Kur de mol!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:57
Jak gotować ryż, żeby był sypki.
    • giezik Re: Kur de mol!! 22.02.05, 20:59
      zasada 1 - dobry ryż
      zasada 2 - przesmazyc ryz najpierw na masle lub oliwie
      zasada 3 - wody 2 razy wiecej niz ryzu
      zasada 4 - na wolnym ogniu, pod przykryciem
      • hania55 Re: Kur de mol!! 22.02.05, 21:19
        Jeśli chodzi o zasadę 2, można ją zamienić na:

        Wypłukać ryż porządnie przed gotowaniem.
        • mnkra Re: Kur de mol!! 22.02.05, 21:32
          Kup np. ryz basmati i postepuj dokladnie z przepisem na opakowaniu.nie ma
          mozliwosci zeby Ci nie wyszedl.
    • Gość: kiwi Re: Kur de mol!! IP: *.chello.pl 22.02.05, 21:41
      1. Starannie płukać w zimnej, kilka razy zmienianej wodzie przed gotowaniem
      2. Gotować jak makaron, w duzej ilości osolonej wody, ew. z łyżką oliwy ale
      niekoniecznie.
      • Gość: olka Re: Kur de mol!! IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 22.02.05, 21:45
        podsmaz ryz na rozgrzanej oliwie(patelnia teflonowa)dolej wody i gotuj az ja
        wsiaknie.ja jeszcze dodaje kostke knorra.
    • Gość: senin tu jest dokladny opis IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.02.05, 21:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20452173&a=20473162
      wyprobowany ze 2 tysiace razy

    • tralalumpek Re: Kur de mol!! 22.02.05, 21:56
      wlewam do garnka z grubym dnem wody "na oko", po zagotowaniu wsypuje ryzu "na
      oko", kiedy sie zagotuje wylaczam kuchenke i zostawiam zeby doszedl
      zawsze! jest sypki
    • pat80 Re: Kur de mol!! 22.02.05, 23:56
      moj sposob pewnie lamie wszelkie normy
      ale ryz wychodzi sypki :D
      wode gotuje , sole-dla rodzinki , jak dla siebie nie sole
      akurat nie slony ryz mi smakuje
      dodaje odrobine(!) kwasku cytrynowego - ryz wychodzi bialy
      wody w garnku jest soporo , do gotujacej wrzucam ryz , mieszam
      i czekam , probuje tak jak makaron
      jak uznam ze sie ugotowal (wszelkie biale krocej , brazowy-bez kwasku dlugo )
      na sitko , przelewam zimna woda. zostawiam zeby sobie odciekl
      przez objadem na minute do mikrofali i jest bialy i sypki.

      metoda chyba najprostsza ale potrzebna mikrofalowka

      • pat80 Re: Kur de mol!! 23.02.05, 00:04
        hmm zreszta wydaje mi sie ze trzeba
        go po prostu przypilnowac i w dobrym
        momencie wyrzucic na sitko
        wtedy nawet bez przelewania i calej
        pozostalej hecy z odgrzaniem bedzie sypki

        i oczywiscie polecam ryz nie-w-torebkach
        ocenic na oko przez matowa torebke czy juz
        sie ugotowal ciezko plus unikam parzenia palcow
        przy rozcinaniu torebek.

    • Gość: Xena Re: Kur de mol!! IP: *.access.telenet.be 23.02.05, 00:17
      Kupuj ryz paraboliczny . Zawiera wszystkie wartosci jak ryz brazowy i jest
      latwy w obrobce.
      Najlepiej do wody z przyprawami wsyp ryz w proporcji 2:1 przykryj pokrywka i
      gotuj na malym ogniu
      Najlepiej w stalowym garnku z grubym dnem i malej srednicy
      Mieszaj , probuj czasem trzeba dolac odrobine wody
      Kiedy ryz jest dobry(uwazaj aby sie nie rozgotowal) odparuj cala wode z garnka
      aby dno bylo suche i przykryj pokrywka
      Niech sie odstoi z 10 minut a najlepiej niech wystygnie na zimnym powietrzu
      jesli masz micro to potem wymieszaj i odgrzewaj ziarenka beda osobno
      Masla nie dawaj jesli nie chcesz aby sie kleil
      • giezik ryż paraboliczny???? 23.02.05, 06:59
        znaczy tzw. parboiled. Mowienie, ze zawiera wsztsrkie wartosci jak brązowy jest cokolwiek nadużyciem - wczesniej zostal poddany obróbce, tak by sie łątwiej gotował, niestety skutkiem tego jest wlaśnie znaczne zredukowanie wartosci

        Przyklad skladnikow mineralnych:

        brązowy:
        Calcium (mg) 33.00
        Iron (mg) 1.80
        Magnesium (mg) 143.00
        Phosphorus (mg) 264.00
        Potassium (mg) 268.00
        Sodium (mg) 4.00
        Zinc (mg) 2.02
        Copper (mg) 0.28
        Manganese (mg) 3.74


        parboiled (niewzbogacony)
        Calcium is 60 mg per 100 grams
        Iron is 1.5 mg per 100 grams
        Magnesium is 31 mg per 100 grams
        Phosphorus is 136 mg per 100 grams
        Potassium is 120 mg per 100 grams
        Sodium is 5 mg per 100 grams
        Zinc is 0.96 mg per 100 grams
        Copper is 0.191 mg per 100 grams
        Manganese is 0.85 mg per 100 grams

        i parboiled - wzbogacony (znaczy nienaturalnie)
        Calcium is 60 mg per 100 grams
        Iron is 3.56 mg per 100 grams
        Magnesium is 31 mg per 100 grams
        Phosphorus is 136 mg per 100 grams
        Potassium is 120 mg per 100 grams
        Sodium is 5 mg per 100 grams
        Zinc is 0.96 mg per 100 grams
        Copper is 0.191 mg per 100 grams
        Manganese is 0.85 mg per 100 grams
        • linn_linn Re: ryż paraboliczny???? 23.02.05, 09:48
          Ryz parboiled ma wiecej wartosci przed gotowaniem. W gotowaniu traci ich wiecej
          niz inne rodzaje ryzu. Niestety producenci mowia tylko o tym pierwszym. Chyba w
          zeszlym roku pisalam o tym w jednym z postow. Wloskie organizacje konsumenckie
          pisza czesto o wielu mitach spozywczych m.in. tym o wartosciach ryzu parboiled.
      • lunatica Paraboliczny? 23.02.05, 10:36
        Parboiled rice to ryż podgotowany/sparzony, a parabola to parabola :-) a tu
        trochę o "ryżu parabolicznym":
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10100&w=5623474&v=2&s=0
    • akaala Re: Kur de mol!! 23.02.05, 05:51
      2 sposoby:
      1. 1 szklanka ryzu i 2 szklanki wody (1:2). NIE PLUKAC! Zagotowac pod szczelna przykrywka w garnku
      o grubszym dnie, a potem na najmniejszym gazie tzrymac moze 20 min. Ja potem probuje i jak jest juz
      prawie miekki, to zestawiam garnek z ognia i przykrywam recznikiem, zeby bylo mu cieplo. Takim
      sposobem mozna ugotowac ryz dlugo przed podaniem. Tym sposobem wychodzi troche lepiacy (jak do
      sushi), ale mozna latwo oddzielic ziarenka, a wiec w sumie sypki.

      2. po brazylijsku: podsmazyc czosnek na oliwie, wsypac NIEPLUKANY ryz, na dosc duzym ogniu
      mieszac pare minut, ale zeby czosnek nei zbrazowial. Potem zalac WRZATKIEM - tyle, zeby wody bylo
      gdzies 2 - 2,5 cm ponad poziom ryzu. Przykryc pokrywka i na malutkim gazie tzrymac 15- 20 min.
      Tym sposobem wychodzi zawsze sypki.

      Slyszalam, ze ryzu sie nigdy nei plucze, bo wyplukuja sie z niego wszystkei skaldniki odzywcze, ktorych
      w bialym ryzu jest i tak niewiele.
    • ampolion Re: Kur de mol!! 23.02.05, 06:38
      http://search.netscape.com/ns/boomframe.jsp?query=rice+cooking&page=1&offset=0&result_url=redir%3Fsrc%3Dwebsearch%26requestId%3D2539fc2b27d86c84%26clickedItemRank%3D3%26userQuery%3Drice%2Bcooking%26clickedItemURN%3Dhttp%253A%252F%252Fchinesefood.about.com%252Flibrary%252Fblcookrice.htm%26invocationType%3D-%26fromPage%3DNSCPToolbarNS%26amp%3BampTest%3D1&remove_url=http%3A%2F%2Fchinesefood.about.com%2Flibrary%2Fblcookrice.htm
    • ampolion Re: Kur de mol!! 23.02.05, 06:40
      Wskazowki po angielsku:
      airwhira.notlong.com
    • kwik Re: Kur de mol!! 23.02.05, 09:22
      od lat dwoch korzystam z metody zgietka.
      niniejszym dziekuje senin :)
      a oto i skopiowany przepis:

      • Re: ciapiasty ryż IP: *.prem.tmns.net.au
      Gość: Senin 04.09.2002 00:20 zarchiwizowany


      Ryz jest podstawa mojego jadlospisu i gotuje go niemal codziennie, tak juz od
      lat 12-tu i mam znakomity wyprobowany sposob ( od Azjatow sie tego nauczylam)
      nazywam to "metoda zgietka".

      Ryz plucze dokladnie w dosc glebokim rondlu. Zalewam woda, wyrownuje poziom
      ryzu w rondlu, i "mierze" palcem glebokosc wody ponad poziomem ryzu. Powinna
      siegac troszke ponizej pierwszego "zgietka" serdecznego palca. Brzmiec to moze
      troche zabawnie, ale dziala znakomicie.

      Przykrywam garnek, zagotowuje ryz, gdy zacznie zdrowo bulgotac (i zwiekszac
      swoja objetosc - ok. 5 minut po zagotowaniu) wylaczam palnik -jesli elektryczny-
      lub zmniejszam do minimum - jesli gazowy.
      W przypadku gotowania na gazie - wylaczam gaz po nastepnych 5 minutach. Ryz
      zostawiam pod przykryciem by "doszedl". Po nastepnych 15 min sprawdzam
      widelcem .
      Ziarenka powinny byc "kazde osobno" lecz kleic sie lekko w grudki. Wg tej
      szkoly gotowania ziarenka nie moga sie rozdwajac na koncach.

      Rozne odmiany ryzu wymagac moga roznej ilosci wody. Gdy pod koniec gotowania
      stwierdzisz sprawdzajac ze ryz jest troche suchy dodaj 1/3 szklanki gorocej
      wody i podgrzej lekko przez nastepne 5 minut. Jesli natomiast przy sprawdzeniu
      okazuje sie ze jest ciapaty (troche ciapaty, nie ciapaty-ciapaty) odkryj garnek
      podgrzewaj lekko przez 5 minut. Zazwyczaj wyparowuje wtedy nadmiar wilgoci i
      ryz jest uratowany.

      Innym sposobem jest dodanie na poczatku gotowania odrobiny jakiegos tluszczu -
      lyzka oleju, kawalek tluszczu z kurczaka, lyzeczka masla.

      Gotujac ryz Wg podanej przeze mnie metody nie nalezy go mieszac - NIE MIESZAC W
      TRAKCIE GOTOWANIA.

      Dla mnie jest to najlepsza metoda gotowania ryzu , bo zachowuje on wszystkie
      witaminy i mineraly, plukanie ryzu po ugotowaniu wyplukuje tez wiele
      owych "dobrosci".

      Smazenie ryzu przed gotowaniem jest tez niezlym sposobem ale nie do wszystkich
      potraw taki ryz sie nadaje.

      Troche dlugawy wywod, ale tak mi sie zawsze jakos ...
      • Gość: marlena Re: Kur de mol!! IP: *.escore / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:19
        szybko i skutecznie
        1. kupić ryż basmati (może być tani np. 1,99 za 400g w LP)
        2. opłukać zimną wodą na sitku
        3. zagotować dużo wody trochę posolonej
        4. wsypać ryż
        5. gotować na wolnym ogniu, zamieszać kilka razy, 10-12 minut ale nie więcej
        6. odcedzić znowu na sitku
        gotowe

        Jeśli na póżniej to oczywiście z powrotem do gara, można dolać odrobinę oliwy,
        wtedy jest super do sałatek, zapewniam, że nawet jak ostygnie jest sypki

        Jeśli chcesz sypki ryż podawać na talerzu w jakimś kształcie ładujesz go, np.
        do filiżanki opłukanej zimną wodą i robisz babeczkę jak w piaskownicy łatwe a
        fajnie wygląda
        • Gość: senin Re: Kur de mol!! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 23.02.05, 10:30
          > 5. gotować na wolnym ogniu, zamieszać kilka razy, 10-12 minut ale nie więcej
          > 6. odcedzić znowu na sitku

          tak tez pewnie mozna, ale wraz z odcedzaniem do zlewu ida wszystkie zawarte w
          ryzu witaminy, a przeciez wlasnie o wartosc odzywcza ryzu chodzi

          chyba? czy moze sie myle?
          • Gość: marlena Re: Kur de mol!! IP: *.escore / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:18
            tylko odcedzić, nie przelewać wodą
            szczerze mówiąc nigdy się nie zastanawiałam nad wartością odżywczą wody po
            gotowaniu ryżu, na pewno coś tam wylewam do zlewu
            to jest mój sposób gotowania, na plusie na pewno ma to, że zabiera naprawdę
            tylko 15 minut, poza tym jest sypki i smaczny :)
            ale nie jestem żadnym ekspertem żywieniowym, więc może rzeczywiście jem ryż,
            który ładnie wygląda, świetnie smakuje i nie żadnych wartości, mam jednak
            nadzieję, że mi nie szkodzi
            • Gość: dana Re: Kur de mol!! IP: *.broadband.actcom.net.il 25.02.05, 17:03
              dostalam od przyjaciolki ksiazke z przepisami ryzowymi i tylko ryzowymi. na
              koncu podane sa rozne rodzaje gotowania ryzu. wyprobowalam ten japonski dwa
              razy, z dwoma roznymi rodzajami ryzu. wyszlo genialnie, nawet corcia, ktore nie
              specjalnie kocha ryz, zajada sie, wiec wam przepisuje tutaj:

              "bialy dlugoziarnisty ryz odmierzyc naczyniem (liczyc jedna szklanke na 2
              osoby). wsypac ryz do garnka, zalac zimna woda i myc pocierajac ziarna palcami.
              wylac wode, zalac ryz ponownie i znowu myc palcami. czynnosc te powtorzyc tyle
              razy, zeby woda byla przezroczysta. wode odlac. odmierzyc naczyniem tyle zimnej
              wody, ile bylo ryzu. ryz zalac, przykryc garnek i odstawic na co najmniej
              godzine. moze stac nawet kilka godzin. przed samym gotowaniem posolic.
              zagotowac pod przykryciem na duzym ogniu, nastepnie nie odkrywajac garnka
              zmniejszyc ogien na bardzo maly i gotowa jeszcze 15 minut. nie odkrywac garnka
              podczas gotowani. ryzu basmati nie myc, od razu zalac zimna woda do moczenia."

              jako ze ja leniwa, wiec uproscilam sobie prace, wsypujac najpierw ryz ma sitko,
              i pod bierzaca zimna woda mylam pare minut, az woda byla czysta. potem dopiero
              wkladalam do garnka i zalewalam zimna woda. wyszlo genialnie, smacznie, ryz byl
              suchy a garnek nie przypalony... :)))
              • Gość: Hela Re: Kur de mol!! IP: *.bb.online.no 25.02.05, 22:18
                Mam swoja niezawodna metode, podobna w sumie do metody Senin.
                Ryz plucze na sitku w zimnej wodzie, odmierzam poltora raza tyle wody co ryzu
                (1,5 dl wody na 1 dl ryzu). Wode zagotowuje ( z ewentualnymi przypawami),
                wsypuje don ryz, daje mu sie porzadnie zagotowac, wylaczam kuchenke i daje mu
                dojsc na goracej plycie (kuchenkowej), koniecznie pod przykryciem.
                Wychodzi jak amen w paciezu.
Pełna wersja