Dodaj do ulubionych

Środa Popielcowa - co jecie?

IP: *.free.aero2.net.pl 13.02.13, 17:59
n/t
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 18:07
      Papryki faszerowane mięsem i ryżem, sos pomidorowy z ziołami i śmietaną.
      :-)
    • nieskorzanka Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 18:07
      Kartofle w mundurach i śledź w jogurcie.
    • Gość: Klara Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.toya.net.pl 13.02.13, 18:07
      Na sniadanie była jajecznica na obiad kopytka bitki wołowe i kapusta na kolacje planuje cos lzejszego. Mąż był zachwycony szczególnie mięciutkimi biteczkami .
      • edyta95 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 18:26
        sałatka z fetą na śniadanie, pstrąg smażony na obiad. Przegryzki jak zawsze jogurt, grapefruit, marchewki
    • mona_mayfair Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 18:26
      Zupa ogórkowa i pizza z szynką, pomidorami i oliwkami ;p
    • marbor1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 18:45
      Na pierwsze śniadanie jak zwykle zupa mleczna. Dziś były płatki jęczmienne gruboziarniste zalane wrzącym mlekiem. Na drugie po pół grahamki do tego chudy boczek wędzony [gotowany prze zemnie w dużej ilości przypraw]. Na obiad duszone piersi kacze w sosie cebulowym z szalotki z penne. Jako dodatek sałatka ze słoika z buraczków i papryki. Na kolacje po jabłuszku.



      • Gość: hell angel Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:07
        Popielec to u mnie zawsze postnie,na śniadanie bułka z serem,na obiad łosoś a kolacji nie jadam.
    • budzik11 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 19:07
      Na śniadanie serek wiejski ze świeżym ogórkiem i koperkiem, na obiad pomidorówka, na kolację wędlina z wędzonym twarogiem i świeżym ogórkiem. Dzieci właśnie kończąc parówki z serem.
    • triismegistos Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 19:15
      Pyry z gzikiem i ze śledziem, tradycyjnie więc. I porterek.
    • Gość: dede Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:45
      Tak si zastanawiam, po co te demonstracje z "miciutkimi bitkami", boczkiem i parówkami. Nikt nikogo nie zmusza do zachowania postu, po co ta ostentacja? To taka nowa kultura?
      • annjen Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 19:53
        dokładnie. jeśli ktoś nie zachowuje postu, to po co odpowiada na pytanie? dla niego to środa jak każda inna...
        • Gość: rychg Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:02
          Bo im chodzi o to, żeby prowokować. Też uważam, że jeśli ktoś jest niewierzący, lub innego wyznania to nie za bardzo powinien wypowiadać się na ten temat, no chyba, że chce się komuś zrobić przykrość. Ja nie zabieram głosu w sprawie np. Ramadanu, lub Szabasu, nie wpisuję, że wtedy jem to co oni nie powinni, uważam, że trzeba uszanować ich religię. Tolerancja, ale widzę, że innych katolicy powinni tolerować, natomiast katolików można obrażać, poniżać, no tacy są ludzie.
          • Gość: rychg Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:09
            U mnie na śniadanie kanapki z jajkiem, na obiad ryż z makaronem, ale w niewielkiej ilości, wszak jest to dla nas post, potem jakiś owoc, kolacji nie jadamy.
          • jackk3 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:10
            Gdzie ktos kogos poniza tutaj? Dobrze sie czujesz?
          • budzik11 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 10:14
            Gość portalu: rychg napisał(a):

            > ktoś jest niewierzący,
            > lub innego wyznania to nie za bardzo powinien wypowiadać się na ten temat, no
            > chyba, że chce się komuś zrobić przykrość. (...) katolików można obrażać, poniżać,

            He? Tylko ktoś niezrównoważony psychicznie, lub skrajny dewota mógł napisać coś podobnego. Napisanie, że się zjadło kotleta, sprawia katolikom przykrość, obraza i poniża?? Serio? Mnie nie obraża ani nie poniża jeśli ktoś napisze, że np. jada tylko koszernie albo nie jada wieprzowiny. A niech sobie jada, jak i co chce. Nie jest to też dla mnie przykre.
            • scoutek Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 10:19
              budzik11 napisała:


              masz rację
              to jest raczej na odwrót - to katolicy traktują z wyższością wszystkich innych
        • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 21:49
          annjen napisała:

          > dokładnie. jeśli ktoś nie zachowuje postu, to po co odpowiada na pytanie? dla n
          > iego to środa jak każda inna...

          Wystarczy formułować pytania tak, żeby być zadowolonym z odpowiedzi. Zadziwiające, że niewierzący są a przecież ktoś tu, na świeckim forum, pisze o poście, więc jakby się chcieli na siłę oburzyć to powód jest.
      • aka10 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 19:54
        Gość portalu: dede napisał(a):

        > Tak si zastanawiam, po co te demonstracje z "miciutkimi bitkami", boczkiem i pa
        > rówkami. Nikt nikogo nie zmusza do zachowania postu, po co ta ostentacja? To ta
        > ka nowa kultura?

        Pytanie bylo- Co jecie? Kazdy napisal, co dzis jadl. W czym problem?
        • Gość: kim Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.free.aero2.net.pl 13.02.13, 20:00
          Właśnie, bez ocen, po prostu przegląd "dań dnia".
          Chociaż ilość mięsa mnie trochę zaskoczyła. Idzie nowe?
          • Gość: beata_ Idzie nowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 22:17
            Chyba po prostu nie wszyscy w tym kraju poszczą - w środę popielcową czy inne święta tego typu. Ot - cała tajemnica.
            Myślę też, że Twoje pytanie zostało potraktowane, jako lekka prowokacja - stąd "tyle" mięsa. Być może osoby z przekonania zachowujące post uznały, że niekoniecznie trzeba o tym mówić... o powody mniejsza.
            • Gość: kim Re: Idzie nowe? IP: *.free.aero2.net.pl 16.02.13, 12:37
              No proszę, a mnie interesowało postne menu :°/
        • Gość: gość Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:07
          Ja też będę pisać jakie mięsko jem w szabas, i ile i kiedy jem podczas ramadanu, myślę, że wyznawcy tych religii będą usatysfakcjonowani.
          • marbor1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:14
            To nie jest forum religia. Może tam się zastanawiajcie co wypada jeść w środę popielcową, a czego nie wypada.
            • Gość: gość Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:17
              Idąc twoim tokiem rozumowania, nie piszmy co przygotowujemy na Wigilię Bożego Narodzenia, na święta Bożego Narodzenia , na święta Wielkanocne, bo to nie jest forum religia. Może zlikwiduj wątki dotyczące tych spraw.
              • marbor1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:40
                Jeszcze raz ci napiszę, to nie jest forum religia żebyś mógł oceniać co ktoś ma jeść albo nie w środę popielcową. Ja osobiście mam postne dni 4 razy w tygodniu i to dla mojego zdrowia. Często, gęsto to jest postna niedziela. Czy ja muszę jeść w tym dniu mięso, bo to jest dzień świąteczny - nie.
                To, że ktoś jadł dania mięsne w środę popielcową, nie jest żadną demonstracją przeciw jakiejkolwiek religii.
                Wyluzuj gościu.
              • bene_gesserit Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:27
                Obawiam się, ze na KK nie ma monopolu na te święta.
                Po pierwsze - wrosły one w polską tradycję, po drugie - zostały zbudowane na naszym wspólnym, przedkatolickim, a więc pogańskim rusztowaniu, do którego - jako do niekatolickiego dziedzictwa - mamy przenajświętsze prawo.

                Sam charakter potraw podczas Wigilii jest pogański, wiekszość zwyczajów również, to samo dotyczy Wielkiejnocy czy Święta Zmarłych. KK nie ma na nie monopolu, tak samo jak na tradycje z nimi związane.
          • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 21:13
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Ja też będę pisać jakie mięsko jem w szabas, i ile i kiedy jem podczas ramadanu
            > , myślę, że wyznawcy tych religii będą usatysfakcjonowani.

            A ja sądzę, że jeśli ktoś szczerze i głęboko wierzy to ma w sobie spokój, tolerancję i miłość do bliźnich więc nie obchodzi go, że ktoś opycha się prosięciem na chrupko wtedy, kiedy - zdaniem wierzącego - nie powinien, nie ma potrzeby podkreślenia głośno w miejscu świeckim że jest wierzący i czuje się urażony. Błogosławieni cisi i pokornego serca czy jak to szło.
        • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:10
          problem w tym, że Popielec to nie zwykła środa, a środa postna i ja gdybym zadała takie pytanie, to chciałabym dostać odpowiedzi na temat
          a to, że jest to środa posta wiedzą wszyscy, nie tylko katolicy, bo to tak zwana wiedza ogólna
          • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:33
            vandikia napisała:

            > problem w tym, że Popielec to nie zwykła środa

            Dla mnie Popielec to zwykła środa i nie mam z tym żadnego problemu.
            Nie wiedziałam, że to dziś, bo nie interesuję się datami świąt kościelnych.
            Jesteśmy na forum Kuchnia, które nie jest przeznaczone wyłącznie dla wyznawców konkretnej religii.
            • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:51
              ale nie chodzi o znajomość dat, nie odwracaj kota ogonem :) bo w tytule wątku jest "Popielcowa" więc jest to środa specyficzna, postna - czy uznajesz post i religie czy nie, to wiesz raczej z czym się to określenie wiąże prawda?
              nikt nikogo do postu nie zmusza ale uważam, że osoba która wyżej napisała, że nie rozumie robienia takiej szopki ma rację i tyle
              • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:56
                vandikia napisała:

                > ale nie chodzi o znajomość dat, nie odwracaj kota ogonem :) bo w tytule wątku j
                > est "Popielcowa" więc jest to środa specyficzna, postna - czy uznajesz post i r
                > eligie czy nie, to wiesz raczej z czym się to określenie wiąże prawda?

                To znaczy, że mam nie jeść czy też jest jakiś zakaz pisania na forum o tym, co ja, niewierząca, w tę środę, dla katolików Popielcową, jem?
                W Wigilię jem mięso bo choć dzień owszem, jest nazywany Wigilią, dla mnie jest zwyczajnym dniem.
                To forum Kuchnia, nie Kuchnia Katolicka, wierzący powinni być może formułować pytania tak, żeby ich więcej żadna parówka nie poniżyła.
                :-)

                > nikt nikogo do postu nie zmusza ale uważam, że osoba która wyżej napisała, że n
                > ie rozumie robienia takiej szopki ma rację i tyle
                • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:58
                  a czy ja to gdzieś napisałam? po prostu zaczęłaś tłumaczyć się nieznajomością dat świąt kościelnych, a daty nie mają tu żadnego znaczenia, w tym pytaniu
                  i jakie poniżenie?

                  eot
                  • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 21:08
                    vandikia napisała:

                    > a czy ja to gdzieś napisałam? po prostu zaczęłaś tłumaczyć się

                    Nie przyszłoby mi do głowy, żeby się tłumaczyć, bo jestem pewna swojego wyboru, więc nie przeszkadzają mi wybory innych. Gdyby mi przeszkadzały uznałabym, że najwyraźniej coś jest z moim wyborem nie tak bo nie jestem tolerancyjna.

                    nieznajomością d
                    > at świąt kościelnych, a daty nie mają tu żadnego znaczenia, w tym pytaniu
                    > i jakie poniżenie?

                    Kogoś wyżej poniżyły bitki, serce się ściska.
          • budzik11 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 19:32
            vandikia napisała:

            > problem w tym, że Popielec to nie zwykła środa, a środa postna

            ale nie dla wszystkich jest postna, tak ciężko to zrozumieć?
            • Gość: x Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 19:45
              a tak ciężko zrozumieć, że "środa popielcowa" to środa postna?
              • bene_gesserit Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:03
                To zależy, jak rozumieć termin: czy jako alternatywną nazwę dla tej własnie środy, czy jako nazwę święta kościelnego.

                Ktoś powyżej słusznie pisze - gdyby pytanie było zadane jasno, dostałby jasne odpowiedzi . Wystarczyłoby np: jakie postne potrawy jecie w ten dzien?. I jeśli kogoś poniża fakt, że ktoś ośmielił się w 'kościelnym' wątku napisać o tym, ze nie obejmują go religijne zasady, więc je parówki podczas postu dla katolików, to, delikatnie mówiąc, nie ma grama dystansu do siebie.
                • scoutek Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:08

                  bene_gesserit napisała:

                  > I
                  > jeśli kogoś poniża fakt, że ktoś ośmielił się w 'kościelnym' wątku napisać o t
                  > ym, ze nie obejmują go religijne zasady, więc je parówki podczas postu dla kato
                  > lików, to, delikatnie mówiąc, nie ma grama dystansu do siebie.

                  i tolerancji dla innych
                  • bene_gesserit Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:24
                    No, niestety, zgadzam się.

                    W prawicowej prasie dużo jest narzekania, ze katolicy w dzisiejszych czasach mają przechlapane, bo wiara nie jest modna, że religijność wielu naraża na kpiny itd - i zapewne dużo w tym racji, ale patrząc po tym wątku, to za brak znajomości zasad religijnych czy prostoduszny ateizm, agnostycyzm czy innowierstwo też można dostać po nosie.

                    Tylko, pytam się, po co?
                • budzik11 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:47
                  bene_gesserit napisała:

                  > ktoś ośmielił się w 'kościelnym' wątku napisać

                  Sęk w tym, że to właśnie ani kościelny wątek, ani kościelne forum. Gdyby tak było, to oburzenie rzeczywiście byłoby jak najbardziej słuszne.
                  Już nawet sobie o jedzeniu nie można porozmawiać normalnie, żeby się katolicy nie poczuli prowokowani, znieważeni i poniżeni zjedzeniem przez niepraktykujących kotleta.
              • budzik11 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:39
                Gość portalu: x napisał(a):

                > a tak ciężko zrozumieć, że "środa popielcowa" to środa postna?

                Dla tych, którzy czują taką potrzebę. W kalendarzu mam napisane "Środa popielcowa" - ale jakoś nie czuję się zobowiązana do postu. Podobnie w Tłusty Czwartek nie ma przymusu jedzenia pączków ani chrustu - bo tak stoi w kalendarzu. Post dotyczy tych, co chcą pościć. Reszta traktuje środę popielcową jak każdą inną środę.
                • scoutek Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 11:58
                  budzik11 napisała:
                  > reszta traktuje środę popielcową jak każdą inną śr
                  > odę.

                  a w trzeci czwartek listopada niekoniecznie piekę indyka
      • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:07
        niektórzy tak mają, że muszą "bo inaczej się uduszą"
        albo może nie do końca kumają o co chodzi w pytaniu, tak czy inaczej piaskownica
      • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:27
        Pytanie było o to, co jedzą forumowicze w Środę Popielcową. Nie o to, co jedzą forumowicze-katolicy przestrzegający postu. Jest Środa Popielcowa, wymieniłam potrawy. Post mnie nie dotyczy, dotyczy mnie gotowanie i jedzenie, dziś tak samo, jak każdego innego dnia.
      • Gość: Klara Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.toya.net.pl 13.02.13, 22:32
        Nie wiedziałam że post w środe popielcowa jest obowiązkowy. Padło pytanie więc odpowiadam co w tym złego?
      • triismegistos Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:25
        Bo było pytanie co dziś jemy. No to odpowiedzieli. Takie dziwne to?
    • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:04
      makaron z jajkiem, łazanki z kapustą i grzybami i kanapki z rybami
      • pietnacha40 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:35
        tak jak odpowiedzi, równie dobrze można by było to pytanie potraktować jako prowokacyjne. Patrząc, na zaczynającą się dyskusję, skłaniam się coraz bardziej do tej mysli. Jeśli ktoś mnie na forum kuchnia pyta co jadłam w jakiś dzień, a mam ochote odpowiedzieć, to nie będę się zastanawiała czy to postny piątek, ramadan, czy Wielkanoc i czy mam prawo się w tym wątku wypowiadać. Dlaczego to zapytanie miałoby dotyczyć tylko katolików? To jest otwarte, świeckie forum.
        • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 20:56
          miałam Ci coś odpisać ale w sumie dyskusja jest bezcelowa
          jak dla mnie każdy może przy tym pytaniu napisać, że zjadł dziś 15 schabowych, tylko że moim zdaniem taką odpowiedzią się wygłupi
          wolna wola
          pzdr
          • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 21:03
            Interesujące, że niewierzący nie zrobili żadnej uwagi nt tego, co jedzą dziś osoby, które wierzą i postu przestrzegają, a przecież jest to forum świeckie. Założę się, że gdyby w wątku w rodzaju "Co dziś na obiad?" ktoś napisał, że dziś pości, też żaden niewierzący nie poczułby sie obrażony czyimś postem.
            • annjen Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 21:39
              tak sobie myślę, że mogłoby to być taki świetny wątek na temat postnych tradycji w różnych regionach czy krajach, ale niestety... a przecież są jeszcze tacy, którzy nie jedzą mięsa z powodów pozareligijnych. tak czy inaczej, zamiast rozmów o kuchni, zrobiła się niemiła atmosfera i możesz dziś iść spać z satysfakcją, że dokopałaś paru osobom, których poglądy z niewiadomych przyczyn aż tak kłują cię w oczy.
              • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 21:46
                Jeśli to do mnie to chyba się źle podpięłaś w wątku, mnie absolutnie nie obchodzą poglądy innych na tematy religijne bo nie mam wątpliwości co do swoich wyborów w tej kwestii a zasnę zadowolona z zupełnie innych powodów.
                • annjen Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 22:23
                  Skoro dla Ciebie Środa Popielcowa nie istnieje, to po co wypowiadasz się jako pierwsza w wątku? Jak nie odbierać tego jako prowokację?
                  • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 00:19
                    annjen napisała:

                    > Skoro dla Ciebie Środa Popielcowa nie istnieje, to po co wypowiadasz się jako p
                    > ierwsza w wątku? Jak nie odbierać tego jako prowokację?

