11.03.14, 15:38
Spleśniał. Niestety. Był zawinięty w folię aluminiową.
Czy zielona pleśń na oscypku JEST szkodliwa, czy można ją np, zmyć, a serek zjeść?
Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: x pleśń jest szkodliwa. IP: *.unitymediagroup.de 11.03.14, 15:44
      Możesz ją zmyć, serek zjeść i jeżeli przeżyjesz, to zamelduj się.
      • quba Re: pleśń jest szkodliwa. 11.03.14, 16:00
        na razie zmyłam, wytarłam do sucha ręcznikiem papierowym i włożyłam do lodówki
        Mam 2 serki dosyć duże trzytygodniowe i jeden mniejszy 2miesięczny
        strasznie by było mi szkoda wyrzucić
        niepotrzebnie zawinęłam, bo przecież wędzenie to sposób na to, by wytrwały dłużej niż bundz
        ale klipa jestem! ;(
        • minor_swing Re: pleśń jest szkodliwa. 11.03.14, 17:45
          jestem przeciwniczką wyrzucania jedzenia, ale wywaliłabym świństwo czym prędzej.
          zarodniki pleśni są już w serze, zmycie widocznej pleśni niewiele pomaga.
          nie wzięłabym do ust takiego spleśniałego, blee.
        • trypel Re: pleśń jest szkodliwa. 11.03.14, 19:16
          na przyszłość - oscypki swietnie znoszą mrożenie, ale tylko raz (po drugim mrozeniu są do wyrzucenia - rozwarstwiają się i tracą elastyczność), jak wiemy że na 100% mrożone przez kupnem nie były to warto.
          Poza tym swietnie znoszą przechowywanie o ile są wędzone a nie moczone w preparatach wedzarniczych. Nigdy mi oscypek nie zapleśniał a dostawę mam raz na kwartał. Na koniec już jest twardy jak kamień i tylko do starcia ale pleśni tam nigdy nie było
        • Gość: x usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, IP: *.unitymediagroup.de 11.03.14, 19:45
          a zarodniki są już w środku i niewidoczne. Sery, chleb itp. należy jednak zutylizować :(
          • quba Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, 11.03.14, 20:37
            Tak, no ale pleśń w serze pleśniowym jemy, a ta też jest zielona.
            Myślicie, że ta jest innego rodzaju?
            Ja wiem, że wędzone sery mogą przetrwać długo, ale kupiłam na targu Pod Gubałówką, a żeby lepiej przewieźć, zawinęłam w folię aluminiową i zapomniałam rozwinąć, tak wsadziłam do lodówki.Potem nie rozpakowałam.
            Mówcie, Dziewczęta, wyrzucić?
            Jeśli ta pleśń jest szkodliwa to wywalę, no pewnie.
            I lodówka do myci chyba. No, ale to się często robi przecież.
            dziękuję i pozdrawiam!
            • kk345 Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, 11.03.14, 21:38
              > Tak, no ale pleśń w serze pleśniowym jemy, a ta też jest zielona.
              > Myślicie, że ta jest innego rodzaju?
              Ty poważnie pytasz???????

              > Ja wiem, że wędzone sery mogą przetrwać długo, ale kupiłam na targu Pod Gubałówką

              Pewnie fałszowany, prawdziwie wędzony pleśnieć nie powinien!
              • Gość: minor_swing Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, IP: *.agh.edu.pl 11.03.14, 21:47
                kk345 napisała:
                > Ty poważnie pytasz???????

                też mnie to zdziwiło :)
                • quba Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, 11.03.14, 22:05
                  Jednak poszukałam i już wiem, że sery pleśniowe są zaszczepiane pleśnią szlachetną, a taka pleśń zwykła, a właściwie toksyny, które wytwarza jest trująca.
                  Wywalam.
                  Pozdrawiam i dziękuję.
              • quba Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, 11.03.14, 21:57
                No poważnie!
                Wiesz, lubię gotować i wiele rzeczy umiem, ale nie znam się na hodowli serów pleśniowych, nie mam pojęcia jak się tę pleśń w serach otrzymuje, może właśnie wystarczy zawinąć, nie bardzo chce mi się szukać artykułów o technologii produkcji sera pleśniowego, a wiem, ze tutaj zawsze było dużo osób, znających się dobrze na rzeczy.
                Kupiłam te serki na targu pod Gubałówką u sprawdzonej pani, u której zawsze kupowałam, ale sama zawiniłam, bom zawinęła je w folię. I tyle.
                Mam wyrzucić bo szkodliwe, czy zjeść jako góralski rokpol ;) ?
                • kk345 Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, 11.03.14, 22:15
                  Wiesz, niektóre wiadomości trzeba po prostu mieć, bo to podstawa podstaw- a niewiedza może tu być szkodliwa dla zdrowia. Poza tym nigdy nie widziałam pleśniowego sera z zielono-czarną, puchata pleśnią śmierdzącą piwnicą- już to powinno zapalać ci lampkę ostrzegawczą!
                  A pani- sprawdzona, to moze, ale chyba jednak serków nie wędzi, tylko maluje je kolorem i "dymem wędzarniczym w płynie"- lepiej ją zweryfikuj i nie przepłacaj za podróby...
                  • quba Re: usunęłaś tylko pleśń/grzyb z zewnątrz, 11.03.14, 23:48
                    kk345 napisała:

                    nigdy nie widziałam pleśniowego sera z zielono-czarną, puchata pleśnią śmierdzącą piwnicą- już to powinno zapalać ci lampkę ostrzegawczą!

                    Nigdzie nie powiedziałam, że te serki są pokryte zielono-czarną, puchata pleśnią śmierdzącą piwnicą.
                    Napisałam, że były zawinięte w alufolię i leżały w lodówce, więc pokryły się taką pleśnią, zieloną, którą możemy zobaczyć w serach typu rokpol.
                    Niektóre wiadomości trzeba po prostu mieć, to racja.
                    No widzisz, a jak tego nie wiem, ale mam szeroką wiedzę w zakresie kuchni, oprócz zielonej pleśni na niektórych serach, a właściwie to już ją uzupełniłam, bowiem oprócz pisania tutaj na forum, sięgnęłam jednak po odpowiednie źródło na temat pleśni i grzybów, teraz już wiem i raczej zapamiętam, że taka pleśń na oscypkach jest trująca.

                    A pani- sprawdzona, to moze, ale chyba jednak serków nie wędzi

                    Pani serki wędzi bardzo dobrze, tylko powtarzam po raz kolejny, wina jest po mojej stronie, bo je zapakowałam, a powinny były leżeć na półce w lodówce i wyschnąć, wtedy na pewno nie spleśniałyby.
                    Dziękuję, pozdrawiam.
                    • Gość: x dobrze jest przechowywać sery zawinięte IP: *.unitymediagroup.de 12.03.14, 04:28
                      w papier woskowany.
                      Ser jest produktem żywym i dojrzewa cały czas, dlatego musi mieć dostęp powietrza.
                      www.rema.rybnik.pl/?p=/pl/menu_l/8/4
                      • quba Re: dobrze jest przechowywać sery zawinięte 12.03.14, 08:24
                        tak, wiem, że zrobiłam straszne głupstwo, ale to z roztargnienia wyszło...
                        dzięki!
        • mhr2 zalezy na czym i jak powstala, 12.03.14, 10:22
          quba napisał:

          > na razie zmyłam, wytarłam do sucha ręcznikiem papierowym i włożyłam do lodówki

          trudna to diadnoza, osobiscie najpierw bym go obkroila 0,5cm wtedy bedziesz juz wiecej wiedziala, bo ser to nie kilbasa wiec moze byc dobry:)
    • mmagi Re: Oscypek 12.03.14, 10:57
      niestety tez coś takiego kiedys zrobiłam,umyłam syrek,odkroiłam z zwierzchu jakies poł cm i wywaliłam,oscypek był gorzkawy:/
      • mhr2 Re: Oscypek 12.03.14, 13:38
        mmagi napisała:

        >,oscypek był gorzkawy:/

        mleko bylo niedobre, ale to juz cos innego i moze byc byc bez plesni:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka