Gość: bazylka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.04, 14:05
pytanie głupiutkie i pewnie wyjdę na prowincjuszkę, ale jakoś nie mogę sobie
z tym poradzić:
czym jecie penne?
spaghetti wiadomo - widelec i łyżka do pomocy. w odniesieniu do penne nie ma
to zastosowania rzecz jasna. ale samym widelcem strasznie trudno - wszystko
spada jak się nagarnia, a jak się nabija to sos ucieka. łyżką - jak w
przedszkolu. z kolei możnaby pomagać sobie przy nagarnianiu na widelec nożem,
ale jedzenie makaronu widelcem i nożem jakoś do mnie nie trafia...
i co??? jak to się robi w teorii a jak wy to robicie?