                    Wczorajszy dzień istniał dla mnie, oczywiście - jako zwykła środa, nazwa nadana mu przez katolików nie ma dla mnie znaczenia.
                    Wypowiedziałam się, bo zobaczyłam wątek, miałam wolną chwilę i odpowiedż na zadane pytanie.
                    Prowokacja to raczej pytanie o post na świeckim forum, ale przyznam, że nie odebrałam tego tak. Ktoś zapytał o to, co forumowicze dziś jedli - jestem forumowiczką, jadłam dziś paprykę faszerowaną mięsem z ryżem.
          • Gość: Klara Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.toya.net.pl 13.02.13, 22:39
            A dlaczego wygłupi sie czy dlatego że 15 schabowych to w/g Ciebie to za duzo na jedna osobe czy dlatego ze w dziś schabowych jeść nie wolno?
          • amused.to.death Re: Środa Popielcowa - co jecie? 13.02.13, 23:09
            > jak dla mnie każdy może przy tym pytaniu napisać, że zjadł dziś 15 schabowych,
            > tylko że moim zdaniem taką odpowiedzią się wygłupi

            dlaczego się wygłupi?
            Ja po zobaczeniu tematu się zdziwiłam co się specjalnego je w środę popielcową, bo z żadnym szczególnym daniem nie kojarzę i dopiero kiedy przeczytałam wątek to mi się przypomniało, że to post.
        • Gość: kim Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.free.aero2.net.pl 14.02.13, 00:21
          pietnacha40 napisała:
          > tak jak odpowiedzi, równie dobrze można by było to pytanie potraktować jako prowokacyjne
          Jak się ktoś uprze to za prowokacyjne może uznać podrapanie się po czole albo wyjecie ołówka z kieszeni. Tymczasem było tylko proste pytanie: co jecie w tym dniu? Żadne tradycje mi nie przyszły do głowy, ale fajnie by było gdyby się ujawniły przy okazji tego wątku, zamiast awantury. Jak na razie okazało się, że nie ma tradycji poszczenia - tak wynika z większości postów. I to jest szok.
          • pietnacha40 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 08:30
            Gość portalu: kim napisał(a):

            > pietnacha40 napisała:
            > > tak jak odpowiedzi, równie dobrze można by było to pytanie potraktować
            > jako prowokacyjne

            > Jak się ktoś uprze to za prowokacyjne może uznać podrapanie się po czole albo w
            > yjecie ołówka z kieszeni.
            dokładnie tak. Nie ja zaczęłam pisać o prowokacjach. Ani nie uwazam Twojego pytania za prowokacyjne, ani żadna z odpowiedzi taką dla mnie nie była. Jedni poszczą, inni nie. Nie wiem, dlaczego odpowiedzi tych drugich potraktowano jako zaczepkę. Są ludzie, którzy, dokładnie jak napisałaś, podrapanie się po czole potraktują jako prowokację :)

            Tymczasem było tylko proste pytanie: co jecie w tym d
            > niu? Żadne tradycje mi nie przyszły do głowy, ale fajnie by było gdyby się ujaw
            > niły przy okazji tego wątku, zamiast awantury. Jak na razie okazało się, że nie
            > ma tradycji poszczenia - tak wynika z większości postów. I to jest szok.

            Gdybyś zadała to pytanie bardziej konkretnie, to może wątek by wyglądał inaczej. Dałas proste pytanie, dostałaś proste odpowiedzi. A awanturę zaczęły własnie osoby, które poszczą. One się poczuły oburzone. Ja się mogę poczuć równie oburzona, że na forum o kuchni, ktoś mi narzuca swoja wiarę i mówi, że jak nie zachowuję postu, to nie powinnam się w jakimś watku wpisywać.
            Co do szoku. Zauważ, że nawet Kościół odchodzi od pewnych, dawno uznanych tradycji. Kiedyś, w Wigilie się nie jadało mięsa, teraz jest to dopuszczalne. No i ludzie coraz bardziej odchodza od Koscioła. Jak często słyszysz - wierzę, ale nie chodzę. Nie uznają tej instytucji i jej nakazów. I tak jak wątki wigilijne bogate są w tradycyjne dania, tak pomniejsze dni już duuuużo mniej.
            • scoutek Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 09:57
              przeczytałam cały wątek
              beznadziejny jest brak tolerancji widoczny w tej dyskusji
              i to, jak wszyscy chcą narzucać innym swój punkt widzenia, a w tym przypadku jedzenia
              to, że podobno w Polsce jest 95% katolików tak się wbiło do głów, że każde odstępstwo budzi co najmniej zdziwienie
              a ludzie maja prawo żyć po swojemu, jeść co chcą i żyć jak chcą
              i mogą sobie nie życzyć dyktowania i strofowania i ustawiania itd.
              to, tylko w większej skali, widoczne jest w ogólnopolskich rozmowach o związkach partnerskich,

              pomijam fakt, że udział w dyskusjach na forach internetowych biorą udział nie tylko mieszkający w kraju, ale także za granicą, a ich zwyczaje moga być inne
      • selica Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 12:09
        vandikia napisała:

        > makaron z jajkiem, łazanki z kapustą i grzybami i kanapki z rybami

        Przecież post w kościele katolickim oznacza niejedzenie mięsa - czy to automatycznie oznacza zaszufladkowanie każdego katolika jako kretyna nieznającego systematyki Linneusza? Jak można nie traktować ryby jako mięsa?
        • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 12:34
          no dobrze, dobrze, wiem że chciałaś mi dowalić jak i cała oburzona reszta, chociaż ja nadal twierdzę, że pytanie konkretnie o środę popielcową jest pytaniem o podanie przykładów potraw postnych

          dla ścisłości post nie oznacza niejedzenia mięsa, oznacza wstrzemięźliwość od jedzenia, w szczególności pokarmów mięsnych
          jeśli kościół nakazuje danego dnia post nie oznacza to że mogę się makaronu z gorgonzolą najeść po uszy i do tego zapić wszystko butlą wina

          każda religia ma swoje nakazy i zakazy i nie ma to związku ze znajomością systematyki Linneusza, ma to związek z "systematyką danej religii", w religii katolickiej zasady postu określa kodeks prawa kanonicznego, który dopuszcza jedzenie ryb
          • marbor1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 13:13
            Vandikio, gdyby założycielka pierwszego postu zapytała: jakie postne potrawy jeci, w środę popielcową, to by nie było prawdopodobnie wpisów osób nie przestrzegających postu.
            Tak się składa, że to ortodoksi nakazów religijnych wyrażają tu swoje oburzenie w stosunku do osób, które takich nakazów nie przestrzegają.
            Ja już jestem bardzo wiekową osobą i szanuję poglądy religijne innych osób. ale też żądam aby te osoby szanowały moje poglądy inne od religijnych.
            Jeszcze raz powtórzę: to nie jest forum religijne.
            • vandikia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 14:07
              W takim razie jestem inna, bo widzę tak zwane drugie dno. Analogicznie - na pytanie co bym zjadła w Tłusty Czwartek nie przyszłoby mi do głowy napisać śledź, bo wyobrażałabym sobie, że chodzi o pączki, faworki i inne cuda wianki.
          • selica Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 14:49
            vandikia napisała:

            > no dobrze, dobrze, wiem że chciałaś mi dowalić jak i cała oburzona reszta

            Nieprawda, bynajmniej nie chciałam Ci dowalić, choć może tak to odebrałaś w kontekście całego posta. Nie mam nic przeciwko określeniu 'post' które, mimo, że nie jest ścisłe, bo nie ma konkretnych zaleceń dotyczących ilości zjedzonych rzeczy, czy wartości kalorycznej, można generalnie odebrać jako 'nie opychać się' i 'nie dogadzać sobie frymuśnymi potrawami'. Ale do szału doprowadza mnie sprowadzanie postu do niejedzenia mięsa, ale jedzenia ryb. Albo niewiedza, albo hipokryzja - inaczej nie jestem w stanie sobie tego wytłumaczyć. Niech tam sobie religia katolicka zakazuje i dopuszcza w poście co tylko chce, ale niech to nazywa w sposób logiczny i sensowny. Czemu nikt nie mówi, że post z mięsa dopuszcza jedzenie ryb, a jedynie, że jedzenie mięsa jest zakazane (czy, jak twierdzisz, zalecane jest jego ograniczenie), a ryba jest w tym niejako wyjęta poza nawias i nie odbierana jako mięso.
            Jesteś w stanie mi wytłumaczyć różnicę pomiędzy zjedzeniem konia a okonia? Dla mnie nie ma żadnej. I jak widzę w menu restauracyjnym w daniach wegetariańskich łososia, to mam ochotę wyjść bez zamawiania czegokolwiek, bo nie wiem, czy w restauracji kogoś, kto jest tak durny, że nie wie, że ryba to też mięso, zjem coś co będzie jadalne.


            > chociaż ja nadal twierdzę, że pytanie konkretnie o środę popielcową jest pytaniem o
            > podanie przykładów potraw postnych
            Generalnie zgadzam się z Tobą, że zapewne takie było założenie autora wątku, ale to jest właśnie forum, czyli publiczna dyskusja bez ograniczeń. Co innego, gdyby pytanie było doprecyzowane.
    • pietnacha40 Środa Popielcowa 13.02.13, 22:07
      jak wygląda w Waszym rejonie/kraju ten dzień od strony kuchni i potraw? Macie jakieś tradycyjne potrawy? - Środa Popielcowa - co jecie n/t . Pierwsza propozycja tworzy wątek o tradycjach, jaki byś chciała mieć. Druga, tworzy wątek, jaki powstał. Ludzie wpisują, co jedli, bo o to zapytała autorka. Już w szkole nas uczono, że nie zgadujemy, co autor miał na myśli. To pytanie mogła zadać osoba wierząca i poszcząca i vice versa.
    • posenerka Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 11:09
      Kanapki z twarogiem.
      Obiad to oczywiście obowiązkowo śledzie w jogurcie, z cebulą. Kiedyś jadaliśmy w śmietanie, teraz jest jogurt.
      Na kolację była awanturka do kanapek.
      Niby postnie a jednak mnóstwo odżywczego białka. :)
    • mhr2 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 12:17
      dla mnie kazdy dzien jest kulinarnym odkryciem, dzisiaj to jutro to,
      • marbor1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 13:16
        Mhr2, tak z ciekawości pytam, czy w Niemczech w środę popielcową jecie tylko potrawy postne?
        • ania_m66 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 15:10
          marbor1 napisała:

          > Mhr2, tak z ciekawości pytam, czy w Niemczech w środę popielcową jecie tylko po
          > trawy postne?

