Dodaj do ulubionych

ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!!

08.12.05, 08:03
Witam.
Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką maszyny do wypieku chleba. Pierwsze
moje chlebki były z mieszanek , ale teraz przyszedł czas na zakwas. I tu
zaczyna się problem. Otóż u mnie w domu jest za zimno abym mogła go
wychodować samodzielnie, dostałam więc od kogoś trochę gotowego zakwasu w
słoiczku (jakieś 100-150 ml) i teraz nie wiem czy mam go trzymać w lodówce i
dokarmiać, czy ma dalej stać w cieple, czy mam go po prostu wlać do ciasta i
potem odłożyć trochę tego ciasta na następny raz? Jeśli tak to ile ma być
tego ciasta czy kulka wielkości śliwki czy jabłka czy więcej??? Oraz w
przypadku dokarmiania czy do żytniego zakwasu mogę dodać mąki pszennej? I ile
trzeba zakwasu na chleb 1-1,20 kg?
Niestety forum domowe nie działa, niedawno było ok a teraz się nie wyświetla
dlatego piszę tutaj.
Błagam poradźcie mi bo już całkiem zgłupiałam, tylko proszę jak krowie na
granicy !
Dziękuję i pozdrawiam Aga.
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 08:09
      Tu masz najważniejsze informacje:
      www.chleb.info.pl/poradypraktyczne.htm
      A tu b.fajne forum -zawsze działa:)
      sys21.de/viewtopic.php?t=5047
      • aga.s1 Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! 08.12.05, 12:34
        Dzięki, przejrzałam fajne stronki, dużo informacji ale co z tego, że mogę go
        przechowywać w lodówce, skoro aby ożywić schłodzony zakwas muszę go dokarmić i
        znowu przez kilka dni trzymać w ciepłym miejscu, a skąd ja je wezmę jak u mnie
        w domu jest 22-23 stopnie(góra 25) a w nocy to około 17-18-tu. A co dopiero
        mówić o 30 st. Widać pozostają mi tylko drożdże...
        Pozdrawiam.
        • jacek1f stawiaj na kaloryfer, tylko na tacy jakiejsc i juz 08.12.05, 12:39
          • Gość: g Re: stawiaj na kaloryfer, tylko na tacy jakiejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:42
            a na noc do wyrka zabieraj:)
            Ja tak robiłam na działce wiosną:tuż przy kominku było mu za gorąco,a nieco
            dalej za zimno,bo mam "przewiewny" domek.
        • Gość: g Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 13:02
          zakwas mozna dokarmiać "na zimno".
          Wyciagasz go i ożywiasz do pieczenia chleba(zakwaszania ciasta)-to nie jest
          kilka dni.
    • Gość: dana Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! IP: 195.245.213.* 08.12.05, 12:54
      Bez przesady, zawsze możesz owinąć zakwas ręcznikiem, jeśli w nocy masz
      chłodniej to po pierwsze a po drugie to dlaczego chcesz piec chleb na zakwasie
      w maszynie ? Chleb na zakwasie potrzebuje dłuższego czasu wyrastania,musisz
      sprytnie pokombinować z automatem tz.po wyrobieniu wyłączasz maszynę jak
      wyrosnie włączasz na samo pieczenie. Jednak i to nie zawsze się udaje w
      zależności od przepisu.Pozdrawiam
    • roseanne Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! 08.12.05, 13:07
      tu jest sznurek do mojego chlebka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=33103487&a=33103487
      natomiast co do powielania zakwasu:
      po odjeciu odpowiedniej ilosci do produkcji chleba dodac do tgo co pozostalo
      szklanke maki , lyzke cukru i pol szklanki cieplej wody, zmieszac i zostawic w
      cieple na 12 godzin
      potem mozna spokojnie wstawic do lodowki. zakrecony
      co jakis czas zamieszac
      jesli nie bedzie wykorzystywany dluzej, to kazdego tygodnia nalezy dodac lyzke
      cukru

      moj. taki odnowiony, stoi teraz w lodownce od niedzieli i ma sie swietnie -
      konsystencja i zapach sa jak najbardziej w porzadku
      • roseanne ps, temperatury 08.12.05, 13:09
        ja mam tak ja pisalas w poscie powyzej
        znaczy okolo 20 w dzien i 17-18 w nocy
        sloik stal w czasie dojrzewania przy juchence gazowej i wszystkie procesy
        przebiegly jak trzeba
        grunt to czeste mieszanie :)
      • Gość: bozenna7 suchy zakwas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:55
        Od niedawna mam automat Alaskę, więc z zaciekawieniaem czytam wątki o pieczeniu
        chleba (oczywiście forum chleba też odwiedzam).Marzy mi się prawdziwy chleb na
        zakwasie, ale nie bardzo wiem jak się do tego zabrać, szczególnie maszynowo.
        Ostatnio kupiłam puszkę suchego zakwasu produkcji niemieckiej, myślałam, że to
        rozwiąże moje problemy.Ale okazało się, że zakwas miesza się z mąką, a następnie
        dodajemy drożdże. I tu mam pytania: czy w sytuacji, gdy musimy dodać drożdże,
        stosowanie zakwasu jest sensowne? Ile dodac drożdży? Czy jeżeli stosujemy świeże
        drożdże zwykły cykl 3-godzinny wystarczy?
        • roseanne Re: suchy zakwas 08.12.05, 15:26
          dodanie drozdzy do zakwasu przy samej juz produkcje chleba mimo wszystko ma sens
          - znaczy ja probowalam podazac za przepisem z instrukcji maszyny

          chleb z zakwasem wyszedl o wiele delikatniejszy niz na samych drozdzach,
          siateczkowane rownomierne i znacznie dluzej trzyma swiezosc, mimo ,ze do tego
          ciasta nie dodawalam zadnych tluszczow
          dla wyjasnienia: do chleba tylko na drozdzach dodaje oliwe
    • lis_ka Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! 08.12.05, 18:44
      Do prowadzenia zakwasu nie potrzeba temp. 30 st C.
      Wystarczy temp pokojowa.
      Do zakwasu, który dostałaś, musisz dodać mąkę żytnią (najlepiej zwykłą typ 720,
      która w odróżnieniu od razowej żytniej, jest lżejsza i jaśniejsza) i tyle samo
      wody (czyli np. pół kubka mąki i pół kubka wody), zamieszać (ja robię to zawsze
      drewnianą łyżką) i stawiasz w temperaturze pokojowej (nie ma znaczenia, czy
      masz w pokoju 17 st czy 30 - w wyższej temp. otrzymasz zakwas szybciej, a w
      niższej będzie to trwało nieco dłużej). Po jakimś czasie zakwas podwoi swoją
      objętość, a na jego powierzchni mogą pojawić się bąbelki. Im starszy (tym samym
      mocniejszy) zakwas, tym szybciej po dokarmieniu mąką i wodą podwoi swoją
      objętość.
      Kiedy tak się stanie, możesz go wstawić do lodówki, a przed pieczeniem postawić
      go w temperaturze pokojowej na ok. 1 h, żeby się ocieplił.
      Ja nigdy nie zakręcam zakwasu w słoiku ponieważ żeby żyć, musi on wyłapywać
      bakterie z otoczenia, które pomagają mu pracować.
      • jagoda85 Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! 08.12.05, 19:07
        Zostawiłam tak zakwas, w słoiku, niedokręcony. Dopadły go muszki owocówki i
        musiałam wylać.
        • Gość: piekarz Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! IP: 12.21.160.* 08.12.05, 19:37
          doloze swoje dwa grosze, otoz mieszam make zytnia z ciepla woda i dodaje troche
          naturalnego jogurtu, odstawiam w temp. pokojowej na 4-5 dni, nastepnie chowam
          do lodowki.
          Przepis na chleb:
          1 kubek zakwasu
          0.75 kubka maki zytniej
          2 kubki maki chlebowej
          2 lyzki oleju
          1.5 lyzeczki soli
          1 lyzka glutenu
          i lyzeczka plaska suchych drozdzy
          0.7 kubka cieplej wody
          Calosc mieszam w maszynie do pieczenia, po wymieszaniu wyjmuje z maszyny,
          dziele na pol i formuje dwa male bochenki, nastepnie ukladam je na plaskiej
          formie (troche natluszczona i posypana maka), nacinam w poprzek nozem, tak aby
          chleb nie pekal (choc przyznaje ze czasami wlasnie peka) i przykrywam szmatka
          do wyrosniecia na 45-60 minut
          Do nagrzanego piekarnika wstawiam nieduzy metalowy pojemnik z wlasnie
          przegotowana woda i wkladam plaska blache/ forme z chlebami. Smaruje woda i
          wkladam do piekarnika. Piecze sie przez 50-60 minut w temperaturze 370 F, w
          miedzy czasie smaruje/pedzluje 2 razy ciepla woda (sprawia ze ma chrupiaca
          skorke).
          Smacznego !

          • aga.s1 Re: ZAKWAS NA CHLEB - prośba o pomoc !!! 09.12.05, 11:34
            Serdecznie dziękuję za wszystkie rady, dużo się dowiedziałam. Myślę, że
            spróbuję dalej poprowadzić ten zakwas, który dostałam i mam nadzieję, że się
            uda. Gwoli wyjaśnienia nie mam w domu kaloryferów ani piekarnika stąd moje
            pytania. A dlatego tak bardzo chcę upiec chleb na zakwasie, gdyż jest on dużo
            lepszy niż na drożdżach, przynajmniej mnie bardziej smakował.
            Mam nadzieję, że kiedyś dojdę do wprawy w pieczeniu chleba i nie tylko.
            Pozdrawiam Aga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka