sandra1301 05.08.04, 12:41 Robiłam niedawno chlebek watykański. czy w Waszych miejscowościach też jest to popularne, bo w Słupsku już nie ma komu dawać:-) prawie jak łańcuszek św. Antoniego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ziemiomorze Re: Kto już robił chlebek watykański? 05.08.04, 12:52 A co to jest? Bo moze robilam, ale nie wiem? zet Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1301 Re: Kto już robił chlebek watykański? 05.08.04, 13:02 Dostajesz od kogoś zaczyn. wlewasz do plastikowej miski, przez pierwsze 2 dni nic nie robisz, potem dodajesz mleko, cukier i makę, potem znowu mieszasz przez 2 dni, potem znów go karmisz tid. 10 dnia dzielisz na 4 części: 3 rozdajesz znajomym a z czwartego wypiekasz chleb dodając jajka, olej, mąkę, proszek do pieczenia. W sumie wychodzi jak ciasto drożdżowe, ale bardzo smaczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 13:09 Widzę, że lubisz łańcuszki szczęścia. ;) Skoro nie ma komu oddać, to lepiej zrobić z 1/4 składników i zjeść samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandra Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 14:27 Nie mozna robić więcej niż raz w życiu. Na tym polega cały pic chlebka Odpowiedz Link Zgłoś
jottka wg 05.08.04, 14:34 współczesnej teologii nawet ostatnie namaszczenie, jak sama nazwa wskazuje, można przyjmować kilka razy w życiu, a o ile sie nie mylę pieczenie ciasta o dowolnej nazwie do sakramentów nie należy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginny Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.toron.pl 05.08.04, 13:18 Robiłam :D i też potem miałam problemy,żeby dalej "opchnąć",bo juz wszystkie bliższe znajome robiły.Tak więc Kraków też już został "zainfekowany" chlebkiem ;> [robiłam jakoś w kwietniu,o ile dobrze pamiętam]. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaka2 Re: Kto już robił chlebek watykański? 05.08.04, 14:06 I ja tez juz robilam - na przelomie kwietnia/maja. Czyli Rzeszow i okolioce tez sa "zainfekowane". Podobnie jak Wy mialam problemy z opchnieciem dalej;) A tak na marginesie, calkiem przyjemne ciasto z tego wyszlo:-) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Mam pytania 05.08.04, 14:35 A poza walorami smakowymi jest przy tym jakaś np metafizyka? Czy zjedzenie takiego pieczywa daje choćby tysiąc lat odpustu od mąk piekielnych, albo może znikną odciski i osiągnie się pełen błogostan? Dlaczego można zjeść go tylko raz? Co się stanie, jak ktoś powtórzy? I czy ktoś próbował powtórzyć? Jeśli tak, to co z nim dalej - przeżył, czy nie? Wygrał w Totka, czy raczej go okradli? Jakież to ciekawe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Mam pytania 05.08.04, 14:40 apropo jednorazowości przysmaku przypomniał mi sie mail kolegi: mama dzis wraca z grzybobrania będzie pyszny obiad może ostatni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błotosmętek Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 18:49 A właśnie ! Wczoraj do 1 w nocy piekłem, ale ponieważ i ja nie miałem komu oddać trzech części, to zrobiłem 4 chlebki na raz ( ale klauzula "raz w życiu" została zachowana ). Czy to oznacza, że zgrzeszyłem ? A sączenie wiśnióweczki przy takim pieczeniu to też może mały grzeszek ? Odpowiedz Link Zgłoś
kara13 Re: Kto już robił chlebek watykański? 05.08.04, 20:39 MA KTOŚ W WARSZAWIE!!! Szukam i nigdzie nie moge dostać ani znależć przepisu na sam zaczyn :( Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Kto już robił chlebek watykański? 05.08.04, 21:00 W Płocku kilka(naście?) lat temu nazywało się to "chlebek turecki" i też można było raz w życiu. Watykański to pewnie reinkarnacja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olinda Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.viknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 21:15 Szczecin i okolice też były (może są jeszcze?) ogarnięte ta manią. Ja nie znoszę wszelkich łańcuszków szczęścia, dlatego nie zawahałam się go przerwać. Dostałam ten kłopotliwy 'prezent' w bardzo niedogodnym momencie - noworodek w domu. I jakoś nie mogłam sobie wyobrazić jak wręczam to ciasto (wraz z przepisen i głupimi zabobonami n/t) znajomym. ah, najważniejsze być może - chlebek watykański ma zagwarantować zdrowie i szczęście całej rodzinie ;-))))) No ale samo ciasto dość smaczne, fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autorka Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 21:50 a ja (wawa) zatrzasnelam wyjatkowo zdesperowanej qmpeli z zaczynem ("to 'chleb papieski' - jesli nie przyjmiesz, bedziesz miala pecha!") drzwi przed nosem i nie narzekam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna_jl Re: Kto już robił chlebek watykański? IP: *.kaptech.net 05.08.04, 23:54 czy mozna zamrozic te 3 czesci? Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1301 Re: Kto już robił chlebek watykański? 06.08.04, 08:51 Można przechowywać w lodówce, ale najwyżej 1-2 dni. Potem kiśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eta Re: Kto już robił chlebek watykański? 06.08.04, 09:43 jak byłem studentem to nazywało się to Herman alias ciasto szczęścia dostałem porcję od matki jednej koleżanki, hodowaliśmy Hermana w pokoju w akademiku i co 10 dni wielkie pieczenie z 3/4 ilości. zapach roznosił się po całym akademiku. z dekady na dekadę robił się coraz to inny, pod koniec był to już pijany Herman i tak fajnie puszczał bąbelki ps o klauzuli nie słyszałem Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: Kto już robił chlebek watykański? 06.08.04, 10:22 a mi sie robi niedobrze na sama mysl, ze w tym zaczynie plywaja rzeczy wmieszane tam przez niewiadomo kogo i niewiadomo jak dawne temu!! blee :-( ja tez nie wzielam tego... Odpowiedz Link Zgłoś