          moge odpowiedziec z wlasnego doswiadczenia - w bawarii, w szczegolnosci na wioskach w srode popielcowa post jest bardzo przestrzegany w sensie niejedzenie miesa.
          tym niemniej wiejski rzeznik jest otwarty i nikogo to nie oburza.
          wlasnie moj towarzysz zyciowy przypomnial mi historie, ktora zdarzyla sie nam z 8 lat temu w srode popielcowa wlasnie w jakims bawarskim klasztorze. nie byl to andechs ani ettal, jak nam sie przypomni, to dopisze.
          kompleks klasztorny byl polozony w srodku wioski. oprocz klasztoru i kosciola obejmowal takze browar i knajpe sprzedajaca oczywiscie tamzesz warzone piwo. do jedzenia mozna bylo kupic bulki i precle. natomiast reszte pzynosilo sie ze soba.
          obok byl sklep w ktorym mozna bylo nabyc sery, wedline itp. duzo ludzi przynosilo rozne smakolyki z domu w plastikowych pudelkach.
          siadalo sie przy dlugic stolach i robil sie fajny pikink przy piwku.
          no i bylismy tam wiele lat temu akurat w srode popielcowa. knajpa byla czynna, ale pamietam, ze otworzyli ja pozniej niz normalnie. polecialam do sklepu nabywajac ser, kielbaski itp.
          pijemy, jemy, ludzie troche dziwnie sie na nas patrza. dosiada sie mloda rodzina turecka z dziecmi. dzieci dwujezyczne, rodzice tez. no i jedno dziecko pyta sie taty po niemiecku dlaczego oni nie moga zjesc kielbasek, skoro ta pani je.
          na co mamusia turczynka odpowiada dziecku po niemiecku bez sladu akcentu "bo jest tradycja, ze w srode popielcowa miesa sie nie je".
          naprawde wiecznie zapominam o poscie w ten dzien, bo zadna ze mnie praktykujaca katoliczka i nie zrobilam tego celowo, ale zrobilo nam sie troche glupio.
          mojemu troche mniej niz mi, bo on jest z westfalii, czyli dla bawarczykow "prus", wiec i tak ma przechlapane.
          reasumujac - sa miejsca, takze poza polska, gdzie pewnych tradycji katolickich sie przestrzega.
          jezeli moga to zrobic nawet zintegrowani turcy, powinna i reszta.
          mysle ze nikogo nie oburzylo nasze zachowanie w knajpie - bardziej z pewnoscia po prostu dziwil brak elementarnej wiedzy w tym zakresie zahaczajacy o brak kultury.
          no ale wiadomo - "die preußen", czyli "prusacy"... ;)
          • Gość: marbor Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 17:52
            Dziękuję ci Aniu. Tak pytałam z ciekawości.
          • bene_gesserit Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 20:14
            > reasumujac - sa miejsca, takze poza polska, gdzie pewnych tradycji katolickich
            > sie przestrzega.
            > jezeli moga to zrobic nawet zintegrowani turcy, powinna i reszta.

            Jezu, dlaczego 'powinni'? Bo?
            Napisać, ze jedzą mięso nie można, a tu jeszcze się okazuje, ze nie powinni jeść miesa, nawet jesli zasady postu ścisłego ich w żaden sposób nie dotyczą.
        • mhr2 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 11:34
          marbor1 napisała:

          > Mhr2, tak z ciekawości pytam, czy w Niemczech w środę popielcową jecie tylko po
          > trawy postne?

          ja tam sasiadom do garnkuw nie zagladam, sa rozne regiony, rozne osoby(rodziny)tak samo jak na calym swiecie,
    • agus7 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 15:43
      na obiad rozki z ciasta francuskiego ze szpinakiem i feta + barszcz z kiszonych burakow
    • Gość: dede Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 21:00
      Poczuwam się do winy, bo niechcący ja, swoją refleksją rozbudziłam te dyskusję. Gdybym była wiedziała ...
      Ale. Żadną miarą mój post nie był ani agresywny, ani zmuszający/zabraniający komukolwiek czegokolwiek. Na forum są ludzie inteligentni, "w świecie bywali", orientujący się w wielu zagadnieniach. I np wiedzą, co to jest ramadan, czego nie jedzą koszerni Żydzi albo Hindusi. I nie uwierzę, że żyjąc dziesiąt/dzieści lat w tym kraju nie wiedzą, co to jest środa popielcowa. I pewnie nigdy nie stanęliby przed poszczącym Arabem z kanapką z szynka w ręce. Bo to faux pas. Co wiedzieli Turcy z postu Ani. I właśnie o to mi chodziło. Że wypowiedzi w wątku o środzie popielcowej o jedzeniu mięsa (pomijam spór o ryby) są dla mnie mało, hm, empatyczne. A jeść mogą dowoli co chcą i kiedy chcą. Naprawdę nie zauważyłam, by ktoś wyraził swoje oburzenie z ppowodu jedzonej kiełbasy. Polaryzacja społeczeństwa jest bardzo duża i śmieszne byłoby oczekiwanie, że wszyscy będą zachowywać się tak samo.
      Tak więc nie na wątku religia powinnam była napisać, lecz na wątku savoir vivre.
      PS. Bene, naprawdę chcesz mi wmówić, że Wielkanoc ma korzenie pogańskie? Tego nie spodziewałam sie o Tobie.
      Dobranoc Państwu
      • bene_gesserit Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 22:46
        Ależ się nie zgadzam.

        Otrzymałam staranne katolickie wychowanie - w domu i na wieloletnich katechezach. Do dziś mogę dzięki tej wiedzy zagiąć niejednego praktykującego, nawiasem mówiąc. Ale swoją edukację skończyłam lata temu, i od tamtej pory odwiedzam kosciół tylko z okazji rytuałów przejscia wierzących bliskich. Kojarzyłam mętnie, ze jakieś 10 lat tamu KK zniósł obowiązkowe posty, ale - jako agnostyczka - nie zainteresowałam się tą wiadomością na tyle, zeby stwierdzić, czy dotyczy to też dni postów ścisłych. W ogole zresztą nie kojarzyłam tego dnia jako dnia postu ścisłego, bo mi to wyleciało z głowy. Bo mnie nie dotyczy. Dopiero czytając wątek i po wzmiankach o śledziu jakaś klapka mi się w głowie otworzyła. Więc - kończąc ten przydługi wstęp - można żyć w nominalnie katolickim państwie, być po katolicku wychowanym i nie mieć swiadomości, że niektórzy w ten dzień mają ban na kiełbasę oraz bitki. I niekoniecznie musza przepraszać za swoją niewiedzę, bo niby czemu.

        Z katechez pamiętam natomiast, ze Środa Popielcowa to dzień pokuty, a pokuta to pokora. Zaduma, refleksyjność - te klimaty. Co z butnymi oskarżeniami wiszącymi gdzies powyżej niewiele ma wspólnego.

        Że wypowiedzi w wątku o śr
        > odzie popielcowej o jedzeniu mięsa (pomijam spór o ryby) są dla mnie mało, hm,
        > empatyczne.

        Ale czego miałaby ta empatia dotyczyć? Środa Popielcowa to nie jest święto niejedzenia mięsa, ale duchowe przygotowanie do innego duchowego przeżycia. Które niewierzących nie dotyczy, po prostu. Mają się chować ze swoimi kiełbasami? Jak mnie nie obraża brak kiełbasy u kogoś (z dowolnych przyczyn), dlaczego kogoś miałaby obrażać moja kiełbasa?

        > PS. Bene, naprawdę chcesz mi wmówić, że Wielkanoc ma korzenie pogańskie? Tego n
        > ie spodziewałam sie o Tobie.

        Wmówić? Nie, nic nie chcę nikomu wmawiać - wystarczy poczytać o synkretyźmie religijnym i tym, jak kulturowa kolonizacja włączała lokalne tradycje w nowy system.
        • ewkka Re: Środa Popielcowa - co jecie? 14.02.13, 23:38
          Z przykrością muszę stwierdzić, ze albo na lekcjach religii nie uważałaś albo to Wykształcenie staranne jednak nie było.
          • bene_gesserit Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 00:05
            To ciekawe, ale z przykrością muszę stwierdzić, że nie wniosło niczego do dyskusji, a najbardziej nie wniosło argumentu. Z cudzym widzimisię nie da się rozmawiać.
          • jhbsk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 08:14
            No cóż. Ja uważałam i wiem, że korzenie pogańskie są bezsporne.
    • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 17:31
      Po przeczytaniu całego wątku, myślę sobie tak. Jeśli widzę tytuł: Środa Popielcowa - co jecie? - to mam na tyle rozumu by się domyslić, że wątek jest o postnych potrawach. I jesli mnie to nie interesuje, po prostu nie zaglądam. Ale z drugiej strony, wobec rzeczywistego narzucania przez katolików swego modelu życia wszystkim - choćby głośna ostatnio sprawa z tablicą wzywającą do modlitwy przed i po posiłakach w stołówce szkoły publicznej - ma sie ochotę wejść w taki wątek i odpowiedzieć: schabowego z chlebem i piwem!
      • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 17:41
        damakier1 napisała:

        > Po przeczytaniu całego wątku, myślę sobie tak. Jeśli widzę tytuł: Środa Popi
        > elcowa - co jecie?
        - to mam na tyle rozumu by się domyslić, że wątek jest o
        > postnych potrawach.

        Wątek jest o tym, co forumowicze ze świeckiego forum jedzą w dzień nazywany przez wierzących Środą Popielcową. Jeśli ktoś chce zapytać o potrawy postne to powinien mieć na tyle rozumu, żeby sformułować pytanie inaczej. Niewierzący też w Środę Popielcową (czyli np. dla mnie całkiem zwyczajna środę) gotują i jedzą a forum jest przeznaczone dla wszystkich zainteresowanych.
        • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 21:05
          W takim razie zmyliło mnie to, że znalzł się na forum "Kuchnia", a nie, na przykład, "Społeczeństwo". Na to forum trafiłam pierwszy raz (za linkiem z innego forum) i sądziłam, że jest poświęcone przepisom właśnie i ewentualnie omawianiem potraw na różne okoliczności.
          Z tego punktu widzenie wydało mi się trochę dziwaczne żeby w wątku, który każdemu bez względu na osobista religijność lub jej brak, kojarzy się z postem pisać o potrawach mięsnych itp. Choć zaznaczyłam przecież, że przewrotność tę dosknale rozumiem, bo i mnie samą drażni nachalne przedstawianie katolickiego stylu zycia jako jedynie słusznego.
          • Gość: ww Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 21:13
            > bo i mnie samą drażni nachalne przedstawianie katolickiego stylu z
            > ycia jako jedynie słusznego.

            no chwileczkę, wyżej sama przyznałaś, że pytanie jest jednoznaczne, więc o co chodzi? czy ktoś w tym wątku odwołuje się do katolicyzmu jako jedynego słusznego stylu życia?
            • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 22:03
              Po kolei:
              Nie pisałam, że w tym wątku katolicyzm przedstawiany jest jako jedynie słuszny.
              Uważałam, że jest to wątek o postnych potrawach i nie ma potrzeby pisać w nim o mięsiwach.
              Napisałam, że katolicy polscy w swej znaczącej części usiłują narzucić całemu społeczeństwu katolicki styl zycia.
              • aka10 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 22:07
                damakier1 napisała:

                > Po kolei:

                > Uważałam, że jest to wątek o postnych potrawach i nie ma potrzeby pisać w nim o
                > mięsiwach.

                Środa Popielcowa nie musi się wszystkim kojarzyć z potrawami postnymi.
                >
            • marbor1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 23:01
              Tak, były wpisy że samo to iż niektórzy forumowicze napisali ze jedli w tym dniu potrawy mięsne [m.in. i ja] to jest szok i obraża i poniża katolików.
              Nie było by wcale tej niepotrzebne dyskusji, gdyby nie te wpisy.
          • annjen Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 21:17
            skoro piszesz o nachalności katolików, to co można powiedzieć na to, że będąc w kraju muzułmańskim na wakacjach ja - katoliczka - nie mogę chodzić swobodnie w szortach i topie na ramiączkach, bo w przeciwnym wypadku mogę być narażona np. na oplucie lub inne wyrazy pogardy?
            • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 22:07
              Powiem, że w krajach muzułmańskich jest pod tym względem jeszcze gorzej.
              • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 22:18
                damakier1 napisała:

                > Powiem, że w krajach muzułmańskich jest pod tym względem jeszcze gorzej.

                Będąc w kraju muzułmańskim nie jest się u siebie, trzeba dostosować się do zasad narzuconych przez gospodarza, jest się gościem. Na forum jest się u siebie bo jest przeznaczone dla każdego zainteresowanego bez ograniczeń typu religia czy dieta.
                :-)
                • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 23:29
                  W odpowiedzi Annjen nie porywnówałam krajów muzułmańskich do forum, tylko kraje muzułmańskie do Polski, gdzie religia katolicka jest wprawdzie powszechna, ale ponoć nieobowiązująca.
                  • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 23:41
                    damakier1 napisała:

                    > W odpowiedzi Annjen nie porywnówałam krajów muzułmańskich do forum, tylko kraje
                    > muzułmańskie do Polski, gdzie religia katolicka jest wprawdzie powszechna, ale
                    > ponoć nieobowiązująca.

                    Ok.
                    Powszechna nie jest religia, szczerze wierzący to niewielka grupa, to wierzący na pokaz albo ze strachu przed tym "co ludzie powiedzą" albo uznani za wierzących bo zapisani w księgach parafialnych powodują, że religia robi wrażenie powszechnej i naprawdę obecnej w życiu przeważającej części rodaków ze wszystkimi tego konsekwencjami typu przestrzeganie przykazań, miłośc bliźniego, pokora, tolerancja itp. Widać to nawet na forum - żaden szczerze wierzący nie rzucił przysłowiowym kamieniem bo głęboko wierzy i żadna parówka go nie poniży, nikt i nic nie obrazi głębokiej wiary.
                    :-)
            • glasscraft Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 22:07
              Pewnie na to mozna powiedziec to samo, co na to, ze ortodyksyjny Zyd bedac na wakacjach w Polsce bedzie narazony na "rozmaitosci" werbalne, pewnie tez np Sikh albo kazdy innny "odmieniec" nie pasujacy jedynej slusznej idei polskosci...
          • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 22:16
            damakier1 napisała:

            > W takim razie zmyliło mnie to, że znalzł się na forum "Kuchnia", a nie, na przy
            > kład, "Społeczeństwo". Na to forum trafiłam pierwszy raz (za linkiem z innego f
            > orum) i sądziłam, że jest poświęcone przepisom właśnie i ewentualnie omawianiem
            > potraw na różne okoliczności.

            Jest ale pytanie tytułowe dotyczyło potraw jedzonych przez frumowiczów ze świeckiego forum w dzień, który część społeczeństwa nazywa Środą Popielcową. Nie było pytania o potrawy postne więc forumowicze wymienili różne.

            > Z tego punktu widzenie wydało mi się trochę dziwaczne żeby w wątku, który każde
            > mu bez względu na osobista religijność lub jej brak, kojarzy się z postem

            Nie każdemu, mnie się nie kojarzy nijak, pewna grupa nadała pewnemu dniu tygodnia nazwę, nie przeszkadza mi to ani nie kasuje tego dnia z mojego kalendarza, zwykły dzień, zwykłe potrawy. W żaden sposób nie przeszkadza mi to, że inni pościli, cudze podejście do wiary przeszkadza mi tylko wtedy, kiedy usiłuje się mi je narzucić.


            pisać
            > o potrawach mięsnych itp. Choć zaznaczyłam przecież, że przewrotność tę doskna
            > le rozumiem, bo i mnie samą drażni nachalne przedstawianie katolickiego stylu z
            > ycia jako jedynie słusznego.

            Nie odebrałam tego w taki sposób, zauważyłam za to brak tolerancji, co dziwne wyłącznie ze strony wierzących co pozostaje w sprzeczności z wiarą, której wyznawanie deklarują.
            • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 23:23
              Troszkę przestaję za Tobą nadążać. Starałam sie przedstawic mój punkt widzenia. Wydaje mi się, że pisałam w tonie ugodowym, nie próbując udowadniać, że mam rację i że nie można na całą sprawę spojrzeć inaczej. Raczej się tłumaczyłam niż odmawiałam komukolwiek prawa do jego zdania. Co jeszcze powinnam zrobić? Chyba tylko posypać głowę popiołem? ;)
              • squirk Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 23:30
                damakier1 napisała:

                > Troszkę przestaję za Tobą nadążać. Starałam sie przedstawic mój punkt widzenia.
                > Wydaje mi się, że pisałam w tonie ugodowym, nie próbując udowadniać, że mam ra
                > cję i że nie można na całą sprawę spojrzeć inaczej. Raczej się tłumaczyłam niż
                > odmawiałam komukolwiek prawa do jego zdania. Co jeszcze powinnam zrobić?

                Sądziłam, że wymieniamy poglądy, z częścią Twoich zgadzam się zresztą.

                Chyba
                > tylko posypać głowę popiołem? ;)

                Jeśli ten gest ma dla Ciebie jakieś znaczenie czy zastosowanie nie wahaj się, nie dołączę bo właśnie "olejuję" włosy i nie mam pomysłu na powód, dla ktorego miałabym czymkolwiek je posypywać ;-))
                • damakier1 Re: Środa Popielcowa - co jecie? 16.02.13, 10:24
                  Dobrego efektu "olejowania", cokolwiek to znaczy ;)
    • re12nia Re: Środa Popielcowa - co jecie? 15.02.13, 21:05
      Śniadanie chcleb razowy z serem lub pastą rybną,obiad warzywa na patelnie i jajka sadzone a kolacji nie jedliśmy.Odmówiliśmy sobie kubka kawy prawdziwej i słodyczy. Przy tym byliśmy w kościele na Mszy Świętej gdzie zapoczątkowaliśmy post-ksiądz posypał nasze głowy popiołem. Pościmy jako rodzina także w każdy piątek. To jest nasza wiara. Choć już post Kościół zniósł we wigilię to cała moja rodzina we wigilie pości.Nie widzimy problemu.
    • Gość: asiakusy nz Re: Środa Popielcowa - co jecie? IP: 119.157.166.* 16.02.13, 04:26
      chleb, woda, kawa bez mleka
    • ave.duce Re: Środa Popielcowa? 17.02.13, 13:34
      Pakules dał popis ;)
    • floress Re: Środa Popielcowa - co jecie? 24.02.13, 15:56
      Dla mnie pytanie jest proste, ale wcale nie jednoznaczne. Ja je zrozumiałam tak, "dzisiaj jest środa popielcowa, przez wielu uważana za postną, ciekawa jestem jak to jest faktycznie, czy tradycja ta rzeczywiście nadal istnieje czy może wcale post nie jest przestrzegany". Na to pytanie oczekiwanie różnych odpowiedzi, różnych osób, na temat tego, co jedzą w ten dzień.
      Dodam, że kopa ziemniaków ze śledziami w śmietanie, ani łazanki z kapustą i grzybami jak dla mnie postne nie są. Ani ryby przynajmniej takie super przyrządzone, a nie kostka z mintaja rzucona na patelnię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka