Gość: monika IP: *.adsl.net.t-com.hr 04.10.06, 14:10 Wyszukiwarka nie oferuje nic szczegolnego. Macie jakies sprawdzone przepisy na "cos" z curry? Dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: O co Ty się właściwie pytasz? 04.10.06, 14:39 O curry jako potrawę, o potrawę z przyprawą curry w proszku czy o potrawę z dodatkiem pasty curry. Jeśli to ostatnie to z jaką pastą: łagodną czy ostrą. Jesli potrawę mięsną to z jakiego mięsa itd. itd. Litości - nikt nie będzie się domyślał o co Ci chodzi i nie znajdzie się drugi Wachowski na FK tłumaczący to co chciałaś powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: O co Ty się właściwie pytasz? 04.10.06, 14:51 No i jeszcze o jakiego rodzaju curry chodzi, jesli w ogole o potrawe - tajskie curry czy indyjskie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 no to daliście dziewczynie do pieca... 04.10.06, 15:04 :) pewnie teraz, to już zupełnie nie wie, co chciała zrobić z tym curry Odpowiedz Link Zgłoś
yatsec Re: no to daliście dziewczynie do pieca... 04.10.06, 15:08 ewab2507 napisała: > :) pewnie teraz, to już zupełnie nie wie, co chciała zrobić z tym curry Może kurcza curry z KFC? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: no to daliście dziewczynie do pieca... IP: *.adsl.net.t-com.hr 04.10.06, 15:13 .....przepraszam, ze osmielilam sie zapytac. Chodzilo mi o....., ale teraz to juz nie wazne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: hehehe, no i się obraziła :DDDDD /rotfl 04.10.06, 15:20 Monika, przepraszam. Nie chcialam Cie urazic. Dan typu curry jest bardzo wiele, i indyjskie curries bardzo roznia sie od tajskich (tajskie zawieraja takze mleko kokosowe i robi sie je z dodatkiem pasty, indyjskie zawieraja mieszanke przypraw curry). Przepisy na jakiego rodzaju curry by Cie interesowaly? Miesne, rybne czy wegetarianskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: do chihiro2 IP: *.adsl.net.t-com.hr 04.10.06, 15:30 chihiro2 napisała: > Monika, przepraszam. Nie chcialam Cie urazic. Dan typu curry jest bardzo wiele, > > i indyjskie curries bardzo roznia sie od tajskich (tajskie zawieraja takze > mleko kokosowe i robi sie je z dodatkiem pasty, indyjskie zawieraja mieszanke > przypraw curry). Przepisy na jakiego rodzaju curry by Cie interesowaly? Miesne, > > rybne czy wegetarianskie? Wiesz, akurat Ty mnie nie urazilas, bo nie dopatrzylam sie zlosliwosci w Twojej wypowiedzi. Sama zlapalam sie na tym, ze nie dokladnie sformuowalam pytanie, no coz, zdarza sie. Jeszcze raz przepraszam. Chodzilo mi akurat o miesna potrawe (mieso drobiowe) z dodatkiem najzwyklejszej przyprawy curry w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne z wplywami indyjskimi 04.10.06, 15:38 najbardziej lubie curry indyjskie, tajskie i jamajskie - choc kazde inaczej smaczkuje w wersji indyjskiej przesmaza sie przyprawy na mieszaninie masla i oleju roslinnego ( oryginalnie tylko ghee, czyli klarowane maslo) az do zbrazowienia przyprawy i odzielenia sie skladnikow. potem mozesz dodac posiekana cebule, zeczklic, dodac np piers z kurczaka pokrojona w paski, zrumienic mozna dodac jarzynke - np fasolke, papryke, cukinie, poddusic do 2 minut podlac mleczkiem kokosowym - pol szklanki wystarczy zagotowac gotowe Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: do chihiro2 04.10.06, 15:43 Dziekuje. Nie bylam zlosliwa, ale myslalam, ze tak moze zabrzmialo. jesli nie, to dobrze :) Jestem wegetarianka, ale podam Ci kilka przepisow, ktore znalazlam: kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,5408436,P_KOBIETA_PRZEPISY.html (radze nie dodawac az 4 papryczek chili, 1-2 w zupelnosci wystarcza) www.webmedia.pl/krzychu/sdk_kuch.htm www.kafeteria.pl/bonappetit/przepisy/obiekt_int.php?id_p=577 www.kulinaria.pl/potrawy.asp?id=262 mrozonki.hortex.com.pl/x.php/429/Kurczak-z-warzywami-w-curry.html kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2382 kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1634250,70748.html Mam nadzieje, ze cos wybierzesz, co bedzie Ci smakowalo. Smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 nie złość sie Monika... tutaj tak zawsze... 04.10.06, 15:26 sami specjaliści od gotowania... więc trudno im dogodzić :) jeśli to co kupiłaś, to przyprawa curry w proszku, to możesz z tym zrobić, np. piersi z kurczaka i podać z ryżem :) nie jest to jakiś wyszukany przepis, ale bardzo go lubię. - cebula i czosnek - poddusić na maśle - kwaśne jabłko - obrać, pokroić w kostkę, skropić z sokiem z cytryny i dodać do podduszonej cebuli - śmietana - zmniejszyć ogień i dodać gdy jabłko odrobinę zmięknie - przyprawa curry - wsypać do sosu i dokładnie wymieszać, można dodać odrobinę mąki, by zagęścić sos - pierś z kurczaka - ugotować w rosole i pokroić w kostkę, a następnie wrzucić do przygotowanego sosu. podgrzać wszystko razem jeszcze przez chwilę. ewentualnie doprawić solą - do tego ryż basmati na sypko pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin bzdury z curry.... jak juz robisz to rob cos orygi IP: *.dsl.dodo.com.au 04.10.06, 23:25 nalnego a nie jakies tam anglijsko polskie modyfikacje cebule posiekana drobno zeszklij na ghee lub oleju DODAJ SUCHA MIESZANKE CURRY 9wlasnie teraz, a nie dosypuj do sosu) dodaj kawalki kurczaka (lepsze z koscia pociete na dosc male czesci niz piers) podsmaz przez pare minut, dodaj troche bulionu/wody dodaj sol i dus do miekkosci mieszanki musi byc dosc sporo (najlepsza bylaby pasta - Patak lub Sharwood) na kurczaka ok 2 kg - 2 czubate lyzki pasty/ proszku na poczatku duszenia mozesz dodac pokrojone w spora kostke ziemniaki dobrze jest dodac liscie curry, jak masz nie kombinuj ze smietana - bo nie teges ;) zakwasic mozesz pod koniec gotowania - ocet, cytryna ale najlepiej tamaryszek inna wersja to marynowanie kawalkow kurczaka w jogurcie z dodatkiem posiekanego czosnku, kolendry (proszek 12 lyaki) kmin (1 lyzka plaska) chilli w proszku (1- 2 lyzeczki)kurkuma 2 lyzeczki, sol, lyzka posiekanej zielonej kolenry marynuj przez ok 2 godziny (ale mozesz tez 10 minut ;))) zeszklij cebule z posiekanym korzeniem imbiru wrzuc na to kurczaka z marynata dus ok 40 minut - az bedzie miekki przed podaniem dodaj wiecej swiezzej kolendry jogurt powinien byc nieodtluszczany , inaczej sie zwarzy to sa "prawdziwe curry" z Indii rodem - dobre sa Odpowiedz Link Zgłoś
yatsec Re: bzdury z curry.... jak juz robisz to rob cos 05.10.06, 09:33 Gość portalu: senin napisał(a): > nalnego a nie jakies tam anglijsko polskie modyfikacje > dobrze jest dodac liscie curry, jak masz Faktycznie, baardzo oryginalny pomysł z tymi liśmi curry. Ciekawe gdzie takie rosną? Na currowcu? Zastanów sie zanim coś napiszesz i nie wprowadzaj ludzi w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: yatsec - jak nie wiesz to raczej się nie odzyw 05.10.06, 09:55 aj bo łatwo z siebie zrobić ... wykropkuję chociaż ciśnie mi się na usta coś. in2.pl/8d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yatsec Przepraszam i juz sie nie odzywam!!! IP: 82.118.66.* 10.10.06, 11:06 Przyznaje ze nie wiedziałem o liściach curry i uznalem ze skoro curry nie pochodzi z jednej rośliny o nazwie curry to tym samy liści takich tez nie może być. A tu ci taka niespodzianka! Szapo BA! I przyznaje sie do swojego błędu! Nastepnym razem zgoogluje zanim napisze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli [...] 05.10.06, 13:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Curry leaves 06.10.06, 16:41 images.google.com/images?q=curry+leaves&hl=en&btnG=Search+Images Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Curry leaves i curry powder 06.10.06, 16:45 to jednak dwie różne rzeczy. www.thehungrybachelor.com/spices-curry-powder.htm Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Curry leaves 09.10.06, 10:35 ampolion napisał: > Curry leaves... Matwiej, jakie żarełko można śmiało przyprawiac liśćmi curry? Kiedys sobie je kupilem w Asian food na Poznańskiej, całowicie świadomie ze to nie curry-powder, ale jeszcze nie uzywałem ich - podpowiedz silwuple :)) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Curry leaves 09.10.06, 20:12 kupuje czasami w okoilicznych sklepach etnicznych ciemnozielone, ksztaltem przypominajace liscie cytrusow dodaje do curry, oczywiscie, po etapie prazenia przypraw sypkich w masle, po cebuli, tuz przed dodaniem mleka kokosowego badz jogurtu najczesciej do dan wege dokladnego przepisu tu teraz nie przytocze, bo ksiazki daleko :( Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Curry leaves 09.10.06, 21:23 Co z curry leaves? Jest tego mnóstwo jak sami możecie zauważyć z pomocą Googla: aumatgun.notlong.com Mogę przetłumaczyć jeden czy dwa przepisy, ale które, na co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewab2507 to nie miało być nic oryginalnego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:44 tylko smaczna i prosta potrawa... być może "anglijsko polska"... nie wiem, bo pewnego razu sama to wymyśliłam i okazało się całkiem smaczne. tzw. oryginalne curry w przeróżnych wydaniach też robię, z różnym efektem smakowym... to znaczy zdarzało mi się wszystko wywalić do śmietnika lub wc. zwyczajnie podałam przepis na coś, co mi smakuje, nie zależy mi na sileniu się na fachowość, czy oryginalność. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: curry 04.10.06, 18:04 sałatka kurczak (gotowana lib grilowana pierś) orzechy włoskie ananas majonez z dużą ilością curry mimo, że nie jestem wielbicielką sałatek z majonezem to tę lubię :) Odpowiedz Link Zgłoś
disarono Re: curry 05.10.06, 12:03 kilka przepisów z galerii forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=48968911&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=49342931&a=49342931 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=48821278&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=39414427&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re:disarono dziekuje za linki :) IP: *.adsl.net.t-com.hr 05.10.06, 12:20 Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli tytul pierwszego z zalinkowanych przez Ciebie .. 05.10.06, 13:24 watkow jest bardzo adekwatny: "profanacja curry" bo te wszystkie przepisy tym wlasnie sa - nie maja nic wspolnego z curry indyjskim czy tajskim ...---- Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Fajne te Twoje przepisy hotchilli.Chyba się sku 05.10.06, 13:30 szę i coś wykonam :-7 Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli Re:Fajne te Twoje przepisy hotchilli.Chyba się sk 05.10.06, 13:41 jeszcze zadnych nie podalam ... ...po tym nickiem o jakie curry ci chodzi jak wiadomo ty raczej nie korzystasz z przepisow innych, bedac sam sobie sterem, zeglazem, okretem...;))) przepisy podac moge - podawalam kiedys jako senin, ktora wlasnie poparlam pare wypowiedzi wyzej - ot takie rozdwojenie jazni ;))) wku..a mnie jak sie zoltodzioby wypowiadaja z mina eksperta o czyms o czym przeczytaly/li w googlu 2 minuty wczesniej przepraszam wszystkich, ktorych "curry" niniejszym skrytykowalam ... wiadomo, Anglicy sa expertami od "curries" - ktore wg nich winny zawierac wszystkie boskie skladniki jak marchew, dynia, sliwki, jablaka, gruszki,patisony iii i co tam innego by sie Hindusom nie snilo.. gotujcie wiec sobie te angielskie "curry" ,ale na Boga nie maccie w glowie rodakom co to nie wiedza co to jest CURRY a co curry!! bo mnie tu krew zalewa a ty banito nie podniecaj sie tak moimi przepisami, bo stracisz swoja oryginalnosc ;)) a szkoda by bylo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
disarono Re: tytul pierwszego z zalinkowanych przez Ciebie 05.10.06, 13:53 monika napisała: Chodzilo mi akurat o miesna potrawe (mieso drobiowe) z dodatkiem najzwyklejszej przyprawy curry w proszku. hotchilli napisała: > watkow jest bardzo adekwatny: "profanacja curry" > > bo te wszystkie przepisy tym wlasnie sa - nie maja nic wspolnego z curry > indyjskim czy tajskim ...---- Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli oki, nie wnikajmy 05.10.06, 14:10 bo i po co.. nie wnikajmy tez w "istote" risotto nie wnikajmy w to czy spagetti,to spgetti czy sushi to sushi czy bigos to bigos a co to wlasciwie jest to "curry" , ktorego sie dodaje?? jakie przyprawy wen wchodza? czy wszystkie zawieraja kmin i kurkume, czy dodane sa do nich gozdziki i cynamon czy zawieraja kardamon? anyz? a moze fennel? moze kozieradke i aseofetide? No co to wlasciwie jest to curry??? czy liscie curry maga byc - niektorzy twierdza ze to kulinarne UFO czy tamaryszek jest skladniukiem curry nie zrozum mnie zle - mysle ze postatralas sie podac jak najwicej linkow o potraw, ktore sa nazywane curry... ale denerwuje mnie to tak samo. jak "plish saussage" na polkach australijskich supermarketow .... kielbasa niby polska..ktora nawet do zalewajki sie nie nadaje - no do niczego po prostu... tak samo reaguje na curry, ktore nie sa curry tak samo na "niemiecki" chleb...i "szwajcarski" ser, ktory ma ze szwajcaria ty le wspolnego co te sprofanowane curry z CURRY :) nie jest to atak osobisty bynajmniej - raczej walka o principia i nazewnictwo :))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: oki, nie wnikajmy IP: 83.238.166.* 05.10.06, 14:18 Jakbyś się tak częściej irytowała, to byłoby na FK więcej interesujących przepisów i informacji:)))) Pozdrowienia dla Senin;0 Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli Re: oki, nie wnikajmy 05.10.06, 14:32 Gość portalu: zadumana napisał(a): > Jakbyś się tak częściej irytowała, to byłoby na FK więcej interesujących > przepisów i informacji:)))) > Pozdrowienia dla Senin;0 no chyba niezupelnie :))) BO MNIE WYCIELI a ja w tamtym poscie ani "ku.." ani "dupa" ani "gowno" nie napisalam... bo nie jest to w moim zwyczaju ;))) czy yatsek to poznajomosciach zalatwil ???;))) zobaczymy czy ten wpis z niecenzuralnymi znikanie ??? dzieki za pozdrowienia i zat meritum wpis :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yatsec Re: oki, nie wnikajmy 10.10.06, 11:23 > czy yatsek to poznajomosciach zalatwil ???;))) > > zobaczymy czy ten wpis z niecenzuralnymi znikanie ??? > > dzieki za pozdrowienia i zat meritum wpis :))) A to ja jestem od załatwiania wycinania? W każdym razie napewno ja nikomu nic nie wyciąłem, no może poza wycięciem gniazda nasiennego i białych błonek z niedawno marynowanej papryki... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli no i co ja tam takiego napisalam, ze mnie 05.10.06, 14:16 wycieli??? nawet nie wiem do kogo sie zwrocic z prosba o wyjasnienie... napisalam do jatska, ze nie ma pojecia o dzrewkach curry, i zeby sie raczej nie wypowiadal na temat tradycji kulinarnych na temat ktorych nie ma pojecia dlaczego mnie wycieli?? czyzby to jatse4k byl wycinaczem??? o co chodzi??? Do kogo moge zaadresowac ten post, wszak nie ma tu jednoznacznego moderatora Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: no i co ja tam takiego napisalam, ze mnie 05.10.06, 14:38 hotchilli napisała: > wycieli??? Pewnie atak personalny. ## > Do kogo moge zaadresowac ten post, wszak nie ma tu jednoznacznego moderatora forum@agora.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli Re: no i co ja tam takiego napisalam, ze mnie 05.10.06, 14:45 yavorius napisał: > hotchilli napisała: > > wycieli??? > > Pewnie atak personalny. i Ty to bez ;) oczka przymrozonego napisales??? :)) a kogo taki dinozaur jak ja interesuje po paru miesiacach nie wtracania sie w narodowo -internacjonalna edukacje kulinarna ???? NO KOGO pytam sie ?? czy moj ostatni przepis na curry zbyt ostry sie okazal?? zawsze ostrzegam - zmniejszyc ilosc chilli o polowe, jesli niezwyczajnys ... albo podwoic ... - jeslis popelnil blad i nadepnal na moj odcisk ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: no i co ja tam takiego napisalam, ze mnie 05.10.06, 14:49 hotchilli napisała: > i Ty to bez ;) oczka przymrozonego napisales??? :)) Nom, pamiętam co tam było:) Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli Re: no i co ja tam takiego napisalam, ze mnie 05.10.06, 14:53 no co? bo ja nie pamientam ;??? Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli sorry, pamietam, gamoniem go nazwalam.. 05.10.06, 14:55 bo ktoz inny ja nie gamon wypowiada sie autorytatywnie o sporawach, o ktorych nie ma zielonego pojecia bez zajrzenia do googla ??? :))) no ktoz??? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: sorry, pamietam, gamoniem go nazwalam.. 05.10.06, 14:56 Ja to wiem i Ty to wiesz, ale nie wolno tak pisać, trzeba inaczej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli niby jak? 05.10.06, 15:00 arogantem? - toz to prawie komplement w obecnych "uwarunkowaniach spoleczno- kulturalnych"... less fortunate? no jak? Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli ignorant mialo byc 05.10.06, 15:02 .. a raczej "ignorant arogant" sorry, lata na obczyznie robia swoje - slowa mienszajom siem czasem Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli Re: ignorant mialo byc 05.10.06, 15:30 yavorius napisał: > Nie wiem:):D no bez przesady.. nie napisalam ze jest gamoniem napisalam, ze ktos kto..... itd gamoniem jest a ze szanowny moderator skwapliwie to do yatska przypial, to nie mija chyba wina...jesli moderator Yatska za gamonia uwaza ja zapodalam pare uwarunkowan typu: jesli jestes tym ... to...itd jesli twierdzisz ze curry leaves nie istnieja to jestes glpkiem i ignorantem... czy jakos tam po co zaraz ciac? no w koncu wielce otrzaskany yatsek nie czuje sie chyba zagrozony maja ignorancka opinia na temat "istnienia lisci curry" ?? czy moze sie czuje?? a ty Yavorious, dosc dobrze poinformowany jestes, co? zagadaj do tych Twoich kolesi moderatorow, coby tacy nerwowi nie byli :))) NO CHYBA ZE ten komentarz o osobistych uprzedzeniach ()czy jak to tam bylo) ma jakies realne podstawy..;)) ... no nic innego m mi nie pozostaje jak poczuc sie wyjatkowo wyrozniona dzieki serdeczne za unanie po wioelu latach owocnej wspolpracy :)) (forma uznania doprawdy nieistotna) Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
hotchilli za literowki przepraszam, poprawiac nie bede 05.10.06, 15:33 ... bo jak to w sygnaturce marghe...literowki to moja nightmare Odpowiedz Link Zgłoś
syswia Re: za literowki przepraszam, poprawiac nie bede 06.10.06, 04:29 He, he he, ale sie porobilo. Pozdrowienia Senin. Gwoli informacji - w moim lokalnym hinduskim markecie mozna nabyc liscie kury - chetnie kolege oprowadze... PS. Na smietane nic nie poradze, ale sie pochwale, ze mi sie juz kokos nie rozdwaja;P Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: za literowki przepraszam, poprawiac nie bede 06.10.06, 16:37 "Literówki - to brzmi dumnie!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karmin ja sie nie przejmuje IP: 195.30.184.* 09.10.06, 06:31 Wrzucam filet z kurczaka lub indyka na patelnie. Sypie od razu curry, slodka papryke, szczypte pieprzu cayenne. Jak sie jedna strona przysmazy to przerzucam. Dosypuje troche mniej przypraw na drugi bok. Potem jeszcze poprzekrecam pare razy i robi sie kolorowy filecik. Prosciej sie nie da. Chetnie z ryzem i porcja warzyw. Smietane mieszam wczesniej z curry, bulionem,slodka papryka, cayenne. Dusze pokrojone w kostke cukini z jablkiem, paskami papryki. Pod koniec dolewam smietane i jeszcze sobie powoli calosc pyrka. Calosc laduje na talerzu z makaronem. To akurat nie miesne danie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: ja sie nie przejmuje IP: *.dsl.dodo.com.au 09.10.06, 10:46 Gość portalu: karmin napisał(a): > >>>>>.......<<< ************** pakowac do garnka i jesc to sobie mozesz, co chcesz :))) no ale chyba tego curry nie nazywasz?? a jesli nawet nazywasz, to twoja sprawa gorzej bedzie jak sprobujesz prawdziwego curry to sie dopiero wtedy glupio poczujesz ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karmin Re: ja sie nie przejmuje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.06, 19:57 znam curry i indyjskie dania. Nie wszystko musi byc oryginalem. Curry jako mazista pasta smakuje lepiej. Proszek to przyprawa, ktora gdzies sie sypie. Podstawa dla mnie jest przegryzienie sie przyprawy czyli sypie na poczatku. Fasola Jas tez niezla. Dodaje curry pod koniec gotowania. Potem wrzucam fasolke do innnych dan. Smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yatsec Burza w szklance wody... IP: 82.118.66.* 10.10.06, 11:33 I po co tyle postów na temat nie związany z jedzeniem. Wycieli i tyle. Ja za sowją głupotę przeprosiłem i koniec. Wiec po co to rozwlekać i drązyc? Pozdrowienia dla senin. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Burza w szklance wody... 10.10.06, 19:22 Gość portalu: yatsec napisał: > I po co tyle postów na temat nie związany z jedzeniem. Wycieli i tyle. Ja za > sowją głupotę przeprosiłem i koniec. Wiec po co to rozwlekać i drązyc? > Pozdrowienia dla senin. Nie złość sie nie warto, jestes wporzo! nos do góry!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: curry leaves w kuchniach azjatyckich (ang.) 09.10.06, 21:33 www.kurma.net/essays/e8.html Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski moj artykul 10.10.06, 02:48 z jak najbardziej autentycznymi przepisami www.pinezka.pl/content/view/397/356/ smacznego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: moj artykul 10.10.06, 04:33 bardzo fajnie napisane - dzieki za natchnienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin fajne przepisy IP: 203.27.158.* 10.10.06, 08:22 ale czy to przypadkiem, czy celowo jako zakwaszacz uzywana jest cytryna/lemonka?? czy moze powinien byc tamaryszek, ale ze wzgladu na uproszczenie zstapiony :)?? Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: fajne przepisy 12.10.06, 01:02 celowo - dodaje to ostrosci i wyrazistosci gamie przypraw tam uzytych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin ale ja pytalam... IP: 149.135.41.* 12.10.06, 09:24 dlaczego nie tamaryszek? tez zakwasza i dodaje wyrazistosci - i jest bardziej "indyjski" Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: ale ja pytalam... 12.10.06, 22:40 wg mnie tamaryszek jest kwasniejszy nuiz cytryna czy limonka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin w dalszym ciagu sie nie rozumiemy :) IP: 149.135.41.* 12.10.06, 22:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: w dalszym ciagu sie nie rozumiemy :) IP: 149.135.41.* 12.10.06, 22:56 z twojego artykulu w pinezce wynika ze starasz sie byc jak najblizej oryginalnych hinduskich receptur curry wiec dziwie sie ze zamiast tamaryszku podajesz jako zakwaszacz cytryne wg mnie tamaryszek nie jest az tak bardzo inwazyjny jak cytryna i bardziej charakterystyczny dla niektorych curry - no i przede wszystkim "wlasciwym" zakwaszaczem curry to powiedziawszy, napomknac musze, ze cytryna jest bardzo dobrym zamiennikiem tak samo jak ocet (zwlaszcza w krewetkowych kombinacjach, kiedy krewetki gotowane sa w pancerzykach) a jakby ktos twierdzil, ze sie czepiam, to zaasekuruje sie tym, ze ja tylko kaganek kulinarnej oswiaty pod polskie strzechy niesc chce ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: w dalszym ciagu sie nie rozumiemy :) 14.10.06, 00:50 jesli moi hinduscy nauczyciele uzywaja cytryny - to i ja jej uzywam :-) Odpowiedz Link Zgłoś