Dodaj do ulubionych

sernik na zimno

17.06.05, 11:14
jutro robie roczek , a poniewaz moj piekarnik pali a nie piecze poprosze o
przepis na zimny sernik ok? nigy nie robilam bo nie jadam slodyczy wiec bede
wdzieczna za pomoc
Obserwuj wątek
    • annik Re: sernik na zimno 17.06.05, 13:55
      4 serki waniliowe
      4 zoltka
      kostka masla
      cukier waniliowy
      2 lyzki zelatyny
      galaretka
      owoce

      Maslo (nie moze byc za bardzo zmrozone) miksujesz z zoltakami dodajesz cukier
      potem po kolei serki. W mieszyczasie rozpuszczasz w cieplej wodzie 2 lyzki
      zelatyny. Dodejesz na koniec zelatyne do jednolitej masy serkowo-maselkowo-
      zoltkowej. I tyle. Wylewasz mase na tortownice (na spodzie mozna poukladac
      biszkopty; ja wykladam tortownice folia aluminiowa i wlewam mase bezposrednio)
      Teraz do lodowki. Czekasz az stęzeje. W miedzyczasie galaretke zrob. Ukladasz
      owoce,wylewasz galaretke na wierzch, calosc do lodowki i za godzinke gotowe.

      to jest przepis z ksiązki " Kuchania pełna cudów" ,zawsze sie udaje
      smacznego :-)
      • Gość: ela Re: sernik na zimno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 22:25
        wszystko szło mi dobrze dopóki nie dodałam do masy żelatyny, wówczas masa
        serowa jakby sie ścieła i powstały rgudki. Czy wam też to sie zdaża?
        • Gość: jotkam Re: sernik na zimno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 23:03
          Czasem się żelatyna lubi zważyć.Aby się tak nie stało należy do płynnej,
          ostudzonej żelatyny dodać trochę -powiedzmy 2 łyżki masy serowej i szybko
          wymieszać.Dopiero taką żelatynę dodać do reszty masy serowej i dokładnie
          rozmieszać.
    • Gość: limba Re: sernik na zimno IP: *.mos.gov.pl 17.06.05, 16:19
      Ja ostatnio zrobiłam taki serniczek z Mascarpone [do kupienia w Auchan i innych
      supermarketach].
      Przepis jest przypadkowy bo po prostu miałam ten serek, a nie chciało mi się
      robić Tiramisu.
      Był wspaniały - bardzo kremowy, aksamitny i jednocześnie puszysty. I co ważne
      miała taką konsystencję, że nie wyczuwało się w nim żelatyny.

      A oto proporcje na małą foremkę [ja użyłam prostokątnej żaroodpornej foremki o
      bokach ok. 15 na 20 cm > w więc na tortownicę trzeba użyć podwójnej ilości
      składników]:
      250 g serka mascarpone [1 opakowanie]
      2 jajka
      1 cukier waniliowy
      2 czubate łyżeczki żelatyny
      1/3 szkl cukru

      truskawki
      1 galaretka truskawkowa [rozrobiona w 350 ml wody]

      Rozpuścić żelatynę w 4 łyżkach gorącej wody [nie gotować i nie podgrzewać - bo
      nie zakrzepnie - tylko mieszać, aż się całkowicie rozpuści].
      Ja do tej ilości serka nie używałam nawet miksera: żółtka z cukrem i serem
      utarłam pałką [cukier b. dobrze rozpuszcza się w serku], żelatynę wmieszałam
      tzw. rózgą, a białko ubiłam zwykłą trzepaczką.
      Żółtka utrzeć z cukrem i c.waniliowym. Dodawać po 1 łyżce serek mascarpone -
      ucierać, aż się cukier rozpuści [trwa to dość krótko].
      Do tej masy wmieszać wlewając b.cienkim strumyczkiem żelatynę [może być lekko
      ciepła]. Szybko ją wmieszać, żeby nie tworzyły się kluchy.
      Na końcu dodać ubitą na sztywno pianę z białek. Wyłożyć masę na ułożone w
      foremce biszkopty. Wyrównać powierzchnię, zwracając specjalną uwagę, żeby masa
      przylegała szczelnie do boków foremki - wtedy galaretka nie wypłynie.
      Ponieważ ja lubię biszkopt, dałam ich podwójną warstwę - bo miałam akurat te
      małe, okrągłe biszkopciki. Wstawić do lodówki na 2 godziny.

      Lepiej jest użyć innych biszkoptów - tych podłużnych tzw. szampanek. I wtedy
      oprócz dna, obłożyć nimi boki foremki - powstanie taka ozdobna palisada.

      Na wierzch serniczka ułożyłam przekrojone wzdłuż - na pół
      truskawki, "dziubkami" do góry - tak jak się układa śliwki [skośnie pod kątem,
      a jednocześnie te połówki owoców opierały się o siebie].
      Zalać kilkoma łyżkami galaretki - tak, żeby wszystkie truskawki były w niej
      zanurzone - i wstawić do lodówki na kilkanaście minut. Dzięki temu, truskawki
      nie będą wypływały na wierzch, gdy zaleje się je resztą galaretki.
      Sprawdzić, czy galaretka dobrze zakrzepła i wylać resztę - tak aby całe owoce
      były przykryte.

      I jeszcze jedno, jeżeli deser będzie przyrządzany w metalowej tortownicy -
      trzeba ją przed użyciem wyłożyć cienką folią plastikową, by deser nie chłonął
      zapachu metalu. I dzięki temu też łatwiej się go wyjmuje z tortownicy.
      Żeby folia dobrze przylegała do foremki - potrafi się złośliwie zsuwać przy
      zakładaniu obręczy - boki i dno tortownicy bardzo lekko posmarować tłuszczem,
      dzięki temu folia się przyklei.

      Życzę smacznego torcika i pozdrawiam!
    • czekolada72 Re: sernik na zimno 23.06.05, 11:41
      To chyba najprostszy przepis

      Sernik na zimno
      4 łyżeczki żelatyny rozpuścić. 1/2 kg homo, 1/3 l kremówki, 15-20 dag cukru
      zmiksowac, dodać żelatynę, rodzynki, migdały i skorke pomarańczowa. Wyłożyć na
      wafle (4-6). Schłodzić.
      • Gość: baby Re: sernik na zimno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 19:46
        dziękuję za przepisy
    • Gość: Solanka Re: sernik na zimno IP: *.softel.elblag.pl 29.06.05, 22:05
      A ja dodam taki najprostszy:
      0,5 kg serka homogenizowanego waniliowego, dwie galaretki owocowe, truskawki,
      paczka biszkoptów.
      Jedną galaretkę rozpuścić w szklance gorącej wody (połowa ilości z przepisu na
      torebce), poczekać aż przestygnie i wymieszać z serkiem. Dno jakiegoś naczynia
      wyłożyć biszkoptami, na to połówki truskawek i masa serowa. Wstawić do lodówki,
      rozrobić drugą galaretkę, w nieco mniejszej niż przepisowa ilości wody,
      odstawić do ostygnięcia. Kiedy serek w lodówce stężeje, wylać na wierzch
      galaretkę. Proste jak drut i smaczne.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka