adwarp 17.07.12, 10:06 na wakacjach miałach okazję je jeść, bardzo lubię, ale nie wszystkie mi smakowały:( raz trafiły mi się takie duże i te nie trafiły w moje upodobania smakowe:( czy są różne gatunki? jakie zamawiać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzioucha_z_lasu Re: Fajnie... 17.07.12, 10:56 Nie wszystkie. Te, które się nie otworzą w czasie gotowania są niejadalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmopolitesiorbut Re: Fajnie... 17.07.12, 11:00 dzioucha_z_lasu napisała: > Nie wszystkie. Te, które się nie otworzą w czasie gotowania są niejadalne. > Nie wszystkie są jadalne niezależnie od otwierania się w czasie gotowania. Jadalnych jest jakieś 2-3 tyś gatunków ostryg, sercówek i omułków na przykład. Chyba wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Fajnie... 17.07.12, 11:08 Zakładam, że autorka pytania nie wyrusza sama na połów, lecz nabywa owe małże tam, gdzie się je oficjalnie sprzedaje, zatem z założenia są to wyłącznie jadalne gatunki. Poza tymi, które się nie otworzą w garze. Albo nie zamkną przed włożeniem do owego gara :D Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Fajnie... 17.07.12, 11:21 dlaczego nie sama :) kiedys w Bułgarii standardowo wynosiło sie z morza kilogramy takich małych czarnych muszelek (tak 4-5 cm) potem rozpalało sie ogień pod kwałkiem blachy i rzucało je na blachę :) nie wiem czy jadalne ale nikt nie umarł chociaż służyły raczej jako zagrycha. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Fajnie... 17.07.12, 11:26 Założyłam, że sama nie poławia, bo pyta, jakie zamawiać :) A takie własnoręcznie wyciągnięte z morza, w pięknych okolicznościach przyrody i z dobrym winem są najlepsze :D Odpowiedz Link Zgłoś
kosmopolitesiorbut Re: A Ty oczywiście wiesz jakie gatunki 17.07.12, 11:35 nabywa? Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: A Ty oczywiście wiesz jakie gatunki 17.07.12, 11:39 Twierdzisz, że w restauracjach i na targowiskach sprzedają te niejadalne...? Hmmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel człowiek sie całe zycie uczy :) tak, to faktycznie 17.07.12, 12:11 omólek z wyglądu teraz na połnocnym wybrzezu B. załozyli parę ferm małzy (ale innych - wiekszych) i przy każdej jest knajpa. Polecam jakby ktos był w okolicy - garnek od 3 do 4 lewa (jakies 6-8 pln) i to naprawdę spory garnek - albo w winie albo czosnek albo jakies zioła. Odpowiedz Link Zgłoś