Dodaj do ulubionych

Kanie w panierce

IP: *.konstancin.net 17.11.04, 14:42
Pytanie w zasadzie jedno:
Czy zdejmuje się skórkę z kapelusza przed panierowaniem?
A i jeszcze:
Czy blanszować?

Mają być DZIŚ na obiad... Więc dopraszam się szybkiej pomocy:)

Pzdr.
Gal
Obserwuj wątek
    • Gość: giezik Re: Kanie w panierce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:44
      nie - obie odpowiedzi (przynajmniej ja nie)

      smacznego (z nienawistną zazdrością ;)
    • Gość: Qcharzowa Re: Kanie w panierce IP: *.ryder.krakow.pl 17.11.04, 14:45
      ja nie zdejmuję, ani nie blanszuję. Po prostu po umyciu w zimnej wodzie,
      obtaczam w jajku posolonym i bułce i wrzucam na rozgrzane masełko.
    • ka2 Re: Kanie w panierce 17.11.04, 14:49
      ludzie, no tak o kaniach bez krępacji ;-)
      nie myję, nie blanszuję, skóry nie zdejmuję
    • baky Zardroszczę także! 17.11.04, 14:50
      Nigdy w życiu! Niech Cię ręka boska broni!!!
      Nie zdejmować, nie blanszować. Obmyć, osuszyć, panierować i smażyć.
      Mają być jędrne i "mięsiste"!
      • Gość: Gal Re: Zardroszczę także! IP: *.konstancin.net 17.11.04, 14:54
        Dziękuję Paniom serdecznie!

        Idę panierować:)

        Pzdr.
        Gal
        • giezik Re: Zardroszczę także! 17.11.04, 14:55
          że zacytuje klasyków:
          "nooo, nie róbcie z nas pedeeerastów"
          • baky Gąski! 17.11.04, 15:03
            Moja małżonka przywiozła w niedzielę z Mazur... gąski (5 kg!!!) i jakieś gasko
            podobne grzybki. Wyższe zdziębko, węższe i pomarańczowawe. Oczywiście jadalne.
            Ale zapomniała, jak je tambylcy nazywają... Nie kojarzysz?

            PS. Zrobiliśmy marynowane, kiszone oraz obgotowane i podsmażone na masełku!
            • giezik Re: Gąski! 17.11.04, 15:05
              zielonki pewnie
              a tu dla ochłody ;)
              www.grzyby.pl/Tricholoma_equestre-poisoning.htm
              jesli jednak przestraszyles sie tego tekstu, to ja chetnie wezme od Ciebie grzyby :)
              • baky Eeee tam... Nie dam!!! :O)) _n/t 17.11.04, 15:11
        • baky No nieeeeee! Tylko bez "paniowania"!!!!_n/t 17.11.04, 14:59
          • ka2 Re: No nieeeeee! Tylko bez "paniowania"!!!!_n/t 17.11.04, 15:01
            się cieszcie, że was po rękach nie całował ;-)
            • giezik to mam już za sobą 17.11.04, 15:02
              a teraz włosy krotsze
              • ka2 Re: to mam już za sobą 17.11.04, 15:09
                kiedyś scięłam włosy na rekruta, ale nikt mnie za faceta nie brał ;-)
                • giezik Re: to mam już za sobą 17.11.04, 15:12
                  no o ile kobiety zdarzaja sie z mniej wyraznymi ktoros-tam rzedowymi cechami plciowymi, o tyle faceci, ktore maja duze bufety, zwykle maja tez duze karki
          • Gość: Gal Re: No nieeeeee! Tylko bez "paniowania"!!!!_n/t IP: *.konstancin.net 17.11.04, 15:21
            No tak...
            Jakby tu powiedzieć...
            Pomyłki co do płci w internecie możliwe są i, mam nadzieję, do wybaczenia.:)

            Bardzo serdecznie Panów przepraszam. Bardzo serdecznie:)

            Gal

            PS> Ciepło jest jeszcze i kanie występują obecnie w sporej obfitości na
            poboczach trasy nr 8 w okolicach Tomaszowa Maz., oferowane po przystępnej cenie
            przez ludność miejscową. Nabyłem drogą kupna.

            Gal
            • baky Re: No nieeeeee! Tylko bez "paniowania"!!!!_n/t 17.11.04, 15:24
              Gość portalu: Gal napisał(a):

              > No tak...
              > Jakby tu powiedzieć...
              > Pomyłki co do płci w internecie możliwe są i, mam nadzieję, do wybaczenia.:)

              Nie ma sprawy! :O))

              > Bardzo serdecznie Panów przepraszam. Bardzo serdecznie:)
              >
              > Gal
              >
              > PS> Ciepło jest jeszcze i kanie występują obecnie w sporej obfitości na
              > poboczach trasy nr 8 w okolicach Tomaszowa Maz., oferowane po przystępnej
              cenie
              >
              > przez ludność miejscową. Nabyłem drogą kupna.

              Mieszkam w Łodzi... A to rzut mokrym beretem! Baaaardzo dziękuję za wiadomość.
      • barba50 Re: Zardroszczę także! 17.11.04, 14:56
        Wszystkie odpowiedzi prawidłowe. Dodam, że nóżki też się nadają do jedzenia -
        wymagają tylko trochę dłuższego duszenia /podlać odrobiną wody/.
        A w jakich okolicznościach przyrody znajduje się o tej porze roku KANIE?

        Smacznego!
        Barbara
    • Gość: paprotka Re: Kanie w panierce IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:52
      z kapeluszy ściągam skórkę , opłukuję, zalewam osolonym wrzątkiem ,osączam i
      osuszam i panieruję dokladnie tak samo jak kotlety schabowe lub robię w cieście
      przygotowanym z piwa , mąki , jajka soli i pieprzu w tym zanurzam kanie i smażę
      na patelni
      • marcepanna Re: Kanie w panierce 17.11.04, 15:08
        ja przed smazeniem namaczam w mleku
      • eta Re: Kanie w panierce 18.11.04, 10:22
        zgroza!! ściągać skórkę!!! namaczać !!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!
        nie proszę tego nie robić!!!
        tylko delikatnie oczyśćić i delikatnie opłukać i tylko w delikatnej panierce,
        albo cieście.
        a trzony do zupy

        albo ususzyć całe kapelusze i podać na wigilię (no wtedy lekko namoczyć)
    • Gość: pini1 Re: Kanie w panierce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:31
      Hmm... przeczytałam tytuł: konie w panierce. Hmmm... Nie powinnam więcej pić. Dzisiaj.
      • giezik a moze panie w kanierce (no txt) 17.11.04, 20:34


        • Gość: pini1 Re: a moze panie w kanierce (no txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:36
          Ty, giezik też już nie pij. Jutro też jest dzień.
      • ka2 Re: Kanie w panierce 17.11.04, 20:36
        no z koni to raczej byśmy radzili skórę zdjąć ;-)
    • taka_tam Re: Kanie w panierce 17.11.04, 23:08
      ło matko! przeczytałam "konie w panierce" i struchlałam :-) ale to zdaję się
      wpływ wina z gloggiem :-))
      • taka_tam Re: Kanie w panierce 17.11.04, 23:17
        :-)) właśnie przeczytałam cały wątek i widzę, że nie jestem jedyną amatorką
        koniny... chyba udam się juz w stronę łoża.
        • Gość: paprotka Re: Kanie w panierce IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 00:00
          no taaak kanie się kończą a konie dobrze się mają :-))) jakoś tydzień temu
          całkiem przypadkowo nazbierałam kAnie :)wracałam z koleżanką z gdańskiego
          Geanta i korzystając ze ślicznej pogody wjechałyśmy po drodze do lasu by
          odstresować się po zakupach i poodychać , stres całkowicie minął gdy / w butach
          na obcasach ! / nazbierałyśmy dwie pełne reklamówki kań - cała operacja trwała
          niespełna 30 min
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka