Dodaj do ulubionych

Szynka wędzona surowa

09.06.14, 20:42
Szynka wędzona surowa

Surowce:

5 kg mięso od szynki
kilkanaście ziaren ziela angielskiego
płaska łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
płaska łyżeczka ziaren kolendry
3-4 liście laurowe
kilka/naście ziaren jałowca
18 g soli kłodawskiej niejodowanej
18 g peklosoli
4 litry wody
3-4 ząbki czosnku.

Wykonanie:

Przyprawy zalewamy niewielką ilością zimnej wody (ok pół litra), doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy płomień i parzymy przez 5-8 minut na małym ogniu. Zostawiamy do ostygnięcia.
Odcedzamy przyprawy i wyrzucamy, a wywar uzupełniamy przegotowaną i wystudzoną wodą do objętości 4 litry. Rozpuszczamy w tym sól i peklosól. Czosnek obieramy, kroimy w małe kawałki
i dodajemy do wywaru.
Mięso dzielimy na ładne równe porcje, wykrawamy wiszące elementy i wkładamy do zalewy.
Peklujemy 10 - 14 dni w zależności od wielkości kawałków w temperaturze 4-8 st C. Co dwa dni przewracamy mięso w zalewie i badamy jego stan i stan zalewy.
Po zapeklowaniu wyjmujemy mięso z zalewy, płuczemy pod bieżącą wodą, i odkładamy do odcieknięcia. Następnie wiążemy sznurkiem i wieszamy do obeschnięcia.

Zrobiłem sobie ostatnio takie szyneczki. Jedna leży już ponad tydzień w lodówce i nie wykazuje żadnych złych objawów. Czemu takich wyrobów nie ma w sklepach?
Producenci prześcigają się w różnych swojskich i regionalnych pseudo wyrobach, ale z prawdziwą domową szynką nie ma to nic wspólnego.

A zdjęcia mojej szynki tutaj: tiny.pl/q8tkr
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Szynka wędzona surowa 09.06.14, 21:46
      Brzmi nieźle, ale gdzie tu surowizna i wędzenie?
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 21:52
      Trochę za szybko wcisnąłem enter Ciąg dalszy przepisu:

      Wędzimy zimnym dymem przez ok 3-4 godziny, następnie zostawiamy na kilka godzin do wystygnięcia i znowu wędzimy zimnym dymem ok 2 godz. Wędzenie powtarzamy codziennie przez 3-4 dni po ok 2 godz. Po uwędzeniu szynki wieszamy w suchym chłodnym i przewiewnym miejscu aby dojrzały. Ta szynka dojrzewała 3 tygodnie.
      Smacznego
      • roseanne Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 22:18
        a jak nie ma mozliwosci wedzenia to taka upeklowana mozna po prostu upiec?
        czy sie zmienia wtedy proporcje, skladniki?
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 22:39
          Upiec raczej nie ale można zaparzyć. Postępujesz tak samo jak w przypadku szynki ziołowej parzonej tiny.pl/q8t83
          • roseanne Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 22:47
            no i wszystko jasne :)

            swoja droga to na lokalne swieto dziekczynnienia pekluje indora przez 3-6 dni i potem powolutku pieke i wychodzi wysmienity, dlatego pytam
            • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 22:58
              Jeśli peklujesz w soli to nie ma problemu, jeżeli używasz dodatku saletry, to nie powinno się poddawać takie mięsa obróbce cieplnej powyżej 110-120 st.C
              • Gość: klik Nie powinno się... Bo? nt IP: *.gdynia.mm.pl 09.06.14, 23:04
                • jarek_zielona_pietruszka Re: Nie powinno się... Bo? nt 09.06.14, 23:50
                  bo mogą się w wysokich temperaturach wydzielać szkodliwe substancje. Tak orzekły unijne mądre głowy. Dlatego teraz w przemyśle zamiast saletry stosuje się polifosforany, bo dodatkowo ułatwiają wiązanie wody, którą można naszprycować mięso.
                  • Gość: klik Ufff! Myślałem, że coś gorszego. :-) IP: *.gdynia.mm.pl 10.06.14, 04:31
                    A to tylko spisek "fachowców" od wszystkiego.
              • roseanne Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 23:09
                nie stosuje saletry zazwyczaj
                • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa c.d. 09.06.14, 23:25
                  roseanne napisała:

                  > nie stosuje saletry zazwyczaj

                  No to możesz upiec :)
                  • qubraq Re: Szynka wędzona surowa 10.06.14, 10:19
                    Cześć Jarku, cześć Kapitanie! ;-) Za kilka dni jade na Podlasie do Supraśla, tam juz czeka na mnie piękna nieduza szyneczka surowa dojrzewajaca wędzona na zimno z nieduzej miejscowej masarni :-)
                    • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa 10.06.14, 10:25
                      qubraq napisał:

                      > Cześć Jarku, cześć Kapitanie! ;-) Za kilka dni jade na Podlasie do Supraśla, ta
                      > m juz czeka na mnie piękna nieduza szyneczka surowa dojrzewajaca wędzona na zim
                      > no z nieduzej miejscowej masarni :-)

                      Witaj Andrzeju! Gratuluję, będziesz miał coś pysznego do zjedzenia :) Do tego wiejski żytni chleb na zakwasie i wiejskie masło.
                      W sobotę jadłem taki zestaw, ale mieliśmy mało śmietany i wyszło mało masła :(
                      Pozdrawiam
                    • Gość: klik A. - w czwartek wędzenie... ;-) IP: *.gdynia.mm.pl 10.06.14, 10:37
                      Mam.
                      • jarek_zielona_pietruszka Re: A. - w czwartek wędzenie... ;-) 10.06.14, 10:49
                        No to gratulacje, będą z pewnością wspaniałe wyroby. Nie to co sklepowe mydło :)
                        • Gość: klik Świństw nie jadam od lat. :-) IP: *.gdynia.mm.pl 10.06.14, 12:07
                          No, sporadycznie "w trasie" czasami.
    • mmagi Re: Szynka wędzona surowa 10.06.14, 11:09
      wszystko super ale gdzie ta fotka?
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa 10.06.14, 11:19
        mmagi napisała:

        > wszystko super ale gdzie ta fotka?

        A tutaj: tiny.pl/q87xx
        p.s. masz pw
        • mmagi Re: Szynka wędzona surowa 10.06.14, 11:39

          Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

          take coś mi pokazało sie na tej stronie:(
    • mhr2 Re: Szynka wędzona surowa 11.06.14, 14:06
      dlaczego używać dwa rodzaje soli?
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa 11.06.14, 21:21
        mhr2 napisała:

        > dlaczego używać dwa rodzaje soli?
        >

        Żeby zmniejszyć o połowę zawartość peklosoli w roztworze peklującym.
        • mhr2 Re: Szynka wędzona surowa 12.06.14, 07:43
          dziekuje;)
        • qubraq Re: Szynka wędzona surowa 24.06.14, 10:48
          Cześć Jarku! Przywiozlem sobie z Podlasia takie coś: "Polewica suszona z Wiejskiej Kuchni" - pyszna rzecz! Chyba surowa i do tego wędzona ... prawdopodobnie pochodzi od jakiegos nowego masarza - kogos z Sokółki za Białymstokiem... Moze cos słyszałes o tym sposobie obróbki mięsa?
          • jarek_zielona_pietruszka Re: Szynka wędzona surowa 24.06.14, 11:19
            Witaj Andrzeju. Nazwa to nazwa nic mi nie mówi, teraz każdy wymyśla sobie swoje nazwy. A w przypadku dużych zakładów przeważnie nazwy nie mają nic wspólnego z produktem.
            Wracając do rzeczy, poznałem tamte techniki odróbki mięsa i wędzenia w czasie moich ponad 20 letnich peregrynacji w tamte rejony.
            Podejrzewam, że jest to schab, peklowany w niższej temperaturze i później długo wędzony zimnym dymem. Później już się go nie poddaje obróbce cieplnej tylko dojrzewa sobie w suchym, chłodnym i przewiewnym miejscu. Niektórzy przed wędzeniem poddają taki schab różnym zabiegom, ale wszystko ma na celu pozostawienie wilgoci wewnątrz, a zabezpieczenie przed ingerencją różnych drobnoustrojów z zewnątrz. Odpowiednie przyprawy i zioła dodane w trakcie peklowania dodają aromatu i dodatkowo zabezpieczają przed psuciem. No ale kiedyś ludzie dbali o to co mieli spożyć i zadawali sobie wiele trudu, żeby było smaczne i zdrowe. No i oczywiście, żeby nic się nie zmarnowało.
            Można na ten temat książkę napisać, ale podejrzewam, że teraz nikt nie chciałby tego czytać.
            Według tradycyjnego przepisu z okolic Sejn np. Kumpiaka wędzi się zimnym dymem przez miesiąc. Później taka szynka może wisieć sobie przez całe lato i nic złego się z nią nie dzieje. Oczywiście musi być odpowiednio zapeklowana.
            M.s.z. dobrze zrobiony kumpiak jest o niebo lepszy od szynki parmeńskiej.

            -
            tiny.pl/q2m8x Zapraszam
            • Gość: x Re: Szynka wędzona surowa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.06.14, 11:38
              jarek_zielona_pietruszka napisał:

              > M.s.z. dobrze zrobiony kumpiak jest o niebo lepszy od szynki parmeńskiej.

              klimat jest wspanialy, jakby łagodniejszy na szynke!
            • qubraq Re: Szynka wędzona surowa 24.06.14, 16:51
              jarek_zielona_pietruszka napisał:

              > Witaj Andrzeju. Nazwa to nazwa nic mi nie mówi, teraz każdy wymyśla sobie swoje
              > nazwy. ...

              No tak, tez prawda ;-) Dzieki za naukę! Kumpiak też dostalem ale z PMB czyli teraz "ZMB" ;-)




              A w przypadku dużych zakładów przeważnie nazwy nie mają nic wspólnego z
              > produktem.
              > Wracając do rzeczy, poznałem tamte techniki odróbki mięsa i wędzenia w czasie m
              > oich ponad 20 letnich peregrynacji w tamte rejony.
              > Podejrzewam, że jest to schab, peklowany w niższej temperaturze i później długo
              > wędzony zimnym dymem. Później już się go nie poddaje obróbce cieplnej tylko do
              > jrzewa sobie w suchym, chłodnym i przewiewnym miejscu. Niektórzy przed wędzenie
              > m poddają taki schab różnym zabiegom, ale wszystko ma na celu pozostawienie wil
              > goci wewnątrz, a zabezpieczenie przed ingerencją różnych drobnoustrojów z zewną
              > trz. Odpowiednie przyprawy i zioła dodane w trakcie peklowania dodają aromatu i
              > dodatkowo zabezpieczają przed psuciem. No ale kiedyś ludzie dbali o to co miel
              > i spożyć i zadawali sobie wiele trudu, żeby było smaczne i zdrowe. No i oczywiś
              > cie, żeby nic się nie zmarnowało.
              > Można na ten temat książkę napisać, ale podejrzewam, że teraz nikt nie chciałby
              > tego czytać.
              > Według tradycyjnego przepisu z okolic Sejn np. Kumpiaka wędzi się zimnym dymem
              > przez miesiąc. Później taka szynka może wisieć sobie przez całe lato i nic złeg
              > o się z nią nie dzieje. Oczywiście musi być odpowiednio zapeklowana.
              > M.s.z. dobrze zrobiony kumpiak jest o niebo lepszy od szynki parmeńskiej.
              >
              > -
              > tiny.pl/q2m8x Zapraszam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka