Gość: iwona IP: 193.201.167.* 05.10.04, 09:29 nie udała mi się:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iwona Re: masa do tortu:( IP: 193.201.167.* 05.10.04, 10:10 cała masa;) po raz pierwszy zabrałam się za robienie tortu...miała to być niespodzianka dla Ukochanego torcik z serca:) a tu masz... babo, ale nie placek:) sama nie wiem dlaczego mi nie wyszło....nie umiałam połączyć masła z jajkiem i cukrem niby wymieszane, a każdy ze skladnikow osobno chyba na jakieś szkolenie pójdę! ależ mi wstyd:( Odpowiedz Link Zgłoś
landsbergk Re: masa do tortu:( 05.10.04, 10:43 Krem się zwarzył. Każdy ze składników powinien mieć tą samą temperaturę. Najlepiej pokojową. Powodzenia następnym razem! Odpowiedz Link Zgłoś
landsbergk Re: masa do tortu:( 05.10.04, 10:45 A tak sobie pomyślałam, skoro i tak masz to wyrzucić, to spróbuj może zmiksować? A nuż się uda? Ja tak kiedyś naprawiłam krem do karpatki. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: masa do tortu:( IP: 193.201.167.* 05.10.04, 11:02 tak tez uczyniłam....zmiksowałam...i nic:( temperatura była taka sama a może znacie jakiś przepis na łatwy torcik? a cha...i co to oznacza, że mam ucierać nad parą:)? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: masa do tortu:( 05.10.04, 11:05 Gość portalu: iwona napisał(a): > a cha...i co to oznacza, że mam ucierać nad parą:)? Bierzesz spory garnek i nalewasz do niego gorącej wody ale tylko ok.5 cm.Dobierasz do niego miskę najlepiej żeby był trochę większa i szczelnie przykrywała garnek i w niej ubijasz masę.Woda w garnku nie może dotykać dna miski i nie może wrzeć gwałtownie-musi być tak na granicy wrzenia.Ja ubijam masę po prostu w drugim garnku-mniej się wtedy rozchlapuje naokoło ale też trzeba bardziej uważać żeby się nie poparzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: masa do tortu:( IP: 193.201.167.* 05.10.04, 11:19 no i właśnie tak zrobiłam...tzn pewnie prawie tak...skoro nie wyszlo:( będę jednak próbować Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: masa do tortu:( 05.10.04, 11:02 Składniki,tak jak napisała Landsbergk,muszą mieć jednakową temperaturę-to podstawa.Najlepiej wyjąć wszystko z lodówki 2 godziny wczęsniej i położyć w jednym miejscu.Następnie masło miksujesz dodając najpierw stopniowo porcjami 1/3 całej ilości cukru,później dodajesz po jednym żółtku i łyżce cukru jednocześnie miksując wszystko dokładnie i na wysokich obrotach miksera.I tak co jakiś czas aż poprzednie żółtko całkowicie sie zmiksuje.Cierpliwość jest potrzebna bo to trochę trwa.Lepiej w ogóle najpierw ubić jajka(wtedy całe a nie tylko żółtka)na parze z cukrem,przestudzić trochę i wtedy dodawać powoli po łyżce do zmiksowanego masła. Masę zwarzoną można uratować.Trzeba zmiksować trochę masła i do tego masła dodawać po łyżce zwarzonej masy,ale znowu b.powoli i na wysokich obrotach bo się zwarzy spowrotem.Można też postawić miskę z masą na garnku z wrzątkiem gotującym się,czyli w kąpieli wodnej,i miksować szybko podgrzewając masę,aż będzie gładka.Trzeba przy tym uważać aby woda w garnku ledwie wrzała,bo mogą się ściąć żółtka w masie i wtedy już pozostanie ją wywalić. A może cukru za mało było w Twoim przepisie?Musi być sporo-na kostkę masła i 4 żółtka(lub całe jajka)1-1,5 szklanki cukru.I lepiej używać cukru pudru,szczególnie do mas ubijanych na zimno,bo na parze cukier się rozpuści i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniel Re: masa do tortu:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:21 Mi masa zazwyczaj sie wazy. Dlatego od pewnego czasu uzywam (z powodzeniem) masy Oetkera. I juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: masa do tortu:( IP: 193.201.167.* 05.10.04, 11:22 dzięki zaraz sobie to wszystko wydrukuję i przywitam Miłego na słodko:) Odpowiedz Link Zgłoś