Dodaj do ulubionych

Gotowe, kupne pierogi

IP: *.chello.pl 03.12.04, 08:05
Czasami je kupuję, a to z ciekawości, co można wymyślic "w temacie pierogów",
a to z pośpiechu i braku czasu na kulinaria. Nie cierpię pierogów
paczkowanych, popękanych czy obeschniętych. Lubimy pierogi tzw. podlaskie - w
warszawskim Landzie, w małym sklepiku na parterze, szpinakowe, ruskie i z
mięsem - "pod Balkonikiem" na Meissnera i jeszcze kilka innych, Ale do tej
pory traktowałam je pobłażliwie. Wczoraj doznałam olśnienia: przypadkiem
weszłam do sklepu piekarni na ul. Polnej i zobaczyłam całkiem nowe pierogi,
jakiegoś producenta, którego nigdy nie "testowałam": wyglądały jak prawdziwie
babcine. Ogromna ilość farszu, co uwielbiam i cienkie, lekkie ciasto.
Kupiłam - i przepadłam, bedę od dziś jeździć tam częściej, bo to rewelacja!
Zwłaszcza ukraińskie i szpinakowe, mówię wam, przepyszne.
A Wy, jakie macie doświadczenia w tym względzie?
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Gotowe, kupne pierogi 03.12.04, 09:15
      W polskim sklepie w Niemczech odkrylam röznego rodzaju gotowe pierogi mrozone.
      Producent JAWO z Czestochowy. Absolutna rewelacja. Tak jak piszesz: pelne
      nadzienia, cieniutkie ciasto bardzo delikatne. Nie wspomne o pieknym wygladzie.
      Wypröbowalam juz wszelkiego rodzaju nadzienia oraz kluseczki slaskie,
      ziemniaczane z miesem itepe. Polecam goraco. Nawet juz nabylam te z kapusta i
      grzybami na Wigilie! Wczoraj wpadla znienacka moja niemiecka znajoma i
      potraktowalam ja tymi z kapusta i miesem. Byla zachwycona. Jak pomysle ile
      pracy dawniej w pierogi inwestowalam...
      • Gość: jo.hanna JAWO IP: *.kabel.telenet.be 03.12.04, 22:25
        my tez je mamy. Jezdzimy po nie specjalnie do polskich delikatesow w Antwerpii.
        Moje ulubione to ruskie, ale z kapusta sa tez doskonale. No i ich knedle ze
        sliwka sa swietne....
      • tekisk Re: Gotowe, kupne pierogi 05.12.04, 20:21
        Mówicie - JAWO ?
        Od jutra będę ich szukać w sklepach bo bardzo lubię pierogi .

        Dzięki za podpowiedź :)
    • brunosch Re: Gotowe, kupne pierogi 03.12.04, 10:00
      W którym miejscu ma Polnej? Opisz, "idąc" od pl. Unii.
      Pierogi ze szpinakiem!
      • hania55 Re: Gotowe, kupne pierogi 03.12.04, 11:01
        Polecam pierogi z 3 punktów:

        1. Pierogi i pielmieni w barze "Zakręt" w kamienicy przylegającej do zburzonego
        Banku Polskiego (ul. Daniłowiczowska) - poezja!!

        2. Pierogi ze szpinakiem, z soczewicą, ruskie i z mięsem w "Qulinarii" w
        pawilonach na Marszałkowskiej.

        3. Pierogi z pieca w Pierrogerii na ul. Chłodnej.

      • Gość: dar_83 Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:16
        jesli w piekarni na polnej to pewnie po prawej stronie (po przeciwnej stronie
        niz straz pozarna), prawie na koncu (bezposrednio przed piekarnia jest chyba
        sklep z antykami)
    • Gość: Sqka Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 10:27
      Kupuję od kilku miesięcy gotowce, robione przez znajomą panią. Niestety ma w
      ofercie tylko ruskie, mięsno-kapuściane i owocowe. Kupuję z dwóch powodów: są
      pewne czyli smaczne i "czyste" oraz nie mam czasu kleić a zjeść lubię.
      No i są szybką opcją na obiad.
    • qubraq Re: Gotowe, kupne pierogi 03.12.04, 21:12
      Kiwi, jutro pójdę na Polną i jak ich nie znajdę to będzie mi smutno! A do Landu
      ma dwa kroki - no może więcej ale blisko, 117ką parę przystanków
      Andrzej
      • Gość: kiwi Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.chello.pl 05.12.04, 11:11
        Na Polnej, idąc od Placu Unii nie chodnikiem przy stacji benzynowej, tylko tym
        po drugiej stronie, musisz przejsć około 2/3 ulicy w stronę Trasy. Jeśli
        doszedłeś do koniarskiego sklepu Stajnia to jesteś za daleko - wracaj! Ale nie
        wierze, by nie dało sie nie zauważyć. Wydaje mi się, że przy samej tej piekarni
        jest przystanek autobusowy.
        A w Landzie, wchodząc od strony "duzego" pawilonu do długiego "korytarzyka" na
        najnizszym poziomieze sklepikami malutkimi po obu stronach, to po lewej jest
        taka jakby dawniejsza garmażeria.
        Jawo, skoro mowa o mrozonkach, ma genialne knedle z CAŁYMI śliwkami wewnątrz.
    • Gość: teles Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 15:56
      podstawowy, jeśli chodzi o warszawę [punkt, to Polski Okruszek na brackiej. są to dwie miejscówki jedna to barek a druga sklepik garmażeryjny (pomiędzy nimi kebab, który kiedyś był le[pszy).
      pierogi mistrzoskie, ale nie tylko one także legendarne zeppeliny i inne tego typu tradycyjne wynalazki. zreszta nie tylko moje zdanie zechwycał się równiez recenzent kulinarny wyborczej niejaki nowak
    • Gość: dar_83 Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:18
      z jakim farszem sa ukrainskie?
      • Gość: kiwi Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.chello.pl 06.12.04, 10:38
        Brzmi dziwnie, smakuje pysznie: farsz ukraiński to ziemniaki, grzyby i kapusta,
        o ile dobrze pamiętam.
        czasami można trafić niezłe pierogi na bazarze Szembeka, ale trudno wyrłumaczyc
        w którym miejscu. No i mimo, że bywają pyszne, nie zawsze są nienagannie
        świeże, niestety.
    • Gość: pierożek Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.prudnik.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 12:14
      Nie jem kupnych pierogów,chociaż te z Lidla podobno są niezłe.Nie ma to jak
      babcine,odsmażane pierożki z cebulką i śmietanka.
    • qubraq Re: Gotowe, kupne pierogi 10.12.04, 16:08
      Byłem na Polnej w tej piekarni o kórej pisała "Kiwi", bardzo blisko z Metra
      Politechnika dosłownie 3 minuty Piekarnia okazała pod baldachimem, nazywa
      się "Kuracyjna" KAŁASA i MILEJ Polna 18/20, tel. 825 46 53; pierogi są różne:
      ukraińskie i szpinakowe, ruskie i z "szefa", z kapustą i grzybami, w ogóle masa
      towarów smakowitych w tej piekarni. Powiedziałem szafowi żeby się starał bo
      przychodzi do niego "tajna" Komisja Śledcza z Forum Kuchennego i będzie go
      oceniać. Wszyscy są zatem zaproszeni na smakowanie!!! Moje dopiero sie
      podsmażają na cebulce - jak zjem to powiem, jeśli będę miał jeszcze siłę wstać
      od stołu w kuchni!
      Andrzej
    • qubraq Te gotowe, kupne pierogi z Polnej są... 10.12.04, 17:25
      Melduję: Te gotowe, kupne pierogi z Polnej są świetne, są po pierwsze bardzo
      smaczne, moze ciasto trochę zbyt pulchne jak na mój lwowski gust ale są fajne -
      znakomite. Kiwi, czym Ci się odwdzięczę za tę wiadomość? Ja też od teraz będę
      tam stałym klientem, tym bardziej że Wilia w tym roku będzie chyba jednak u
      nas! Będzie kłopot bo prawie każdy z gości ma inne "smaki".
      Andrzej
      • Gość: kiwi Re: Te gotowe, kupne pierogi z Polnej są... IP: *.chello.pl 11.12.04, 15:43
        Czym się odwdzięczysz? Po prostu pomyśl o mnie ciepło, gdy zabłyśnie pierwsza
        gwiazdka a potem jeszcze raz, gdy dobierzesz sie do wigilijnych pierogów...
        Ogromnie sie cieszę, ze ci sie spodobały.
        Do zobaczenia (kto wie?) w kolejce na Polnej...
        • qubraq Re: Te gotowe, kupne pierogi z Polnej są... 11.12.04, 17:37
          Gość portalu: kiwi napisała:

          > Czym się odwdzięczysz? Po prostu pomyśl o mnie ciepło, gdy zabłyśnie pierwsza
          > gwiazdka a potem jeszcze raz, gdy dobierzesz sie do wigilijnych pierogów...

          Zawsze myślę o Tobie ciepło! A gwiazdka powinna zabłysnąć około trzy na czwartą
          po południu, nie pamietam co to jest za zwierz muszę sprawdzić w atlasie nieba.

          > Ogromnie sie cieszę, ze ci sie spodobały.

          Są naprawdę fajne, drugi dzień się dzis nimi opycham!

          > Do zobaczenia (kto wie?) w kolejce na Polnej...

          Będę prawdopodobnie w poniedziałek przed południem, łatwo mnie poznać bo jestem
          dość wysoki, ponad 6 stóp i chodzę w amerykańskiej "Parce" M65 i takiej-że
          czapce z daszkiem a na szyi noszę hipisowskie korale, malachity, karneole i
          turkusy!
          Andrzej
          • giezik rzadko sie zdarza 11.12.04, 18:58
            by byly dobre - takie z zewnątrz.
            Qubraqu, co w nich jest takiego, ze Cie urzekly?
            • Gość: kiwi Re: rzadko sie zdarza IP: *.chello.pl 11.12.04, 21:53
              Tego się nie da opowiedzieć. Po prostu zaryzykuj i spróbuj. To pyszota nad
              pyszotami.
              P.S. W poniedziałek niestety mam spotkanie za spotkaniem od rana, ale nie tracę
              nadziei. Malachity, karneole i turkusy... hmmm... będę wypatrywać przy
              najbliższej okazji. Pozdrawiam bardzo.
          • tekisk malachity , karneole , turkusy ........... 14.12.04, 18:04
            Kocham kamienie
            • tekisk Re: malachity , karneole , turkusy ........... 14.12.04, 18:08
              Kocham kamienie i pierogi ... ;)
              • qubraq malachity, karneole, turkusy ........... 14.12.04, 20:53
                tekisk napisała:

                > Kocham kamienie i pierogi ... ;)

                Tam sa jeszcze korale tzn. koraliki z koralowaego korala chińskiego, są też
                jeszcze inne kamienie: agaty meszyste i mydlane, jadeity i chalcedony, gornyje
                chrustalie i amietisty, chryzoprazy i awenturyny, Słodki Jezu, ja zupełnie
                zdurniałem, ale najważniejsze są kunti-mala ze świętego drewna tu-lasi (bez
                żadnych zobowiązań! nie jestem baktą - niestety), z drewna sandałowego, cedru
                atlaskiego, jałowca wirgińskiego oraz... laotańskiego, wycinane podczas
                bombardowań napalmem w 1968, są koraliki z róży, mahonia, palisandra, sekwoi,
                widtryngtonii i tajwanii, kidry i pichty, hinoki i hiby, sawary i sughi, koya-
                maki i kuro-matsu, i wiele, wiele innych drewien...
                Kiedyś zbierałem takie rzeczy, jakiś czas je nosiłem, teraz noszę tylko
                kamienie - małe klocki wycięte z kamieni i nanizane na żyłkę...
                No czy to nie jest normalna szajba nr 5?
                A pierogi też kocham i nie tylko pierogi...
                Ujawnij się!
                Andrzej

    • qubraq Re: Gotowe, kupne pierogi 13.12.04, 18:40
      Byłem, kupilem wszystkie oprócz szpinakowych i jagodowych i juz się posiliłem
      że ledwo udało mi sie wstać od stołu, Kurczę, nie wiem, są po prostu jak
      robione w domu, - nie w moim, bo u nas mama lub tato robili je z cienkiego
      makaranowego ciasta ale są świetnie dosmakowane i dobrze ugotowane! Są tylko do
      odgrzania w wodzie, mikrofali lub od razu na patelni!
      Kiwi, czy widziałaś tam z boku gabloty gołąbeczki z ryżem??!! - napisz do mnie
      na priv do skrzynki to Ci coś powiem ciekawego, ok?
      Andrzej
    • qubraq Re: Gotowe, kupne pierogi 20.12.04, 15:19
      We czwartek odbieram zamówienie myslę że warto było; zobaczymy jakie będą uszka!
      no i maleńkie pierożki wigilijne z grzybami suszonymi.
      Figa - wiesz że mogą byc rówież wigilijne gołąbeczki, zadzwonie dzisiaj to sie
      dowiem a zresztą, przecież po Wigilii są Święta i wtedy normalne gołąbeczki są
      wskazane jak najbardziej! No czy to nie jest rozpusta!!!
      Andrzej
      • Gość: kiwi Re: Gotowe, kupne pierogi IP: *.chello.pl 21.12.04, 11:22
        Baaardzo byłam rozczarowana. Wstąpiłam tam w poniedziałek w okolicy godziny
        ósmej a tu okazało się, że pierogi w poniedziałki przywożą im dopiero o
        dziewiatej! A taką miałam ochotę!
        Ale co się odwlecze...
    • qubraq Re: Gotowe, kupne pierogi 22.12.04, 16:13
      Dowiedziałem się dzis że niestety nie będzie gołąbeczków w ogóle żadnych !
      Jutro w południe lub troche po odbieram mój transport.
      A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka