Gość: zrozpaczona IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.02.05, 11:57 Napaliłam sie na bezy,ubijałam bialka,dodawalam cukier puder i co? Miało byc sztywno a jest leiscie:(Jest jakis sposob zeby usztywnic piane czy probowac suszyc takie?z gory dziekuje:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hania55 Re: RATUJCIE MOJE BEZY!!!_ PIANA NIE JEST SZTYWNA 16.02.05, 12:02 Do białek warto dodać szczyptę soli, która pomaga je ubić na sztywno. Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: RATUJCIE MOJE BEZY!!!_ PIANA NIE JEST SZTYWNA 16.02.05, 12:10 Czy cukier zaczęłaś dodawać kiedy piana była ubita już na sztywno?Czy dodawałas go stopniowo po łyżce?Jakie proporcje białek i cukru były w przepisie? Cukier za szybko dodany kiedy białka są nieubite,dodany na jeden raz i w zbyt małej ilości powoduje własnie leistość piany.Dobre proporcje to 125 g cukru pudru na 2 białka.Szczyptę soli tez trzeba dodać,jak Hania pisała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrozpaczona Re: RATUJCIE MOJE BEZY!!!_ PIANA NIE JEST SZTYWNA IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.02.05, 12:18 Zaufalam przepisom i tyle z mojej sztywnej piany;)sol dodana,zastanawiam sie czy nie przesadzilam bo mam wrazenie ze to bezy na piknantnie beda;)no ale ciut zesztywnailo:)teraz dylemat z temp.:widzialm dwie wersje 120 i 160 st.C.Lekka rozbieznosc jest wiec co radzicie moi bezowi pomocnicy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: RATUJCIE MOJE BEZY!!!_ PIANA NIE JEST SZTYWNA 16.02.05, 12:22 120 radzę i drzwiczki uchylone lekko-mozna drewnianą łyżkę włożyć pomiędzy.Bezy powinno się długo suszyć a nie piec.No chyba że masz termoobieg to włącz koniecznie i wtedy będzie szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś