie próbowałam łapać go w locie.

          No i nie wolno zabierać do kuchni żadnych książek. Nawet kucharskich. Skrobanie spalonych garów gwarantowane.
    • beata_ Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 15.03.12, 12:48
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Nie mialem na mysli niczego wiecej niz oczekujac na system i wartosci mezczyzny
      > (subiektywnej) Twojej. Prosilem o przyklady. Na nic sie zdalo. Niestety ... kuchta.

      Niestety nie bardzo udaje Ci się wyeksplikować swoje oczekiwania... No i nadal nie wiem kogo masz na myśli mówiąc kuchta. Poza tym, co tu ma do rzeczy mój czy Matyldy system wartości w odniesieniu do mężczyzny?
    • matylda1001 Re: Nie polegaj na mężczyżnie:) 15.03.12, 16:14
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > .... ma inne zalety.
      Np.?<

      :) Oprócz tego, co już (w domyśle) zostało podkreślone, ma poczucie humoru i wręcza mi kwiaty. Z zupą sama sobie poradzę ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka