czekolada72
15.04.06, 17:39
Tak jak sa tradycyjne ciasta, ktore piecze sie na Boze Narodzenie (np piernik
czy drobne pierniczki) - jak to z tymi ciastami na Wielkanoc? Co na Waszych
stołach MUSI byc, czy ma to zwiazek np z regionem Polski, z którego sie
wywodzicie?
Na moim rodzinnym - Kraków - musiał byc makowiec, baba drozdzowa z bakaliami,
pascha ; za mazurkami jakos tak sie nie przepadało, tzn pamietam z
dzieciństwa, ze jakies takie delikatnie mowiac - twarde były, wiec lepiej było
upiec inna druga babę czy sernik zwykły.
U tesciów - Lwów - musiał byc makowiec, serowiec i baba, raczej ucierana,
cytrynowa niz drozdzowa, ale tez i obie bywały.
Ja - połączyłam obie tradycje i dodałam mazurki jeszcze - w zwiazku z czym
mozna sie ciasta najesc na zapas ;)
A jak jest u Was?